Kanał Augustowski bliżej UNESCO

07.01.2008
Ministrowie kultury Polski i Białorusi podpisali się w końcu pod wnioskiem o wpisanie Kanału Augustowskiego na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO.
Dąbrówka - jedna z trzech śluz po białoruskiej stronie kanału. Została gruntownie wyremontowana w latach 2005-2006- Opracowana przez ekspertów polskich i białoruskich dokumentacja została w piątek wysłana do Centrum Światowego Dziedzictwa w Paryżu - dowiedzieliśmy się od Hanny Pijanowskiej z wydziału prasowego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Ministrowie kultury Polski i Białorusi podpisali się w końcu pod wnioskiem o wpisanie Kanału Augustowskiego na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO.
Dąbrówka - jedna z trzech śluz po białoruskiej stronie kanału. Została gruntownie wyremontowana w latach 2005-2006- Opracowana przez ekspertów polskich i białoruskich dokumentacja została w piątek wysłana do Centrum Światowego Dziedzictwa w Paryżu - dowiedzieliśmy się od Hanny Pijanowskiej z wydziału prasowego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Dokumentacja i podpisy obu ministrów otwierają drogę, by obiekt znalazł się na prestiżowej liście. Od 2006 roku jest wśród obiektów oczekujących. Poparcie dwóch krajów jest konieczne, bo Polska i Bialoruś wspólnie starają się o tzw. wpis transgraniczny. Kanał przecina dziś wszak terytoria dwóch państw. Cała dokumentacja była przygotowana już przed kilkoma miesiącami. Czekała na podpisanie jeszcze za rządów Jarosława Kaczyńskiego. Doszło do tego dopiero teraz.

- To świetna wiadomość. Trzymam kciuki za szybkie wpisanie kanału na listę. Bo dzięki UNESCO będziemy mieli reklamę na całym świecie - ocenia Eugeniusz Ławreniuk, prezes podlaskiego oddziału Polskiej Izby Turystyki. - Kanał jest niezwykłym obiektem, pięknie położonym wśród dzikiej przyrody. Znakomitym na spływy. A jego dodatkową atrakcją są przecież śluzy.

Na całym kanale jest ich aż osiemnaście. Czternaście po stronie polskiej, trzy na Białorusi. I jedna, w Kurzyńcu, na samej granicy. Właśnie Kurzyniec był śluzą, na której najdłużej trwały prace modernizacyjne. Dziś do załatwienia pozostaje właściwie tylko kosmetyka, m.in. postawienie budynków do odpraw granicznych.

Adam Sieńko, pełniący obowiązku burmistrza Augustowa, nie ma wątpliwości, że wpisanie kanału na listę UNESCO zadziała jak magnes:

- Ten kajakowy szlak jest już dobrze znany w Polsce. Na pewno ożyje i w tym sezonie. Nam jednak zależy, by wydłużyć go przez Białoruś aż do Druskiennik na Litwie. Ważny jest fakt, że firmy turystyczne uzyskały już możliwość samodzielnego organizowania tego typu spływów. Istotnym ułatwieniem jest też sezonowy punkt konsularny Białorusi w Augustowie. Pewną przeszkodą może być tylko cena wiz, ale na to nie mamy już wpływu.

Na turystów liczy też Michał Aleksiejczyk, konsul generalny Białorusi w Białymstoku. Zapowiada, że punkt konsularny w Augustowie ruszy już od kwietnia (samo przejście na kanale czynne jest od 1 maja do 1 października). Wierzy też, że znaczek UNESCO przy kanale sprawi, że stanie się on jedną z większych atrakcji turystycznych Białorusi.

- Żeby tylko jeszcze kanał po stronie polskiej był głębszy. Wtedy można by było organizować rejsy statkami z Augustowa aż do Grodna - dodaje konsul.

Historia

Kanał Augustowski jest szlakiem wodnym łączącym Wisłę z Niemnem. Miał umożliwiać spławianie towarów do Bałtyku z pominięciem portu w Gdańsku. Z inicjatywą jego budowy wystąpił w 1822 roku książę Franciszek Ksawery Drucki-Lubecki. Prace budowlane według projektu Ignacego Prądzyńskiego ruszyły w 1825 roku. Zakończyły się w 1839 roku. Cały kanał ma 102 kilometry długości, z czego 80 kilometrów znajduje się dziś na terenie Polski, reszta w pasie granicznym oraz na obszarze Białorusi. Osiemnaście śluz umożliwia pokonanie różnicy poziomów, wynoszącej około 54 metrów. Polska część Kanału Augustowskiego od 1979 roku figuruje w rejestrze zabytków. Wcześniej, bo w 1968 roku, uznano go za zabytek techniki.

Polska i Białoruś na liście UNESCO

Kanał Augustowski byłby czternastym polskim obiektem na liście UNESCO. Dziś znajdują się na niej stare miasta w Krakowie, Warszawie, Zamościu i Toruniu, kopalnia soli w Wieliczce, były nazistowski obóz koncentracyjny Auschitz-Birkenau, zamek w Malborku, Kalwaria Zebrzydowska, Kościoły Pokoju w Jaworze i Świdnicy, drewniane kościółki Małopolski i Podkarpacia (w Binarowej, Bliznem, Dębnie, Haczowie, Lipnicy Murowej oraz Sękowej), park Muzakowski (wpis wspólny z Niemcami) oraz wrocławska Hala Ludowa. Wspólnie z Białorusią mamy już na liście Puszczę Białowieską. Lista UNESCO naszych wschodnich sąsiadów jest znacznie krótsza. Prócz wspomnianej puszczy znajdują się na niej zamek w Mirze, rezydencja Radziwiłłów w Nieświeżu oraz tzw. Południk Struvego, czyli sieć założonych w XIX wieku punktów geodezyjnych, służących m.in. do określenia kształtów i rozmiaru Ziemi.

Źródło: Gazeta Wyborcza Białystok - Andrzej Kłopotowski
koj 07.01.2008 4,185

3 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • M
    Misiek Vb71
    Koj, mam prośbę. Jeśli wrzucasz tekst z "Gazety Wyborczej", dokładnie sie mu przyglądaj. W ostatnich miesiącach, Polska bardzo walczyła, o zmianę nazwy obozu oświęcimskiego w UNESCO. Dopięła swego. Teraz jego nazwa brzmi ( z oficjalnej strony UNESCO)-"Auschwitz Birkenau
    German Nazi Concentration and Extermination Camp (1940-1945)". Walczyliśmy o to, by nie kojarzyć obozu z Polakami, jak to czesto bywało za Oceanem. Dlatego umieszczono w nazwie "Niemiecki". To nie przypadek, że to czasopismo pomija ten wyraz. Ale my nie możemy.
    Pozdrawiam
    - 09.01.2008 11:50
    • koj
      koj
      Witaj
      Wiem jakie jest środowisko GW, ale mi chodziło tylko o podanie informacji. Nic więcej.
      Pozdrawiam serdecznie
      Zbyszek
      - 09.01.2008 15:31
      • Adam Reszka
        Adam Reszka
        Gdyby ktoś z PT Czytelników tej informacji był zainteresowany bliżej Kanałem Augustowskim, to polecam dotarcie do albumu fotograficznego wydanego z niezwykłą starannością: "KANAŁ Augustowski. Arcydzieło rąk ludzkich i natury". Toruń 2000. Album ten z pewnością by się nie ukazał, gdyby nie starania byłego Dyrektora RZGW-Warszawa, człowieka "oświeconego" - pana mgr.inż. Czesława Kowalskiego, hydrotechnika rzadkiej klasy, byłego wiceprezesa Ligi Morskiej i Rzecznej, zwolennika Kaskady Dolnej Wisły i propagowanie jej przez organizowanie Wiślanych Flisów do Gdańska. Na łamach tego opracowania można znaleźć unikatowe zdjęcia okolic śluz i fragmentów Kanału "z lotu ptaka". Z żalem zauważam, że pan Burmistrz Augustowa dostrzega Kanał wyłącznie jako szlak kajakowy. Tymczasem bez ruchu statków pasażerskich i turystycznych łodzi motorowych a zwłaszcza w przyszłości "hausbootów", ten szlak żeglowny mający łączyć Augustów z Grodnem a w przyszłości Wisłę z Niemnem, nie będzie miał żadnego znaczenia w sensie europejskim. Wystarczy porównać ruch turystyczny na równie zabytkowych kanałach francuskich z sennym bezruchem na Kanale Augustowskim. Bo tam ma być strefa ciszy i ... koniec. Warto natomiast zbliżyć się chociażby przez fenomenalne, wrocławskie wydawnictwo do Kanału Ostródzko-Elbląskiego, na którym ruch łodzi motorowych nie został zabroniony: "KANAŁ Ostródzko-Elbląski". [Pod red. S. Janiszewskiego]. (W): "Zabytki przemysłu i techniki w Polsce". [Wydane przez Biuro Studiów i Dokumentacji Zabytków Techniki Fundacji Otwartego Muzeum Techniki]. Wrocław 2001. I co ciekawe dla "łodziarzy" - znajdziecie tam rozdziały autorstwa Władka Telusa, którego musieliście znać. Ja dotychczas w moim pokoiku komputerowym wpatruję się w jego rycinę "Port Miejski we Wrocławiu 1960" z dwukominowym tylnokołowcem w tle, którą mi podarował na pamiątkę w momencie przejścia na emeryturę w r. 1995. Miłej lektury - Adam R. Wink
        - 09.01.2008 23:25
        Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
        Proszę Zaloguj by zagłosować.
        Niesamowite! (0)0 %
        Bardzo dobre (0)0 %
        Dobre (0)0 %
        Średnie (0)0 %
        Słabe (0)0 %
        Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
        Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies