Kąpielisko Różanka niszczeje

18.11.2016
Kąpielisko Różanka niszczeje
„To skandal, że taki zabytek został doprowadzony do ruiny” – tak przedstawiciele Klubu Wioślarskiego Pegaz komentują to, co stało się w ostatnich trzech latach z przystanią przy ulicy Pasterskiej we Wrocławiu.

Obiekt został wybudowany pod koniec lat 20. ubiegłego wieku według projektu znanego wrocławskiego architekta Richarda Konwiarza. Służył jako przebieralnia kąpieliska. Teraz ślady historii giną z dnia na dzień. – Bariery z bardzo grubej stali przeżyły 90 lat, przeżyły wojnę, przeżyły PRL, niestety nie przeżyły decyzji obecnych decydentów – mówi Piotr Gancarz.

„To skandal, że taki zabytek został doprowadzony do ruiny” – tak przedstawiciele Klubu Wioślarskiego Pegaz komentują to, co stało się w ostatnich trzech latach z przystanią przy ulicy Pasterskiej we Wrocławiu.

Piotr Gancarz, prezes Klubu Wioślarskiego Pegaz, jest załamany tym, co się stało z przystanią wioślarską niedaleko mostu Osobowickiego. Klub do 2013 roku wynajmował budynek, który wcześniej sam wyremontował. – Tu przez 2 lata nic się nie dzieje. To znaczy dzieje się – zamieszkali bezdomni i zdewastowali cały budynek. Nawet go podpalili. I tak jest do tej pory – komentuje Piotr Gancarz.

Obiekt został wybudowany pod koniec lat 20. ubiegłego wieku według projektu znanego wrocławskiego architekta Richarda Konwiarza. Służył jako przebieralnia kąpieliska. Teraz ślady historii giną z dnia na dzień. – Bariery z bardzo grubej stali przeżyły 90 lat, przeżyły wojnę, przeżyły PRL, niestety nie przeżyły decyzji obecnych decydentów – mówi Piotr Gancarz.

Decyzję o wypowiedzeniu umowy klubowi podjął Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu. – Dlatego, że w tym czasie trwała inwestycja WWW, czyli Wrocławskiego Węzła Wodnego i niestety jakakolwiek działalność sportowa na tym terenie była niemożliwa z uwagi na to, że kolidowało to z naszymi inwestycjami – informuje Paweł Banasik.

Przedstawiciele klubu z prośbą o pomoc zwrócili się do władz Wrocławia. – Chcemy uratować ten budynek. Tyle tylko że RZGW nie może podejmować samodzielnie decyzji co do przyszłości tego rodzaju nieruchomości. Dlatego po pierwsze zwróciliśmy się do prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej o wyrażenie zgody na wydzierżawienie tej nieruchomości na okres powyżej trzech lat – tłumaczą przedstawiciele RZGW. Dopiero wtedy będzie można wyremontować budynek. Obecnie Klub Wioślarski Pegaz korzysta z tymczasowej przystani po drugiej stronie Odry, niedaleko mostu Osobowickiego.

źródło: TVP Wrocław
foto: Janusz Fąfara
Apis 18.11.2016 1,974

1 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • S
    Seehund
    Być może, że mam problem z czytaniem ze zrozumieniem, ale dlaczego RZGW mógł podjąć decyzję o wypowiedzeniu umowy (a może nie mógł), a nie może decydować o podpisaniu nowej?
    - 19.11.2016 20:39
    Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
    Proszę Zaloguj by zagłosować.
    Niesamowite! (0)0 %
    Bardzo dobre (0)0 %
    Dobre (0)0 %
    Średnie (0)0 %
    Słabe (0)0 %
    Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
    Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies