
To wiadomość dosłownie z ostatniej chwili: pierwsza sauna nad Wisłą zacznie działać w piątek od godz. 15. Można już rezerwować sesje na weekend.
Temat rozgrzewa emocje od co najmniej pięciu lat. W 2011 roku opisaliśmy w "Wyborczej" koncepcję skandynawskich inwestorów na budowę kompleksu saun na plaży z widokiem na Stare Miasto. Wtedy wydawało się to fantastyką, bo moda na Wisłę dopiero się zaczynała. Z tamtych planów nic nie wyszło, ale okazało się, że w Warszawie jest mnóstwo chętnych do oglądania zimowych widoków nago.
To wiadomość dosłownie z ostatniej chwili: pierwsza sauna nad Wisłą zacznie działać w piątek od godz. 15. Można już rezerwować sesje na weekend.
Temat rozgrzewa emocje od co najmniej pięciu lat. W 2011 roku opisaliśmy w "Wyborczej" koncepcję skandynawskich inwestorów na budowę kompleksu saun na plaży z widokiem na Stare Miasto. Wtedy wydawało się to fantastyką, bo moda na Wisłę dopiero się zaczynała. Z tamtych planów nic nie wyszło, ale okazało się, że w Warszawie jest mnóstwo chętnych do oglądania zimowych widoków nago.
Pierwsi mogą spróbować już w najbliższych dniach. Sauna znajduje się w obitym drewnem kontenerze morskim, który stanął przy klubokawiarni Rejs tuż przy Płycie Desantu. Klub jako jedyny zdecydował się zostać nad Wisłą na zimę, tym samym rozciągając letni sezon nadwiślańskich imprez na cały rok.
W saunie zmieści się sześć do ośmiu osób, komfortowo raczej sześć. Są szafki na rzeczy osobiste, prysznic i miejsce do przebrania. Ręcznik można wypożyczyć w klubie. Rozsiadamy się wygodnie i w temperaturze 95 stopni oglądamy skryte za mgłą mosty, Stadion Narodowy, kormorany lecące nad rzeką, zaśnieżony bulwar, po którym przemykają zakapturzeni przechodnie. Oni nas nie zobaczą, bo jest lustro weneckie, więc mogą sobie tylko pomarzyć o upalnym wnętrzu.
Saunę można rezerwować na godzinne sesje. Koszt dla grupy 1-3-osobowej - 30 zł, do 6 osób - 60 zł. Żeby rozwiązać problem koedukacyjności, o który pytało sporo pań, organizatorzy zdecydowali się przyjmować tylko grupy znajomych. Nie będzie możliwości, żeby obca osoba dosiadła się do nieznajomych.
http://warszawa.w...t_warszawa