Jeśli inwestować to w IV klasę na Odrze

31.12.2015
Jeśli inwestować to w IV klasę na Odrze
Jeśli inwestować w Odrę, to po to by stała się rzeką czwartej klasy, czyli międzynarodowej - zapowiada Jerzy Materna, poseł PiS i wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. Inwestycje w użeglownienie Odry sięgnęłyby nawet 20 mld zł. Wiceminister Jerzy Materna wierzy, że inwestycje doprowadzą do tego, że transport wodny wróci na Odrę na skalę międzynarodową. Czwarta klasa żeglowności oznacza zapewnienie na rzece takich parametrów, które umożliwią przewóz do 50 mln ton ładunków rocznie. Byłoby to możliwe, pod warunkiem, że Odra dołączyłaby do międzynarodowej sieci dróg wodnych.

Jeśli inwestować w Odrę, to po to by stała się rzeką czwartej klasy, czyli międzynarodowej - zapowiada Jerzy Materna, poseł PiS i wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. Inwestycje w użeglownienie Odry sięgnęłyby nawet 20 mld zł. Wiceminister Jerzy Materna wierzy, że inwestycje doprowadzą do tego, że transport wodny wróci na Odrę na skalę międzynarodową.

W najlepszych czasach dla odrzańskiej żeglugi, latach 70., rzeką płynęło ok. 14 mln ton ładunków rocznie. A teraz już prawie nic, ze względu na zły stan infrastruktury i brak inwestycji, które ustabilizowałyby głębokość rzeki. Przedsiębiorcy boją się wozić ładunki Odrą, bo nie mają pewności, czy barki np. nie utkną na mieliźnie.

- To ambitne plany, szczegóły programu powinniśmy poznać za jakieś 100 dni. Na pewno wcześniejsze programy trzeba zrewidować, przeorientować wszystko. Nie nastawiać się na lokalna trzecią klasę, a czwartą, międzynarodową, dziś praktycznie nieobecną na Odrze - tłumaczy wiceminister Materna. Osiągnięcie tej klasy oznacza pogłębienie Odry do głębokości 2,8 metrów.

Czwarta klasa żeglowności oznacza zapewnienie na rzece takich parametrów, które umożliwią przewóz do 50 mln ton ładunków rocznie. Byłoby to możliwe, pod warunkiem, że Odra dołączyłaby do międzynarodowej sieci dróg wodnych.

- Czwarta klasa żeglowności będzie priorytetem tego resortu. Nie chcę nigdy więcej słyszeć o klasie trzeciej. Na takie inwestycje czeka Śląsk, inwestorzy w elektrownie wodne, w stocznie rzeczne. W to się wpisuje też miedziowa kopalnia pod Bytomiem Odrzańskim. Łatwo przewieźć by było surowiec do huty w Głogowie - dodaje Materna. Twierdzi, że przedsięwzięciem zainteresowani są Czesi.

- Chcieliby połączyć kanałem Dunaj z Odrą i Bałtykiem. Z nimi powinniśmy przekonać do współpracy Niemców. Można tym, że przeobrażenie Odry przyniesie nie tylko dobrą przyszłość gospodarczą, ale i bezpieczeństwo. Głębsza rzeka z większymi zbiornikami retencyjnymi, to bezpieczniejsza rzeka. Łatwiej nam będzie odeprzeć powodzie - tłumaczy Materna.

źródło: zielonagora.wyborcza.pl
foto. Andrzej Podgórski
Greg 31.12.2015 2,208

3 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • koj
    koj
    Daj Boże!
    - 31.12.2015 14:33
    • L
      lelo1951
      Daj Boże, jak mawiali Marksiści.
      - 01.01.2016 03:15
      • K
        Kowal
        Dzisiaj się dowiedziałem, że pomimo wykonania za ponad 28 mln zł dokumentacji na dokończenie budowy stopnia Malczyce (jest to dokumentacja uzupełniająca i zmieniająca projekt podstawowy - została zlecona pod koniec 2011 roku) z rozszerzeniem o tzw. "cofkę" dokumentacja ta w swoim zakresie nie obejmowała przystosowania koryta Odry w cofce nawet do III klasy drogi wodnej, nie mówiąc już o klasie IV. Umowa na tą dokumentację zawarta została przez eksperta E. Piotrowskiego. Okazuje się, iż żeby przystosować koryto Odry na odcinku od Brzegu Dolnego (śluza ma parametry IV klasy) do Malczyc (śluza ma parametry kasy Vb ) trzeba przekopać 3 odcinki rzeki i wykonać szereg robót rozbiórkowych istniejących ostróg. Zakres na IV klasę jest o wiele większy. Obecnie odcinek ten ma parametry na klasę II. Zdaje się, że Sumisławski ze swoją świta zapomniał po co buduje się Malczyce - dla nich ta inwestycja była celem samym w sobie. Wykonana za kosmiczną kwotę dokumentacja jak się okazuje, po kilku miesiącach od jej oddania wymaga kolejnej aktualizacji/rozszerzenia - koszty wykonania map do celów projektowych, projektu, uzgodnień, zmiany decyzji środowiskowych i uzyskiwania wymagalnych decyzji. Kto w końcu tych ludzi pociągnie do odpowiedzialności za swoje nierzetelne decyzje, za marnowanie pieniędzy podatnika. Te informacje przekazane zostały nam dzisiaj na spotkaniu z przedstawicielami inwestora, przez przedstawicieli którzy przejęli prowadzenie inwestycji od poprzedników.
        - 22.01.2016 18:59
        Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
        Proszę Zaloguj by zagłosować.
        Niesamowite! (0)0 %
        Bardzo dobre (0)0 %
        Dobre (0)0 %
        Średnie (0)0 %
        Słabe (0)0 %
        Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
        Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies