
Dziś doczekaliśmy dnia, w którym sens ponad dziesięcioletniego istnienia tego portalu znalazł swoje odzwierciedlenie w ceremonialnym podpisaniu przez Prezydenta RP aktu akcesji do „Europejskiego porozumienia w sprawie głównych śródlądowych dróg wodnych o znaczeniu międzynarodowym”. Zaproszono na uroczystość niemal wszystkich, którym sprawy żeglugi śródlądowej leżały głęboko w sercu. Niemal wszystkich: mnie nie zaproszono. Z powodów zawodowych i tak nie pojechałbym do Warszawy, ale liczyłby się gest, który przecież nikogo nic nie kosztował. Bardziej docenili mnie w środowisku turystów-wodniaków, przyznając nagrodę "Przyjaznego Brzegu" niż w naszym(?) resorcie.
Dzisiaj (6.03.2017) nastąpi ukoronowanie wieloletnich starań środowiska żeglugowego w Polsce aby nasz kraj przystąpił do „Europejskiego porozumienia w sprawie głównych śródlądowych dróg wodnych o znaczeniu międzynarodowym”(AGN). Ta ONZ-towska konwencja została podpisana przez niemal wszystkie "żeglugowe" kraje Europy już w roku 1997. Po transformacji ustrojowej nasze drogi wodne przekazano w gestię Ministerstwa Środowiska. Tak zwane "organizacje ekologiczne" rozpoczęły wówczas skuteczną krucjatą przeciw żegludze śródlądowej, trwającą właściwie do dzisiaj. Skutek tego był łatwy do przewidzenia: polskie szlaki wodne znalazły się w stanie skrajnej dekapitalizacji. Wielce problematyczna prywatyzacja przedsiębiorstw żeglugowych sprawiła, że nikomu z decydentów już na drogach wodnych i transporcie śródlądowym nie zależało a wielka woda w roku 1997 wbiła przysłowiowy gwóźdź do trumny żeglugi śródlądowej.
Nasze środowisko usiłowało zwrócić możnym tego kraju uwagę na korzyści, które wynikałyby z przystąpienia do konwencji AGN. Łączyliśmy to z nadzieją na odrodzenie sie transportu rzecznego. Poniekąd w tym celu powstał ten portal internetowy. Zależność pomiędzy podpisaniem porozumienia AGN a szansą na rozwój dróg wodnych w Polsce była dla nas oczywista. Wielokrotnie na ten temat wypowiadaliśmy się na naszych łamach. Przytoczę choćby opublikowany w roku 2009 artykuł
Czy Polska może nie podpisać umowy AGN? mgr inż. Stanisława Staniszewskiego, ówczesnego Przewodniczącego Rady Gospodarki Wodnej Regionu Wodnego Górnej Odry w Gliwicach czy moje obszerne opracowanie opublikowane pięć lat temu
AGN to nie tylko polska sprawa...
Dziś doczekaliśmy dnia, w którym sens ponad dziesięcioletniego istnienia tego portalu znalazł swoje odzwierciedlenie w ceremonialnym podpisaniu przez Prezydenta RP aktu akcesji do „Europejskiego porozumienia w sprawie głównych śródlądowych dróg wodnych o znaczeniu międzynarodowym”. Zaproszono na uroczystość niemal wszystkich, którym sprawy żeglugi śródlądowej leżały głęboko w sercu. Niemal wszystkich: mnie nie zaproszono. Z powodów zawodowych i tak nie pojechałbym do Warszawy, ale liczyłby się gest, który przecież nikogo nic nie kosztował. Bardziej doceniono mnie i ten serwis internetowy w środowisku turystów-wodniaków, przyznając nagrodę "Przyjaznego Brzegu" niż w naszym(?) resorcie. Nadal będę robić to, co robię ale niesmak pozostanie na długo...
kpt. ż.ś. Andrzej Podgórski
foto: autor
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies