Partnerstwo "Dorzecza Narwi"

27.01.2008
25 stycznia (piątek) b.r. w Hotelu Zbyszko w Nowogrodzie (woj. podlaskie) odbyła się transregionalna konferencja pod hasłem: Jeden konkretny krok - Partnerstwo "Dorzecza Narwi". W spotkaniu uczestniczyło ok. 80 osób - przedstawicieli jednostek samorządu terytorialnego, LGD, lokalnych i regionalnych organizacji turystycznych oraz przedsiębiorców z województw: mazowieckiego, warmińsko-mazurskiego, podlaskiego.

W ramach Partnerstwa "Dorzecza Narwi" mówi się o produkcie pasmowym, tj. obszarowym i transregionalnym, obejmującym obszar rzeki Narew i jej dopływy (dorzecza - stąd nazwa).

Przyszły projekt ma na celu promocję regionu oraz budowę spójnego systemu informacji turystycznej. Jednym z pomysłów na wspólną promocję jest koncepcja wspólnej obszarowej mapy zawierającej z jednej strony poglądowe atrakcje całego "Dorzecza Narwi" - z drugiej - szczegółowo obszar jednego z dorzeczy ten, na którym turysta się znajduje.

Porozumienie podpisało 32 partnerów. Następne spotkanie w Szczytnie, jeszcze w marcu zobowiązała się zorganizować Warmińsko-Mazurska Regionalna Organizacja Turystyczna.

25 stycznia (piątek) b.r. w Hotelu Zbyszko w Nowogrodzie (woj. podlaskie) odbyła się transregionalna konferencja pod hasłem: Jeden konkretny krok - Partnerstwo "Dorzecza Narwi". W spotkaniu uczestniczyło ok. 80 osób - przedstawicieli jednostek samorządu terytorialnego, LGD, lokalnych i regionalnych organizacji turystycznych oraz przedsiębiorców z województw: mazowieckiego, warmińsko-mazurskiego, podlaskiego.

Konferencje przygotowały Lokalne i Regionalne Organizacje Turystyczne. "Rzeka Narew to silny wyróżnik, który pozwoli zaistnieć na turystycznej mapie Europy" - mówi autor koncepcji partnerstwa p. Mariusz Staniurski (Prezes Lokalnej Organizacji Turystycznej Ziemia Łomżyńska) - rTym bardziej, że produkt oparty na rzece Narew, choć zupełnie pominięty w "Programie Tworzenia i Rozwoju Produktów Turystycznych Województwa podlaskiego" opracowanym przez Podlaską ROT, istnieje i funkcjonuje już od lat w formie wielu oddzielnych trakcji, które teraz bardzo łatwo jest połączyć w jedną spójną całość za pomocą chwytliwej i bardzo pojemnej nazwy: "Opowieści...", przypominającej "Opowieści z Niarni" - bajkowej krainy, tak ukochanej przez dzieci.

W ramach Partnerstwa "Dorzecza Narwi" mówi się o produkcie pasmowym, tj. obszarowym i transregionalnym, obejmującym obszar rzeki Narew i jej dopływy (dorzecza - stąd nazwa).

Przyszły projekt ma na celu promocję regionu oraz budowę spójnego systemu informacji turystycznej. Jednym z pomysłów na wspólną promocję jest koncepcja wspólnej obszarowej mapy zawierającej z jednej strony poglądowe atrakcje całego "Dorzecza Narwi" - z drugiej - szczegółowo obszar jednego z dorzeczy ten, na którym turysta się znajduje. Mapy będą dystrybuowane w sieci informacji turystycznej wraz z mapą sąsiednich kwadratów.

Produkt turystyczny "Opowieści z Narwi" (wraz z podproduktami "Opowieści z Biebrzy", "Opowieści z Pisy", "Opowieści..."; itd.) wypracowała Grupa Partnerska "Łomżyńskie Opowieści z Narwi" w ramach projektu Turystyka Wspólna Sprawa w ubiegłym, 2007 roku. Duże znaczenie w koncepcji przypisuje się LOT-om, jako kreatorom i inspiratorom oraz koordynatorom rozbudowy lokalnych produktów turystycznych. "Rola Lokalnych Organizacji Turystycznych w budowaniu produktu "Opowieści z Narwi" jest niezmiernie istotna, gdyż to właśnie one zapewnią ciągłość produktu oraz wymianę informacji w obszarze partnerstwa" - mówi p. Staniurski - "Także utworzona 13 listopada 2007 roku Lokalna Organizacja Turystyczna Ziemia Łomżyńska wypełniła białą plamę w obszarze Północno-Wschodniego Mazowsza dopełniając ciągłości atrakcji rzecznych. Teraz staramy się połączyć z sąsiadami by "nadrobić" stracone lata";.

Koncepcja Partnerstwa nie wymaga tworzenia specjalnej struktury, ponieważ takowe już istnieją w postaci Lokalnych Organizacji Turystycznych, które na swoim terenie działania pracują także nad produktem opartym na rzece. Całościowo jednak, z racji na transregionalność, partnerstwo wykracza poza samodzielne ich działania stąd potrzeba zawarcia dodatkowego porozumienia.

Porozumienie podpisało 32 partnerów. Następne spotkanie w Szczytnie, jeszcze w marcu zobowiązała się zorganizować Warmińsko-Mazurska Regionalna Organizacja Turystyczna. "Skoro jest taka wola tylu społeczności i środowisk - powinniśmy bardziej sprawę nagłośnić i zainteresować nią nasze Urzędy Marszałkowskie" - proponował dr Jarosław Klimczak - Prezes W-MROT, który zaprosił na spotkanie w Szczytnie. Na przedstawicieli wybrano reprezentacje trzech województw: p. Andrzej Bis - Wiceprezes Mazowieckiej Regionalnej Organizacji Turystycznej (woj. mazowieckie), p. Jarosław Klimczak - Prezes Warmińsko-Mazurskiej ROT (woj. warmińsko-mazurskie), Mariusz Staniurski - Prezes LOT Ziemia Łomżyńska (woj. podlaskie). Niebawem ma się zebrać zespół roboczy w składzie: Marszałkowie trzech województw, Prezesi ROT i LOT by przygotować zręby projektu Partnerstwo "Dorzecza Narwi" i ustalić szczegóły następnego spotkania w Szczytnie.

Partnerstwo "Dorzecza Narwi" dn. 25.01.2008

1. Białobrzewski Zenon - Wójt Gminy Zbójna
2. Łada Edward - Wójt Gminy Piątnica
3. Kossakowski Dariusz - Przewodniczący Rady miny Piątnica
4. Sokołowski Zbigniew - Wójt Gminy Wizna
5. Zajkowski Józef - Wójt Gminy Sokoły
6. Laskowska Agnieszka - mł. Referent Urząd Miasta Ciechanowiec
7. Dymkowski Jan - Yachting
8. Dymkowski Maciej - Właściciel firmy Yachting
9. Targoński Jarosław - LOT BNB, członek zarządu
10. Liniewicz Tomasz - LOT BNB, członek zarządu
11. Haba Mirosław - Pracownia Map
12. Grzejka Lidia Małgorzata - Wójt Gminy Miastkowo
13. Zduńczyk Agnieszka - Dyrektor PG w Miastkowie
14. Nowakowski Jacek Albin - Wójt Gminy Łomża
15. Nerczyński Andrzej - Łomżyńskie Stowarz. Zdrowie i Trzeźwość, wiceprezes
16. Głębocka Magdalena - Hotel Baranowski
17. Bełdowicz Paweł
18. Kaus Irena - Podlaski Ośr. Dor. Rolniczego w Szepietowie
19. Gałązka Hanna - Prezes Stowarzyszenie Wspólnota Polska w Łomży
20. Popowicz Andrzej - Kierownik Referatu Turystyka i Promocja UM w Pułtusku
21. Kusak Włodzimierz Jerzy - Przewodniczący Rady Miasta Białystok
22. Ułanowicz Jerzy - Burmistrz Miasta Białystok
23. Moenke Krzysztof - Burmistrz Miasta Jedwabne
24. Grygieszcz Grzegorz - Burmistrz Miasta Supraśl
25. Radziszewski Wiktor - Dyr. Łomżyńskiego Parku Krajobrazowego
26. Wiązowaty Stanisław - Wicestarosta Powiatu Kolneńskiego
27. Augustowski Jarosław - Starosta Powiatu Grajewskiego
28. Kossakowski Stanisław - Przewodniczący Rady Powiatu Grajewskiego
29. Wysokiński Jan - Rynek Podróży, Redaktor
30. Zadykowicz Anna - Podinspektor UMWP
31. Gąsowski Jakub - Podinspektor UMWP
32. Reczko Mirosław - Burmistrz Miasta Ciechanowiec
33. Dąbrowska Jadwiga - Dyrektor PROT
34. Staniurski Mariusz - Prezes LOT Ziemia Łomżyńska
35. Pogorzelski Paweł - Prezes LOT BNB
36. Znaniecki Piotr - Wiceprezes LOT BNB
37. Laskowski Bogusław - członek zarządy LOT BNB
38. Modzelewski Ryszard - Dyrektor Narwiańskiego Parku Narodowego
39. Świeszka Zenon Marian - Przewodniczący Rady Powiatu Pisz
40. Wysocki Marek - Wicestarosta Powiatu Pisz
41. Broniecki Tomasz - Naczelnik Wydz. UM Kolno
42. Góralczyk Tadeusz - Przewodniczący Rady Powiatu Nowogród
43. Piątek Józef - Burmistrz Miasta Nowogród
44. Dudziuk Wojciech - Dyrektor Biebrzańskiego Parku Narodowego
45. Skarżyński Andrzej - Biuro Podróży "Skatur"
46. Mikuszewski Janusz - Z-ca Burmistrza Miasta Nowy Dwór Mazowiecki
47. Kurkus Bartłomiej - Wicestarosta Powiatu Siedleckiego
48. Halicki Sławomir - Burmistrz Miasta Suraż
49. Rykaczewski Stanisław - Starosta Powiatu Zambrowskiego
50. Parciński Jerzy - Burmistrz Gminy Różan
51. Bis Andrzej - Wiceprezes MROT
52. Hiszpańska Monika - Prezes LOT Trzech Rzek
53. Kleczkowski Mariusz - członek zarządu KOT
54. Klimczak Jarosław - Prezes Warmińsko - Mazurskiej ROT
55. Chocian Grzegorz - Koordynator projektu TWS
56. Kowalewski Zenon - Zastępca Burmistrza Miasta Pułtusk
57. Osiecki Julian - Przewodniczący Sejmiku Woj. Warmińsko - Mazurskiego
58. Karpieszuk Krzysztof - Sekretarz Urzędu Miasta Białystok
59. Awdziej Franciszek - Białoruski Fundusz Samopomocy
60. Lenderowski Arkadiusz - LOT Powiatu Szczycińskiego
61. Budny Włodzimierz - LOT Szczytno
62. Żebrowski Tadeusz - Stowarzyszenie Rozwoju Turystyki i Rekreacji ZG Ostrołęka
63. Konert Monika - LOT Ziemia Łomżyńska
64. Serwatko Wiesława - Przedstawiciel Prezydenta Miasta Łomża
65. Kubeł Stanisław - Starosta Powiatu Ostrołęckiego
66. Kucia Aldona - Starostwo Powiatowe w Ostrołęce
67. Fabijańska Maria - Akademia Handlowa im. A. Gieysztora w Pułtusku
68. Balcerek Maciej - Akademia Handlowa im. A. Gieysztora w Pułtusku
69. Polkowski Krzysztof - Wójt Gminy Przytuły
70. Nadolna Anna Elżbieta - BSNTA "Łoś"
71. Winko Wojciech - Tygodnik EKSTRA NAREW
72. Wysocki Tadeusz - Radny Powiatu Łomża
73. Kosiorek-Olbryś Monika - Właściciel Zajazdu "AMIGO"
74. Kozicki Krzysztof - Starosta Powiatu Łomżyńskiego
Apis 27.01.2008 5,217

4 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • przylodz
    przylodz
    Jeżeli z tego wyniknie, że będę mógł popłynąć Narwią do Biebrzy, potem Kanałem Augustowskim do Czarnej Hańczy i dalej do Niemna, to jak najbardziej popieram. Szkoda tylko, że Biebrzę zamknięto w zasadzie dla ruchu statków o napędzie mechanicznym... Znów kaczka zwyciężyła technikę, choć ta staje się coraz bardziej przyjazna środowisku. Może szlachetne gremium zbierze się po raz drugi, to dobrze by było podpowiedzieć, że warto dopuścić na szlak Biebrzy statki o napędzie mechanicznym, jeśli poziom hałasu mierzony z określonej odległości nie przekroczy... i tu ustalić rozsądna normę. Skoro nawet Białorusini zrozumieli potrzebę odbudowy śluzy położonej na Polsko-Białoruskiej granicy, to tym bardziej jest przykre, że kraj, który uważa sie za cywilizowany, takich inwestycji u siebie nie czyni.Sad
    - 28.01.2008 21:51
    • Adam Reszka
      Adam Reszka
      Panie Adamie! Nie tak dawno komentowałem na tych łamach "Szlak Batorego" gdzie wyjaśniłem, że wzbranianie żeglugi rz. Biebrzą przez Dyrekcję Biebrzańskiego Parku Narodowego stanowi element jawnego naruszenia prawa. Pokonując wielokrotnie Biebrzę z Warszawy do Augustowa upewniłem się, że statki nie płoszą bytujących tam pierzastych mieszkańców. I jeszcze raz z całą mocą zwracam uwagę na znaczenie nawet międzynarodowe tego szlaku aż do Niemna, ale tylko wtedy, kiedy będzie on dostępny dla turystycznych łodzi motorowych. Wink
      - 31.01.2008 11:19
      • przylodz
        przylodz
        Dodam, że po kilkunastu latach zakazywania wszystkiego i wszystkim, przyroda Biebrzańskiego Parku Narodowego i tak upomniała się o swoje.Okazało się, że brak bydła na biebrzańskich łąkach, którego wypas ograniczał wzrost traw i krzewów, spowodował zanikanie niektórych gatunków ptaków i roślin, a także drobnych kręgowców. Także rolnicze wykorzystanie łęgów było korzystne dla przyrody. Myśli się o przywróceniu gospodarki rolnej typu ekologicznego na tym terenie. Może więc znajdzie się jakiś normalny człowiek, który uzna, że przepłynięcie jednego, może dwóch statków dziennie ( pewnie będzie to jeszcze mniejsza częstotliwość), nie zakłóci równowagi w przyrodzie, park zaś będzie mógł być zwiedzany od strony wody, co daje zupełnie inną perspektywę. Myślę, że można by nawet pobierać za możliwość przepłynięcia jakieś drobne ( ale naprawdę drobne!) opłaty.
        - 31.01.2008 16:41
        • Adam Reszka
          Adam Reszka
          Panie Adamie! Bardzo mnie ucieszył Pański trafny komentarz. Pozwolę sobie dodatkowo zauważyć, że przed paroma laty nadbiebrzańskie łąki koszone były ręcznymi kosami przez okolicznych rolników "na bosaka". Wyschnięte siano grabiono i znoszono w jedno miejsce, ustawiając je w charakterystycznych dla tego krajobrazu stogach. Do stodół zwożono je dopiero zimą przy dobrej sannie, ponieważ latem furmankami byłoby to bardzo trudne z powodu podmokłego terenu. W pewnym momencie "ów" Administrator Parku zabronił tego procederu, w wyniku czego łąki te - jak Pan zauważył - zaczęły zarastać gwałtownie wysiewającymi się krzewami i chwastami. Ponieważ z pomiędzy wysokiej, zachwaszczonej trawy gniazdujące tam ptaki nie mogły startować do lotu i opuściły ten teren, przenosząc się prawdopodobnie na inny, bardziej dogodny do bytowania. Obecnie Administrator zrozumiał swój błąd i dużym nakładem kosztów organizuje "zawody kośnicze" w celu powrotu rolników do dawnego sposobu pozyskiwania siana. Ale rolnicy ci pozbyli się już bydła mlecznego i nadzieje na przywrócenie tradycyjnej hodowli opartej na zasobach nadbiebrzańskiego siana są płonne. Podam Panu jeszcze jeden, podobny przykład. Przed ćwierćwieczem regulujące Wisłę PBW Puławy, nie mogąc sobie poradzić z szeroko rozlaną rzeką w km. 354 poniżej prawobrzeżnego ujścia rzeki Chodelki , systemem ostróg i opasek utworzyło przy wsi Okale kilkuhektarową piaszczystą wyspę zwaną "Okale". Wyspa ta dzięki wodzie powodziowej została pokryta naniesionym, żyznym namułem lessowym, zwanym przez wiślaków "madą". Dzięki temu powstała tam bujna łąka, na której gniazdowały liczne gatunki awifauny. Jednocześnie rolnicy ze wsi Okale prowadzili na tej sztucznej kępie wypas bydła i owiec. Zwierzęta te po "janówce" pasły się tam całą dobę. Wystrzyżona przez nie trawa pozwalała ptactwu na swobodne startowanie. Wypas ten nie spodobał się jednak ekologom (raczej pseudoekologom!), którzy wymusili na Dyrekcji RZGW Warszawa zakaz wpuszczania bydła na tę wyspę, która w tej chwili zarosła krzakami i chwastami, a pierzaści mieszkańcy wynieśli się stamtąd. Jak należy wnosić z tych obserwacji, owi "specjaliści" nie są w stanie dostrzec, w jakiej symbiozie żyją obok siebie dzikie zwierzęta z człowiekiem i jego zwierzętami hodowlanymi. Zauważę jeszcze, że nie znam przypadku rozdeptania ptasiego gniazda przez krowy, co potwierdzą dawni wypasający z sąsiedniej wsi. Być może przyjdzie na tych "zielonych" bardzo potrzebne "otrzeźwienie". Aczkolwiek będzie to trudne, ponieważ dotychczas uważają oni Okale za wyspę naturalną (być może też ziemię za płaską!), nie chcąc uwierzyć, że kępa ta powstała w wyniku aktywnej działalności człowieka. Przykładów ich "pożytecznej" działalności możnaby mnożyć w nieskończoność. Szczególnie dotkliwym dla żeglugi wiślanej jest zakładanie rezerwatów ptasich w środku nurtu, gdzie administrator wodny nie ma prawa do napraw budowli hydrotechnicznych latem w okresie lęgowym. Cool
          - 31.01.2008 20:06
          Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
          Proszę Zaloguj by zagłosować.
          Niesamowite! (0)0 %
          Bardzo dobre (0)0 %
          Dobre (0)0 %
          Średnie (0)0 %
          Słabe (0)0 %
          Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
          Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies