Białoruś zapowiada uruchomienie szlaku wodnego do Bałtyku

31.10.2016
Białoruś zapowiada uruchomienie szlaku wodnego do Bałtyku
Białoruś liczy na rozpoczęcie w przyszłym roku prac nad utworzeniem szlaku wodnego z Kijowa do Brześcia, a w perspektywie do Warszawy. O projekcie tym informuje państwowa agencja BiełTA.

- Przewidziana jest realizacja projektu budowy pierwszego wycieczkowego statku motorowego. Chcemy wozić pasażerów miedzy Kijowem i Brześciem, a w przyszłości także do Warszawy - oświadczył wicedyrektor firmy Dnieprobugwodput Siarhiej Zubko na konferencji prasowej w Mińsku.

Białoruś liczy na rozpoczęcie w przyszłym roku prac nad utworzeniem szlaku wodnego z Kijowa do Brześcia, a w perspektywie do Warszawy. O projekcie tym informuje państwowa agencja BiełTA.

- Przewidziana jest realizacja projektu budowy pierwszego wycieczkowego statku motorowego. Chcemy wozić pasażerów miedzy Kijowem i Brześciem, a w przyszłości także do Warszawy - oświadczył wicedyrektor firmy Dnieprobugwodput Siarhiej Zubko na konferencji prasowej w Mińsku.

Zubko podkreślił, że Białoruś liczy, iż dzięki temu projektowi białoruskie przedsiębiorstwa transportu wodnego będą mogły przejść od przewozów lokalnych do międzynarodowych. W ten sposób można by - jak zaznaczył - transportować materiały budowlane i kontenery z innym towarem. - To perspektywa, ale nie tak daleka, jak nam się wydaje - zaznaczył.

Dodał, że w przyszłym roku Białoruś zamierza przejść od fazy planowania do budowy. Zapewnił, że już został rozpisany przetarg międzynarodowy, który ma wyłonić wykonawcę projektu techniczno-ekonomicznego.

Projekt stworzenia szlaku wodnego od Morza Czarnego do Bałtyku Białoruś zamierza realizować wspólnie z Ukrainą i Polską w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Polska-Białoruś-Ukraina 2007-2013.

Budżet projektu wynosi ponad 912 tys. euro, z czego blisko 90 proc. stanowi dofinansowanie ze środków unijnych. 10 proc. koszów to wkład własny siedmiu partnerów projektu, m.in. lokalnych władz, instytucji i organizacji pozarządowych z Polski, Ukrainy i Białorusi.

Autostrada wodna wykorzystywałaby rzeki: Wisłę, Bug, Prypeć i Dniepr, połączone siecią kanałów. Samorząd województwa lubelskiego postuluje jednak ominięcie Bugu i wybudowanie kanału od Wisły w Dęblinie do Terespola na granicy z Białorusią i Brześcia. Wicemarszałek województwa lubelskiego Sławomir Sosnowski tłumaczył, że Bug jest rzeką nieuregulowaną, a wokół niej leży wiele cennych przyrodniczo obszarów objętych ochroną.

Dyrektor generalny białoruskiego Przedsiębiorstwa Państwowego "Dniepro-Bużański Szlak Wodny" Mikałaj Katecki tłumaczył w maju, że po białoruskiej stronie szlak wodny przebiegałby przez kanał prowadzący od Brześcia do Pińska, a następnie rzeką Prypeć, która wpada do Dniepru. Jak podkreślił, kanał jest żeglowny, systematycznie remontowany i modernizowany, ale pogłębienia wymagałaby Prypeć.

1 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Jacek z Opola
    Jacek z Opola
    No proszę, a kiedyś nas straszono:
    Jak nie unia, to Białoruś.
    - 31.10.2016 23:09
    Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
    Proszę Zaloguj by zagłosować.
    Niesamowite! (0)0 %
    Bardzo dobre (0)0 %
    Dobre (0)0 %
    Średnie (0)0 %
    Słabe (0)0 %
    Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
    Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies