Nowości w Galerii "Żegluga w malarstwie"

09.12.2007
Choć nazwa galerii sugeruje, że są tam wyłącznie dzieła malarstwa - faktycznie jest tam także sporo grafik wykonanych różną techniką i rysunków.

Dzięki uprzejmości komandora Adma Reszki dodałem do galerii kilka przykładów takich grafik, które na dodatek są swietną ilustracją rozwoju rzecznej floty. Nie zapominajmy, że na Wiśle (i nie tylko) żeglowano (w dosłownym rozumieniu tego określenia) czyli pływano pod żaglem - zwłaszcza "pod wodę" czyli "pod prąd" lub "w górę" - jak mawiamy na Odrze.


Choć nazwa galerii sugeruje, że są tam wyłącznie dzieła malarstwa - faktycznie jest tam także sporo grafik wykonanych różną techniką i rysunków.

Dzięki uprzejmości komandora Adma Reszki dodałem do galerii kilka przykładów takich grafik, które na dodatek są swietną ilustracją rozwoju rzecznej floty. Nie zapominajmy, że na Wiśle (i nie tylko) żeglowano (w dosłownym rozumieniu tego określenia) czyli pływano pod żaglem - zwłaszcza "pod wodę" czyli "pod prąd" lub "w górę" - jak mawiamy na Odrze.

Natomiast Janusz Fafara podrzucił kilka innych "eksponatów" do naszej galerii: są to portrety statków floty dunajskiej, niestety nie znamy autora tych bliskich nam "tematycznie" obrazów.

Również Janusz przysłał nam reprodukcje przedstawiającą niespotykany dla nas widok parowego, tylnokołewego pchacza na Missisippi.

Apis 09.12.2007 3,056

1 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Adam Reszka
    Adam Reszka
    Sprawa przedstawia się nieco inaczej - to dzięki uprzejmości Kapitana wspomniane ryciny znalazły się w "Galerii". Jedna z tych rycin przedstawiająca tratwy w Gdańsku na Motławie z Żurawiem na drugim planie autorstwa F.E. Meyerheima z r.1832, jest mi szczególnie bliska. Przy końcu drewnianej kei bowiem na Ołowiance (obecnie mieści się tam Centralne Muzeum Morskie) stoi linowy drewniany prom przewozowy, kursujący od XVI w. z Ołowianki na Długie Pobrzeże. Zamiast tego przewozu chodzi obecnie od 25 lat prom o napędzie mechanicznym. Pól wieku temu wstecz tym drewnianym przewozem przeprawiałem się wielokrotnie w drodze ze sklepu na swój statek. Bardzo żałuję, że nie chodzi on nadal, bo byłaby to unikatowa przeprawa na skalę europejską. I komu to przeszkadzało?
    - 09.12.2007 22:33
    Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
    Proszę Zaloguj by zagłosować.
    Niesamowite! (0)0 %
    Bardzo dobre (0)0 %
    Dobre (0)0 %
    Średnie (0)0 %
    Słabe (0)0 %
    Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
    Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies