Ostra zieleń przeciw planom odnowy żeglugi śródlądowej

29.08.2016
Ostra zieleń przeciw planom odnowy żeglugi śródlądowej
Plany obecnego rządu, związane z przywróceniem w Polsce transportu rzecznego spotykają się z bezprecedensowym atakiem tzw. organizacji ekologicznych. To pseudo-ekologiczne towarzystwo, wykorzystując niski poziom wiedzy przeciętnego obywatela na temat transportu wodnego - wypisuje rękoma swoich aktywistów w przeróżnych publikacjach takie androny, że rzeczywistych znawców tematu bolą zęby...
Mało tego: przywołują na poparcie swoich agresywnych tez opinie rzekomo wybitnych naukowców, co - jak można przeczytać poniżej - okazuje się bardzo dwuznaczne a raczej jednoznaczne.

Plany obecnego rządu, związane z przywróceniem w Polsce transportu rzecznego spotykają się z bezprecedensowym atakiem tzw. organizacji ekologicznych. Dlaczego "tak zwanych"? Przecież znakomita ich większość z ekologią i naukami przyrodniczymi ma niewiele wspólnego. To wyłącznie sposób na wygodne życie kosztem społeczeństwa - celowo dezinformowanego i świadomie wprowadzanego w błąd.

Organizacje pseudo-ekologiczne, wykorzystując niski poziom wiedzy przeciętnego obywatela na temat transportu wodnego - wypisują rękoma swoich aktywistów w przeróżnych publikacjach takie androny, że rzeczywistych znawców tematu bolą zęby... Mało tego: przywołują na poparcie swoich agresywnych tez opinie rzekomo wybitnych naukowców, co - jak można przeczytać poniżej - okazuje się bardzo dwuznaczne a raczej jednoznaczne.

Oto korespondencja, która sprawę ewidentnych manipulacji wyjaśnia:

Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Niepołomickiej
KRS 0000168482 Regon 356765327 NIP 6832026295
Zbigniew Siedlarz
Wiceprezes Zarządu
ul. Młyńska 18/4, 32-005 Niepołomice
tel. (+48) 601-275-169 e-mail: zsiedl@interia.pl

Szanowna Pani
dr hab. Małgorzata Suska-Malawska
Dyrektor Instytutu Botaniki
Wydział Biologii Uniwersytetu Warszawskiego
ul. Żwirki i Wigury 101
02-089 Warszawa
e-mail: malma@biol.uw.edu.pl
e-mail: instbot@biol.uw.edu.pl

Szanowna Pani Dyrektor

W związku z publikacją w Gazecie Wyborczej artykułu pt.”PiS chce wpuścić rzeki w kanał” autorstwa pana redaktora Adama Wajraka z dnia 26.08 2016 r. (tekst dostępny na stronie internetowej http://wyborcza.pl/1,75400,20599170,pis-chce-wpuscic-rzeki-w-kanal.html), w imieniu Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Niepołomickiej pragnę wyrazić głębokie ubolewanie z powodu nieprofesjonalnej wypowiedzi w/w artykule pani dr Marty Wiśniewskiej, pracownika Zakładu Ekologii Roślin i Ochrony Środowiska w Instytucie Botaniki Uniwersytetu Warszawskiego, na temat wpływu zabudowy hydrotechnicznej rzek na stan środowiska.

Wypowiedz ta świadczy o jej braku merytorycznej wiedzy i orientacji w poruszanej problematyce, przynajmniej w odniesieniu do górnej Wisły, a w szczególności do siedlisk hydrogenicznych północnej części Puszczy Niepołomickiej (Uroczysko Koło, Uroczysko Grobla - Specjalny Obszar Ochrony Siedlisk Natura 2000 Koło Grobli PLH 120008) terenów o charakterze fluwiogenicznym ściśle uzależnionych od stabilnego poziomu wód w rzece Wiśle.

Znany jest pogląd pana redaktora Adama Wajraka w sprawie zagospodarowania den dolin rzecznych, który wymyka się regułom uznawanej powszechnie wiedzy, dotychczasowym ustaleniom naukowym i rzetelnej metodologii oraz zwyczajnie przeczy zdrowemu rozsądkowi.

Jednak nasze najgłębsze zaniepokojenie budzi fakt narażenia autorytetu Uniwersytetu Warszawskiego poprzez cytowaną w/w artykule wypowiedź pani dr Marty Wiśniewskiej.
Nauka polska, a w szczególności środowisko akademickie ma obowiązki względem społeczeństwa polskiego, obowiązki, w których nikt jej nie może wyręczyć.

Nie możemy się zgodzić na tego typu nieprofesjonalne wypowiedzi, które w dużej części mogą być odebrane jako kompromitacja środowiska naukowego, oraz obrażają poglądy i doświadczenie życiowe członków naszego społeczno-ekologicznego Stowarzyszenia jako świadomych obywateli Rzeczypospolitej Polskiej.

Zaznaczam również, iż członkowie Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Niepołomickiej akceptują Uchwałę nr 79 Rady Ministrów z dnia 14 czerwca 2016 r. w sprawie przyjęcia „Założeń do planów rozwoju śródlądowych dróg wodnych w Polsce na lata 2016–2020 z perspektywą do roku 2030”, z uwagi na planowane inwestycje - budowy stopni wodnych „Niepołomice” i „Podwale”, których celem jest rewitalizacja i odbudowa ekologiczna zdegradowanej doliny rzeki Wisły poniżej stopnia wodnego „Przewóz” w Krakowie.

Z wyrazami szacunku
Zbigniew Siedlarz

Do wiadomości otrzymują.

Szanowna Pani Prof. dr hab. Agnieszka Mostowska
Dziekan Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego
ul. I. Miecznikowa 1, 02-096 Warszawa
e-mail: dziekan@biol.uw.edu.pl

Szanowny Pan Prof. Marcin Pałys
Rektor Uniwersytetu Warszawskiego
ul. Krakowskie Przedmieście 26/28, 00-927 Warszawa
e-mail: rektor@adm.uw.edu.pl

Szanowny Pan Jarosław Gowin
Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego
ul. Hoża 20, 00-529 Warszawa
e-mail: sekretariat.minister@nauka.gov.pl

Szanowny Pan Prof. dr hab. Jan Szyszko
Minister Środowiska
ul. Wawelska 52/54, 00-922 Warszawa
e-mail: info@mos.gov.pl

Szanowny Pan Jerzy Materna
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej
ul. Nowy Świat 6/12, 00-400 Warszawa
e-mail: SekretariatJMaterny@mgm.gov.pl

Szanowny Pan Józef Pilch
Wojewoda Małopolski
ul. Basztowa 22, 31-156 Kraków
e-mail: wojewoda@malopolska.uw.gov.pl

Szanowny Pan Andrzej Podgórski
Redaktor Naczelny Portalu Internetowego www.zegluga-rzeczna.pl
e-mail: team@zegluga-rzeczna.pl


A w odpowiedzi na to pismo czytamy:

Szanowny Panie

Nie odnosząc się do meritum sprawy uprzejmie informuję, że Pani dr Marta Wiśniewska nie jest (i nigdy nie była) pracownikiem Zakładu Ekologii Roślin i Ochrony Środowiska, Instytutu Botaniki, Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego.
Przesyłam link do strony Zakładu (którego jestem również kierownikiem)
http://www.zerios.uw.edu.pl/pracownicy
Serdecznie pozdrawiam

--------------------------------

dr hab. Małgorzata Suska Malawska
Kierownik Zakładu Ekologii Roślin i Ochrony Środowiska
Dyrektor Instytutu Botaniki,
Wydział Biologii UW
02-089 Warszawa Żwirki i Wigury 101, p. 3.170
Apis 29.08.2016 3,168

6 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • K
    kolo
    Z tego co wiem Stowarzyszenie Ziemi Niepołomickiej nieraz występowało w obronie wysychających niepołomickich lasów.
    Widać istnieją jeszcze normalne ekologiczne organizacje, a nie zaślepieni pieniacze.
    Brawo panie Zbigniewie Siedlarz
    - 29.08.2016 21:51
    • marek56
      marek56
      Z tym, że Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Niepołomickiej nie jest organizacją ekologiczną, chociaż jak najbardziej proekologiczną (a to nie to samo). Doszło do tego, że takie stowarzyszenia jak SMZN muszą zajmować się obroną żeglugi, a organizacje mieniące się ekologicznymi ze wszystkich sił starają się tę żeglugę unicestwić.
      - 29.08.2016 22:22
      • B
        baca_young
        Pismacy Gazety Wyborczej bardzo często uciekają się do kłamstw, półprawd, pomówień i konfabulacji. Oni już tak mają od lat.
        - 30.08.2016 18:33
        • koj
          koj
          Interesująca jest kwestia Grupy roboczej ds. ochrony ekosystemów rzecznych Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego, a mianowicie:
          - jaki jest skład osobowy tego gremium,
          - kiedy ta grupa formalnie została zarejestrowana,
          - kto jest szefem tej grupy,
          - kto i w jakiej wysokości finansuje działalność tej grupy?
          - 30.08.2016 20:21
          • F
            Fidelis
            Okazuje się, iż "rzeka " słów na temat rewitalizacji naszych dróg wodnych, jakimi są nasze rzeki, szczególnie Wisły, jakby " wyschła" w świadomości Polaków i to o zgrozo naszych, profesorów, historyków nie wspominając wybitnych mędrców od ekologi, których śmiało nazywać winńśmy "ekofilami a nawet ekoterrorystami". Dziwi mnie niska świadomość zdawało by się tych wyspecjalizowanych uczonych intelektualistów, którzy negują alternatywny do transportu lądowego - transport wodny, który posiada nie kwestionowane i ekonomicznie uzasadnione walory transportowe, nie kolidując z ekologią. Co kilka lat, Wisła tu i ówdzie, w czasie powodzi i pływu lodów przerywa, mizerne wały przeciw powodziowe, zalewając tysiące hektarów ziemi uprawnej - zabierając domostwa, inwentarz, czasem sięgając po ludzi. Czy tym mądrym zdawałoby się ludziom zabrakło logicznego myślenia. Od wieków nadwiślański chłop, rybak, flis, marynarz żyją w symbiozie z naturą. Aż teraz znaleźli się obrońcy natury - chyba tej 2000, która zawłaszczyła olbrzymie połacie nadrzecznej ziemi, rugując żeglugę po naszych rzekach. Póki co Wisła była i jest cierpliwa, milcząca, ale i pamiętliwa, nie wiemy kiedy upomni się o swoje koryto. Dlatego musimy przypominać naszym prominętom, a i ekologom o konieczności ekonomicznego myślenia, aby nie było za późno na opamiętanie. Nie wiem czemu Ci wielcy ludzie zapominają, iż Polska stepowieje, a zatem zasoby wód gruntowych maleją, w związku z czym mamy deficyt wody, którą musimy retencjonować chodźby w naszych rzekach. Bo woda jest skarbem i źródłem naszego życia. Bez wody nie ma życia, woda to jedno z najpierwszych lekarstw -
            populacji ludzkiej.
            - 02.09.2016 18:04
            • koj
              koj
              Dr Marta Wiśniewska, konsultant ds. Infrastruktury i Środowiska w WWF Polska.
              i wszystko jasne.
              - 05.09.2016 12:28
              Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
              Proszę Zaloguj by zagłosować.
              Niesamowite! (0)0 %
              Bardzo dobre (0)0 %
              Dobre (0)0 %
              Średnie (0)0 %
              Słabe (0)0 %
              Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
              Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies