Tragiczny koniec dunajskiego rejsu

14.09.2016
Tragiczny koniec dunajskiego rejsu
Miał to być piękny rejs z Erlangen do Budapesztu. Na pokładzie słonecznym "Viking Freya" urządzono specjalne pole do minigolfa, a ogromne okna w restauracji zapewniały wspaniały widok na mijane krajobrazy. Przede wszystkim amerykańscy seniorzy chętnie podróżowali tym statkiem pod egzotyczną dla nich banderą Szwajcarii. Tym razem rejs zakończył się już po kilkunastu minutach. Ledwie cumy zostały rzucone - jeszcze w granicach miasta - statek zahaczył sterówką o most drogowy. Wtedy prawdopodobnie zerwany został jej dach.

Było jeszcze całkiem ciemno na Kanale Men - Dunaj w Erlangen rankiem z soboty na niedzielę, gdy wezwanym na pomoc ekipom ratowniczym było jasne, że nie mogą już w niczym pomóc - wielki wycieczkowiec zaklinował się między dwoma równolegle biegnącymi mostami. Tam gdzie powinna być sterówka widniała tylko ciemna dziura. Dwóch członków załogi zginęło. Pozostałych 49 i 181 pasażerów nie odniosło obrażeń.

Miał to być piękny rejs z Erlangen do Budapesztu. Na pokładzie słonecznym "Viking Freya" urządzono specjalne pole do minigolfa, a ogromne okna w restauracji zapewniały wspaniały widok na mijane krajobrazy. Przede wszystkim amerykańscy seniorzy chętnie podróżowali tym statkiem pod egzotyczną dla nich banderą Szwajcarii.

Tym razem rejs zakończył się już po kilkunastu minutach. Ledwie cumy zostały rzucone - jeszcze w granicach miasta - statek zahaczył sterówką o most drogowy. Wtedy prawdopodobnie zerwany został jej dach. Trochę dalej pod nieco niższym mostem kolejowym sterówka została kompletnie zdemolowana. 49 - letni zastępca kapitana i 33 - letni marynarz, obydwaj obywatele węgierscy, ponieśli śmierć na miejscu.

Nie jest do tej pory wyjaśnione co było przyczyną wypadku. Co prawda obydwa mosty w Erlangen są bardzo niskie, ale z opuszczoną sterówką można pod nimi przejść bez żadnych problemów. Dlaczego jej nie opuszczono? Błąd załogi, błąd techniczny czy kombinacja obydwóch?

Do wydobycia zwłok marynarzy potrzebny był ciężki sprzęt, byli zaklinowani między zwojami żelastwa. W ewakuacji pasażerów i załogi brało udział ok. 200 ratowników. Także osoby duchowne próbowały w środku nocy w jakiś sposób postawić na nogi zszokowanych, w większości starszych pasażerów.

Ewakuacja rozpoczęła się o godz. 6.00 rano, czyli po czterech godzinach od chwili wypadku. Zamontowano specjalny pomost dla bezpiecznego przejścia wszystkich osób na ląd. Umieszczeni zostali w wynajętych hotelach. Armator, czyli Viking River Cruises z Bazylei, zaproponował pasażerom inną wycieczkę lub zwrot kosztów podróży i powrót do domu...
W międzyczasie przerwana żegluga na Kanale została wznowiona.

Tekst Catherine Simon i Elke Richter, DPA
foto: Bayerischer Rundfunk
Tłumaczenie Mirek Rajski
Greg 14.09.2016 2,269

5 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • miroslaw rajski
    miroslaw rajski
    Jeszcze kilka zdjęć "Viking Freya" wykonanych podczas akcji ratowniczej w niedzielę o bladym świcie. Foto Nicolas Armer i Marcus Weier, DPA.

    abload.de/img/nr10q5xa9.jpg

    abload.de/img/nr11rqq5o.jpg

    abload.de/img/nr12zkro3.jpg
    - 14.09.2016 11:03
    • Greg
      Greg
      Jak czytamy tu: http://www.br.de/...e-100.html - przyczyny z całą pewnością nie da się już ustalić. Sterówka wraz z wszystkimi instalacjami elektrycznymi i hydraulicznymi została kompletnie zdemolowana co uniemożliwia wykrycie ewentualnych defektów technicznych przed wypadkiem.

      www.zegluga-rzeczna.pl/images/sterbuda.jpg
      - 15.09.2016 06:57
      • miroslaw rajski
        miroslaw rajski
        Cisną się na usta pytania - dlaczego tak późno zdecydowano się na opuszczenie sterówki? A jeżeli wystąpił jakiś błąd techniczny w jej mechaniźmie, czemu nie dano całej wstecz? A może dano ale było za późno? Prędkość statku na kanale jest znikoma, powinno wystarczyć do zahamowania przed mostami. I dlaczego tych dwóch członków załogi nie ratowało się chociażby padnięciem na podłogę? Ale sądząc ze zdjęć nie na wiele by się to zdało. Pytania i pytania na które chyba nie będzie nigdy jednoznacznej odpowiedzi. A statek przygotowano do przejścia pod mostami - relingi na pokładzie słonecznym były położone...

        Mimo całej katastrofy chciałbym opowiedzieć nieco o tym statku. Nie tak szczegółowo jak zwykle, ale trochę.
        "Viking Freya" należy do wielkiej grupy 47 - miu identycznych kabinowców budowanych masowo od 2012 roku do chwili obecnej. Ten typ statku nosi nazwę Longships. Są to skrajnie nowoczesne jednostki o wymiarach 135,00 x 11,45 x max 2,00 m i wyporności 2000 ton. A więc potężne wycieczkowce. W 95 kabinach zabierają 190 pasażerów. Załoga liczy 45 osób. Cała ich flotylla należy do Viking River Cruises z Bazylei i można je spotkać na wszystkich żeglownych drogach wodnych Europy.
        Powstają w stoczni Neptun Werft w Rostocku, która zaprojektowała je wspólnie z norweskim biurem architektury okrętowej Yran & Starbraaten i amerykańskim architektem wystroju wnętrz Rottet Studios z Los Angeles. Prototypem był "Viking Odin", 'Viking Freya" była trzecią jednostką z kolei. Jej chrzest odbył się w Rostocku 21 marca 2012, a matką chrzestną została Rebecca Eaton która jest znanym amerykańskim producentem filmowym. Statki z serii Longships cieszą się wielkim powodzeniem i dalej są budowane. Noszą nazwy bohaterów z nordyckich sag, których powoli zaczyna brakować Smile

        "Viking Freya" w Kolonii 8 maja 2012. Foto Rolf Heinrich:

        abload.de/img/nr13bpjip.jpg
        - 15.09.2016 20:47
        • S
          Seehund
          Panie Mirku, odpowiedź jest prosta: rzucili na wodę masę statków w krótkim czasie, których nie mają kim obsadzić i budują kolejne. Załogi z łapanki i skutek jest taki, że regularnie powodują kolizyjne zdarzenia. Jako ciekawostkę dodam ,że w środku są tak samo paskudne jak na zewnątrz. Byłem, nie piłem, widziałem. Punktem odniesienia są dla mnie hotelowce A Rosa. Również byłem, również nie piłem, i ciągle jestem pod bardzo pozytywnym wrażeniem. Pozdrawiam.
          - 19.09.2016 16:45
          • miroslaw rajski
            miroslaw rajski
            Co do wyglądu zewnętrznego statków "Viking" zgadzam się w zupełności. Te obciosane kształty i kanciasty dziób jak u barki do pchaniana wskazujące na masową produkcję, nie mają nic wspólnego z eleganckimi liniami kadłuba innych hotelowców, jak na przykład statków serii "A Rosa". Co ciekawe, obydwya typy buduje jedna i ta sama stocznia...
            Wnętrza statków "Viking" znam tylko ze zdjęć. Rzeczywiście nieciekawe, sztampa chyba z Ikei. Widzimy to na przykładzie Foyer na "Viking Embla":

            abload.de/img/nr11pst3.jpg

            Jeżeli chodzi o jakość zatrudnionych załóg, to raczej nie byłbym skłonny do wydawania zbyt pochopnych opinii, ale mimo wszystko coś w tym systemie nie gra. Statki miały już kilka poważnych awarii.
            1. "Viking Bragi" zahaczył 18 czerwca 2016 o godz. 2.00 rano o rusztowanie na moście koło Riedenburga również na Kanale Men - Dunaj, bo nie trafił pod właściwe przęsło (!). Co prawda nie było rannych, ale szkody oszacowane zostały na 800.000 euro. Ten sam statek trzy lata wcześniej miał awarię pod mostem na Renie.
            2. Tylko dzień później, 19 czerwca 2016 "Viking Tor" otarł się o filar mostu w Bad Aurach na Dunaju i stanął w poprzek rzeki. Tutaj również obyło się bez strat w ludziach. Jednak ewakuacja pasażerów i załogi na rwącym prądzie Dunaju przy pomocy drabin strażackich, była szczególnie trudna i ryzykowna.
            3. "Viking Skadi" z 226 pasażerami na pokładzie wszedł 19 sierpnia 2016 na mieliznę koło Rees/Kalkar na Renie i utknął w niej na fest.
            A to jest nie wszystko. Czyżby rzeczywiście coś było nie tak z wyszkoleniem załóg?
            - 19.09.2016 19:12
            Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
            Proszę Zaloguj by zagłosować.
            Niesamowite! (0)0 %
            Bardzo dobre (0)0 %
            Dobre (0)0 %
            Średnie (0)0 %
            Słabe (0)0 %
            Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
            Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies