Kraków: tramwaje wodne zerwały się z przystani

23.05.2019
Kraków: tramwaje wodne zerwały się z przystani
Dzisiaj koło godz. 15:00 policjanci z komisariatu wodnego w trakcie patrolowania Wisły zauważyli, że po wzburzonych nurtach rzeki płynie bezwładnie olbrzymia jednostka złożona ze złączonych burtami czterech tramwajów wodnych. Tramwaje zerwały się najprawdopodobniej z przystani wodnej usytuowanej naprzeciwko Salwatora i szybko zmierzały z biegiem rzeki w kierunku mostu. Na pokładzie policjanci dostrzegli dwie osoby.

Fala kulminacyjna spodziewana jest w Krakowie w sobotę i ma wynieść 7 metrów. Stan alarmowy ogłaszany jest kiedy woda osiąga 5,2 metry.

Cztery tramwaje wodne zerwały się z przystani w Krakowie w okolicy Salwatoru i zmierzały w kierunku przęseł mostu Dębnickiego. Na ich pokładzie znajdowały się dwie osoby. Tragedii udało się uniknąć dzięki szybkiej akcji policjantów z Komisariatu Wodnego.

Dzisiaj koło godz. 15:00 policjanci z komisariatu wodnego w trakcie patrolowania Wisły zauważyli, że po wzburzonych nurtach rzeki płynie bezwładnie olbrzymia jednostka złożona ze złączonych burtami czterech tramwajów wodnych. Tramwaje zerwały się najprawdopodobniej z przystani wodnej usytuowanej naprzeciwko Salwatora i szybko zmierzały z biegiem rzeki w kierunku mostu. Na pokładzie policjanci dostrzegli dwie osoby.

- Funkcjonariusze, zdając sobie sprawę, że uderzenie tak dużej i ciężkiej konstrukcji w przęsło mostu Dębnickiego może doprowadzić do jego uszkodzenia, bezzwłocznie przystąpili do akcji ratunkowej. Tuż przed mostem policjantom udało się rozdzielić tramwaje na dwa zespoły i poprowadzić je z dwóch stron filaru. Następnie doholowali jednostki pływające do przystani na zakolu Wisły, gdzie bezpiecznie zostały zacumowane - relacjonuje mł. insp. Sebastian Gleń, rzecznik prasowy małopolskiej policji.

To niejedyna dzisiejsza akcja policyjnych wodniaków. Chwilę wcześniej policjanci z Komisariatu Wodnego w Krakowie zauważyli, że z przystani ASZ przy Salwatorze zerwały się 3 motorówki należące do klubu sportowego. Właściciele jednostek pływających nie mogli się do nich dostać, bo pomost był całkowicie zalany. Funkcjonariusze pomogli "złapać" łódki, które już odpływały z prądem Wisły.

Na terenie miasta odnotowano już ponad 200 interwencji związanych z zagrożeniem powodziowym (głównie lokalne podtopienia posesji, piwnic i domów, rozlewiska wody na jezdniach i torowiskach).

Dodatkowo część krakowskich bulwarów wiślanych została zalana przez wodę. Chodzi o odcinek między Salwatorem a mostem Dębnickim. Popularny odcinek spacerowy krakowian obecnie przykryty został kilkucentymetrową warstwą wody. Wisła zalała także bulwary pod Wawelem oraz w okolicy mostu Grunwaldzkiego. Prezydent Jacek Majchrowski ogłosił w mieście pogotowie przeciwpowodziowe.

Zalany został również Stary Bieżanów w Krakowie, gdzie wały przerwała rzeka Serafa.

Prezydent Jacek Majchrowski ogłosił pogotowie przeciwpowodziowe na obszarze Krakowa. Prezydent polecił służbom dyspozytorskim wchodzącym w skład Zespołu Zarządzania Kryzysowego Miasta Krakowa podjęcie stosownych działań.

Obecnie miasto dysponuje m.in. 470 metrów sześciennych piasku i 120 tys. worków na piasek. Do godz. 6 magazyn wydał 300 worków z piaskiem i cztery rękawy przeciwpowodziowe. Przygotowanych do wydania jest kolejnych blisko 1200 worków z piaskiem.

Fala kulminacyjna spodziewana jest w Krakowie w sobotę i ma wynieść 7 metrów. Stan alarmowy ogłaszany jest kiedy woda osiąga 5,2 metry.

https://krakow.onet.pl

4 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • x38
    x38
    http://monitor.po.../150190340

    https://www.msn.c...akowie-wisła-ma-już-ponad-6-metrów-imgw-wydaje-ostrzeżenia/ar-AABQH9k?ocid=spartandhp

    ... bieżące stany na wodowskazie Kraków-Bielany, który jest miarodajny dla sytuacji na rzece Wiśle w rejonie miasta Krakowa... podawane w mediach informacje o siedmio metrowej fali powodziowej mijają sie z rzeczywistością ... 700 cm, to prognozowane wskazanie poziomu stanu wody w rzece Wiśle na wodowskazie w krakowskich Bielanach.
    Pod Wawelem wedle zamieszczanych w mediach fotografii poziom podniósł się nie więcej niż 1,5 - 2 metrów...

    ...polecam analizę przepływów wody...
    - 24.05.2019 22:21
    • F
      Filozof_3
      Witajcie. Przez Zawichost przechodziło dziś o 10:00 2.800 m3/s przy tendencji wzrostowej (o 11:00 brak danych o przepływie, ale że poziom wzrósł przez tę godzinę z 687 na 690, zaś zmiana o 3 cm dla tych stanów to przepływ rzędu ok. 40 m3/s, więc pewnie jest teraz tak z 2.850).

      Zgodnie z prawami fizyki idzie to do Warszawy, z bocznych dopływów uciuła jeszcze z setkę, tak więc można z grubsza szacować, że w "stolycy" będzie 3.000 m3/s - w tej chwili jest 1.140 m3/s przy 270 cm (idealny stan "średni", w zasadzie nie występujący).

      Ponieważ w Warszawie przy niskich stanach każde dodatkowe 3 m3/s to 1 cm stanu, przy średnich każde dodatkowe 5 m3/s to 1 cm a przy wyższych nawet do 10 m3/s dla 1 cm stanu, można z grubsza oszacować, że zwiększenie przepływu o 1.860 m3/s podwyższy stan o 3,5 - 4 (?) m, czyli że stan przekroczy 600 (ostrzegawczy), być może zbliżając się do alarmowego (650). Tak więc jeżeli nie będzie intensywnie lało, to nie będzie się dziać nic nadzwyczajnego.

      Niemniej warto przypomnieć, że w zeszłym roku W.Czc. Pan Prezes PT Przemysław Daca poinformował, że (cytuję z pamięci): "...najwyższy czas zacząć rozważać potrzebę budowy w Warszawie..." stopnia południowego i północnego.

      Oczywiście żadna nowość, plany leżą od przedwojnia, natomiast mam pytanie, czy W.Czc. Pan Prezes PT Przemysław Daca zaczął już te rozważania, czy jeszcze czeka na jakiś audyt niezależnego podmiotu zewnętrznego, aby mieć na piśmie pewność że już może?

      Znaczy, że już może zacząć rozważać?
      - 25.05.2019 11:25
      • marek56
        marek56

        Cytat

        Zalany został również Stary Bieżanów w Krakowie, gdzie wały przerwała rzeka Serafa.

        Trzy godziny wcześniej Pan Premier, wizytując bieżanowski suchy/mokry/i znów suchy, zbiornik retencyjny zapewniał, że "teraz to Bieżanów jest już bezpieczny". Premier pojechał i ... poszło (popłynęło). I jak tu żyć ?
        Pozdrawiam z już trochę podsuszonego Starego Bieżanowa.
        - 25.05.2019 11:56
        • F
          Filozof_3
          Niestety, "lekka" zmiana planów: przez Zawichost wali w tej chwili już 4.000 m3/s, do Warszawy pewnie nie ubędzie, a to oznacza że w Warszawie na bulwarach może być ok. 700 - 750 (poziom alarmowy to 650), ale to żaden dramat, tyle że metr więcej niż prognozują.

          Na szczęście w Sandomierzu już opada, więc pewnie na tym się skończy. Oby.
          - 26.05.2019 13:46
          Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
          Proszę Zaloguj by zagłosować.
          Niesamowite! (0)0 %
          Bardzo dobre (0)0 %
          Dobre (0)0 %
          Średnie (0)0 %
          Słabe (0)0 %
          Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
          Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies