25 mln ton docelowo na Wiśle i E-30

11.05.2016
25 mln ton docelowo na Wiśle i E-30
Wzrost przewozów na drodze wodnej E-30 w perspektywie długoterminowej szacowany jest na 25 mln ton. Już po pierwszym etapie modernizacji dolnego odcinka Wisły przewozy ładunków żeglugą śródlądową mogą wynosić ok. 7,8 mln ton. Takie perspektywy przedstawił wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Jerzy Materna w odpowiedzi na interpelację posła Grzegorza Furgo. Poseł pytał o przyszłość największej z polskich rzek. Według informacji z Ministerstwa, poprawa eksploatacyjnych dróg wodnych spowoduje wzrost udziału żeglugi śródlądowej w rynku usług transportowych. W perspektywie długoterminowej na drodze wodnej E-30 może wynieść do 25 mln ton. Już po pierwszym etapie modernizacji dolnego odcinka Wisły przewozy ładunków żeglugą śródlądową mogą wynosić ok. 7,8 mln ton – poinformował minister.


Wzrost przewozów na drodze wodnej E-30 w perspektywie długoterminowej szacowany jest na 25 mln ton. Już po pierwszym etapie modernizacji dolnego odcinka Wisły przewozy ładunków żeglugą śródlądową mogą wynosić ok. 7,8 mln ton. Takie perspektywy przedstawił wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Jerzy Materna w odpowiedzi na interpelację posła Grzegorza Furgo. Poseł pytał o przyszłość największej z polskich rzek.

– Użeglownienie Wisły w znacznym stopniu umożliwiłoby zredukowanie liczby ciężkiego transportu kołowego, co przede wszystkim przełożyłoby się zmniejszenie emisji spalin do atmosfery, utrzymanie dobrego stanu dróg – niszczonych przez transport ciężarowy, a także usprawnienia komunikacji drogowej w kraju – zwracał uwagę poseł. – Pozwoliłoby też na transport kruszyw i minerałów do portów i z portów morskich – stwierdził Grzegorz Furgo. Warunkiem jednak jest restrukturyzacja tego szlaku wodnego.

Wisła jednym z priorytetów

Modernizacja drogi wodnej E-40 jest jednym z priorytetów wskazanym w „Założeniach do strategii rozwoju śródlądowych dróg wodnych w Polsce na lata 2016-2020 z perspektywą do roku 2030”. Opracowanie to wyznacza kierunki krajowej polityki śródlądowej. Po jego akceptacji, ma być przyjęte przez Radę Ministrów i będzie stanowiło podstawę programu rządowego w tym zakresie.

Jak zaznaczył wiceminister Materna, odcinek drogi wodnej od Warszawy do Brześcia jest ujęty w planach długoterminowych, co oznacza, że pełna realizacja przedsięwzięcia będzie możliwa po roku 2030. Na drodze wodnej rzeki Wisły priorytetowo traktowane będą inwestycje dotyczące budowy kaskady od Warszawy do Gdańska – poinformował.

Jakie efekty

Inwestycje w infrastrukturę dróg wodnych charakteryzuje wysoka kapitałochłonność, ale jednocześnie duża produktywność poniesionych nakładów – zauważył wiceminister Materna. Środki, które zostaną zainwestowane w drogę wodną będą wiec służyły nie tylko żegludze, ale także innym ważnym funkcjom gospodarczym, w tym przeciwpowodziowej, retencyjnej, transportowej, czy energetycznej.

Według informacji z Ministerstwa, poprawa eksploatacyjnych dróg wodnych spowoduje wzrost udziału żeglugi śródlądowej w rynku usług transportowych. W perspektywie długoterminowej na drodze wodnej E-30 może wynieść do 25 mln ton.

Już po pierwszym etapie modernizacji dolnego odcinka Wisły przewozy ładunków żeglugą śródlądową mogą wynosić ok. 7,8 mln ton – poinformował minister. „Wraz z dalszą poprawą parametrów nawigacyjnych Wisły na odcinku od Warszawy do Gdańska poprzez jej kanalizację oraz dalszym wzrostem aktywności gospodarczej przedsiębiorstw generujących ładunki o dużej masie, popyt można szacować na ok. 12 mln ton ładunków, nie licząc popytu wzbudzonego w relacjach z portami i przeładowniami śródlądowymi dolnego odcinka Wisły” – czytamy w odpowiedzi na interpelację.

Koszty

Planowane inwestycje wymagają sporych nakładów inwestycyjnych. Budowa kaskady Wisły od Warszawy do Gdańska to w perspektywie do roku 2030 koszt 31,5 mld zł. Modernizacja górnej Wisły i budowa stopnia wodnego w Niepołomicach – 0,44 mld zł. Natomiast połączenie Wisła – Brześć to inwestycja, której wartość szacowana jest na 8,1 mld zł.

– Ograniczona ilość środków przeznaczonych na finansowanie działań inwestycyjnych powoduje, że konieczna jest ich priorytetyzacja, tzn. realizacja kolejnych inwestycji w określonym z góry przedziale czasowym – zauważa wiceminister Materna.



foto: Krzysztof Wegner
Apis 11.05.2016 1,683

1 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • S
    Seehund
    Ależ my doskonale wiemy co należy zrobić i jakie korzyści to przyniesie. Przekonywanie i uświadamianie przekonanych i świadomych, nazywa się biciem piany lub zamierzonym mydleniem oczów.
    " Ograniczona ilość środków przeznaczonych na finansowanie działań inwestycyjnych powoduje, że konieczna jest ich priorytetyzacja" to jedyny konkret w tym tekście. Ciekawy jestem jak długo poczekamy na wskazanie priorytetów. To będzie wymagać spotkań, konferencji, posiedzeń, zwołanie komisji wielostronnych, konsultacji, wysłuchanie zapytań, a może nawet udzielenie odpowiedzi. Cały projekt może szlag trafić gdy wmiesza się w to wszystko Koło Gospodyń Niezwiązanych z Żeglugą Śródlądową.
    Oczywiście jest rozwiązanie: przesunięcie perspektywy realizacji do 2100 roku.
    - 13.05.2016 21:07
    Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
    Proszę Zaloguj by zagłosować.
    Niesamowite! (0)0 %
    Bardzo dobre (0)0 %
    Dobre (0)0 %
    Średnie (0)0 %
    Słabe (0)0 %
    Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
    Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies