To może być turystyczny hit w najbliższych latach - stworzenie szlaku wodnego imienia Stefana Batorego Wisła-Niemen. Projekt zakłada udostępnienie wodniakom ponad 300 km drogi wodnej od Kanału Żerańskiego przez Narew, Biebrzę, Kanał Augustowski aż do Niemna. Jesteśmy "za" - deklaruje wiceszef Biebrzańskiego Parku Narodowego Andrzej Grygoruk.
Niedawno Ministrowie Kultury: Polski i Białorusi podpisali wniosek o wpisanie Kanału Augustowskiego na listę światowego dziedzictwa. Kiedy w takim razie będzie można skorzystać ze szlaku Stefana Batorego?
To może być turystyczny hit w najbliższych latach - stworzenie szlaku wodnego imienia Stefana Batorego Wisła-Niemen. Projekt zakłada udostępnienie wodniakom ponad 300 km drogi wodnej od Kanału Żerańskiego przez Narew, Biebrzę, Kanał Augustowski aż do Niemna. Jesteśmy "za" - deklaruje wiceszef Biebrzańskiego Parku Narodowego Andrzej Grygoruk.
Andrzej Grygoruk: - Pomysł taki powstał chyba w Warszawie; gmina Targówek, która dotyka do Wisły i ma w swoich zasobach Kanał Żerański, który łączy się z Narwią, Narew łączy się z Biebrzą, Biebrza łączy się przez Kanał Augustowski z Niemnem, stąd można powiedzieć bardzo wielki pomysł takiego szlaku wodnego powstał w Warszawie, w którym uczestniczymy. Dyskusja trwa już kilka miesięcy, spotykamy się na terenie różnych gmin, powiatów leżących właśnie na linii tego szlaku.
Ale nie będzie zgody na udostępnianie Biebrzy dla statków i łodzi z napędem motorowym, ale dla spokojnej turystyki wodniackiej.
Andrzej Grygoruk: - Biebrza chyba się nie nadaje do takiej turystyki motorowej, bo jest małą rzeką, a szczególnie w miesiącach lipiec-sierpień to tej wody jest tam nie za dużo; często, jak to my mówimy, gęsi przechodzą piechotą i chcemy, żeby włączyć Biebrzański Park w projekt tego szlaku, natomiast żeby turyści, którzy będą do nas przybywali, żeby przesiadali się na kajaki, na rowery, żeby raczej korzystali z walorów widokowych Biebrzańskiego Parku Narodowego, korzystali z otuliny Parku, w tej otulinie są gospodarstwa agroturystyczne, wieże widokowe, hotele, zajazdy; żeby poznawali Park, nie płoszyli ptaków i dalej Kanałem Augustowskim mogli by sobie podróżować w kierunku Augustowa, z Augustowa Kanałem Augustowskim na Białoruś i tak dalej.
Burmistrz Augustowa Adam Sieńko także uczestniczy w pracach przygotowawczych historycznego szlaku.
Adam Sieńko: - W tym roku mają być zakończone prace w Kurzyńcu i szlak będzie całkowicie spławny, natomiast pojawił się nowy element: wejście Polski do strefy Schengen spowodowało, że granica na Kanale Augustowskim z Białorusią jest granicą zewnętrzną Unii i tutaj potrzebne są pewne regulacje, natomiast idąc naprzeciw oczekiwaniom turystów-mieszkańców przecież powstał punkt konsularny w Augustowie, on funkcjonuje w okresie od połowy kwietnia do wczesnej jesieni, gdzie wszyscy chętni, którzy chcą przepłynąć Kanałem Augustowskim na stronę białoruską, mogą spokojnie wykupić wizę na zasadach określonych przez stronę białoruską.
Niedawno Ministrowie Kultury: Polski i Białorusi podpisali wniosek o wpisanie Kanału Augustowskiego na listę światowego dziedzictwa. Kiedy w takim razie będzie można skorzystać ze szlaku Stefana Batorego?
Adam Sieńko: - Kanał Augustowski, jeziora augustowskie są przygotowane w 100 %, czekamy na sporządzenie stosownego wniosku, ponieważ chcemy aplikować o konkretne pieniądze na utworzenie nowych elementów infrastruktury wzdłuż tego szlaku. Ja myślę, że to jest kwestia kilku miesięcy, kiedy ten wniosek zostanie sporządzony i złożony i mam ogromną nadzieję, że wejdziemy na listę rządową tych projektów indykatywnych i wtedy nic tylko robić.
A przy okazji: marzeniem wielu wodniaków jest podróż od Warszawy do Warszawy pokonując Wisłę, Narew, Biebrzę, Niemen, Pregołę, Zalew Wiślany i Wisłę. Kto wie? Może wkrótce i taka trasa będzie do pokonania.
źródło: Polskie Radio
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies