Czesi zainteresowani większymi przeładunkami w polskich portach

16.02.2016
Czesi zainteresowani większymi przeładunkami w polskich portach
Pierwszy statek handlowy, który po wojnie wpłynął do szczecińskiego portu przywiózł ze Szwecji rudę żelaza dla Czechosłowacji. W rekordowym 1965 roku wieku tranzytowe ładunki czechosłowackie w zespole Szczecin- Świnoujście stanowiły ponad 2,5 mln ton. Wraz pogarszaniem się żeglowności Odry ilość tych ładunków malała. W 2014 roku tranzyt czeski obsłużony przez porty w Szczecinie i Świnoujściu wyniósł blisko 1,3 mln ton. Ostatnie rozmowy oraz deklaracje władz dają nadzieję, że udział ładunków z i do Czech obsługiwanych w naszych portach znów może się zwiększyć i kto wie czy nie pobije dawnych rekordów.

Pierwszy statek handlowy, który po wojnie wpłynął do szczecińskiego portu przywiózł ze Szwecji rudę żelaza dla Czechosłowacji. W rekordowym 1965 roku wieku tranzytowe ładunki czechosłowackie w zespole Szczecin- Świnoujście stanowiły ponad 2,5 mln ton. Wraz pogarszaniem się żeglowności Odry ilość tych ładunków malała. W 2014 roku tranzyt czeski obsłużony przez porty w Szczecinie i Świnoujściu wyniósł blisko 1,3 mln ton. Ostatnie rozmowy oraz deklaracje władz dają nadzieję, że udział ładunków z i do Czech obsługiwanych w naszych portach znów może się zwiększyć i kto wie czy nie pobije dawnych rekordów.

Na początku lutego br. czeski minister ds. handlu i przemysłu Jan Mládek spotkał się z ministrem energii Krzysztofem Tchórzewskim oraz z wicepremierem Mateuszem Morawieckim. Jeden z tematów rozmów z przedstawicielami polskich władz dotyczył możliwości wykorzystania gazoportu w Świnoujściu oraz planowanego gazociągu Stork 2 do przesyłu błękitnego paliwa do Czech. Z kolei z Ambasadorem Czech Jakubem Karfikiem spotkał się Minister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej Marek Gróbarczyk. Rozmowy dotyczyły między innymi transportu towarów pomiędzy Czechami a polskimi portami w Szczecinie i Świnoujściu.

Minister poinformował, że Polska podjęła już działania w celu przystąpienia do Konwencji AGN. Przystąpienie do Konwencji ma bardzo istotne znaczenie, chociażby ze względu na możliwość pozyskania finansowania z unijnego funduszu CEF na budowę sieci transportowej TEN-T. Szacunki mówią, że poprawienie żeglowności (dojście do klasy IV lub Va) na Odrze może kosztować nawet do 20 mld złotych.

0 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Żadne komentarze nie zostały dodane.

Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Niesamowite! (0)0 %
Bardzo dobre (0)0 %
Dobre (0)0 %
Średnie (0)0 %
Słabe (0)0 %
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies