Kolejny "Damen" płynie Odrą do Szczecina

25.08.2007
Jak mawiało się w naszym środowisku: "dobry łodziarz to i po rosie popłynie..." A bardzo dobry? Bardzo dobry popłynie z czymś co inni uznają za rzecz niemożliwą do przeptransportowania drogami śródlądowymi. Kadłub serwisowca budowanego w Stoczni "DAMEN SHIPYARDS KOZLE" (dawniej Stocznia "Rogi" w Koźlu) składa się później w Sczecinie w całość i prowadzi do holenderskiego odbiorcy drogą morską.

Dziś kapitan Czesław Szarek przeszedł śluzę Brzeg, co stało się okazją do zaprezentowania naszej wirtualnej załodze jak niespotykane wyzwania nasz "Odrzak" podejmuje. No cóż: parafrazując propagandowe hasło peerelu - "Szarek potrafi..." Kilo wody pod stopą, Czesiu !

Zapraszam do obejrzenia filmiku.


Jak mawiało się w naszym środowisku: "dobry łodziarz to i po rosie popłynie..." A bardzo dobry? Bardzo dobry popłynie z czymś co inni uznają za rzecz niemożliwą do przeptransportowania drogami śródlądowymi. Kadłub serwisowca budowanego w Stoczni "DAMEN SHIPYARDS KOZLE" (dawniej Stocznia "Rogi" w Koźlu) składa się później w Sczecinie w całość i prowadzi do holenderskiego odbiorcy drogą morską.

Jego zanurzenie konstrukcyjne jest tak duże, że na czas transportowania Odrą płynie niejako "podwieszony" rufą na barce pchanej, na której przewozi się jednocześnie elementy nadbudowy i sterowni. Dziób podpierają pływaki. Ten niezwykły zestaw prowadzi skromny pchaczyk: ex-Żubr - "Dommil-3", a jego kapitan jak za starych, dobrych czasów wydaje głosem komendy na ster: "lewo dziesięć... Zero... Prawy naprzód...." Łezka w oku się kręci.

Dziś kapitan Czesław Szarek przeszedł śluzę Brzeg, co stało się okazją do zaprezentowania naszej wirtualnej załodze jak niespotykane wyzwania nasz "Odrzak" podejmuje. No cóż: parafrazując propagandowe hasło peerelu - "Szarek potrafi..." Kilo wody pod stopą, Czesiu !

Zapraszam do obejrzenia filmiku. Na potrzeby internetu musiałem go okroić nieco z jakości aby szybciej się otwierał. Wystarczy kliknąć w symbol "Play" (strzałka) aby rozpocząć oglądanie.



Jeśli film się nie odtwarza - można go pobrać i odtworzyć na komputerze: Link
Apis 25.08.2007 9,411

12 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • O
    Odrzak
    Andrzeju, dziękuję za film i ciepłe słowa. Jutro rano ruszamy na fali z Brzegu Dolnego do Szczecina. Jest "mała woda" na Odrze, zobaczymy jak będzie szło na szlaku. Po dojściu do Szczecina postaram się przygotować stosowny materiał z trasy. Może też " Stocznia Damen - Koźle " coś napisze...a mają o czym pisać. Wink
    - 28.08.2007 08:59
    • x5
      x5
      Dopiero teraz mając zasięg UMTS na swoim laptopie mogłem z wielką przyjemnością obejrzeć ten interesujący materiał filmowy.
      Gratulacje dla reportera kpt.Andrzeja Podórskiego.
      Czesiu!Nie mogłem sobie wyobrazić jak prowadzisz swoim małym pchaczem tak duże jednostki.Teraz już wiem i jestem pełen uznania.Mam pytanie, czy z dachu tej żółtej sterówki wydajesz tylko komendy swojemu sternikowi, czy masz jakiąś zdalnie starowaną możliwość manewrowania statkiem ?
      Jeszcze raz powtarzam, że na Zachodzie bez takich urządzeń nikt nie zecydowałby się na prowadzenie takiego zestawu a przede wszystkim nie otrzymalby na to zezwolenia.Może dlatego, że tutaj na kanałach i rzekach jest o wiele większy ruch niż na Odrze i bezpieczeństwo jest bezwzględnie wymagane.Jeszcze raz gratulacje dla obu Panów. Cool
      - 28.08.2007 10:09
      • O
        Odrzak
        Józek, ta żółta kabina, na której stoję i wydaję polecenia dla mojego sternika to sprawa tymczasowa, na ten kurs a nie dla tego kursu. To jest przyszła sterówka, która będzie zabudowana w miejsce starej ( niskiej ). Stoję na niej z przyczyn oczywistych - lepiej widać. Po zabudowie nowej kabiny sterowniczej sternik będzie miał oczy na wysokości 7 metrów nad wodą, czyli wystarczająco wysoko aby widzieć wszystko i zawsze. Pozdrawiam Czsesław Sz. Wink
        - 28.08.2007 11:41
        • Z
          zuzanna
          Oglądam, oglądam i nadziwić się nie mogę....jak coś tak małego może pchać coś tak dużego, ale skoro robi to ODRZAK, to znaczy, że można.
          Duży musi iść tam, gdzie mały chce! Gratuluję, Panie Czesławie!

          Nam, kobietom, często rzeczy oczywiste, wydaję się nieprawdopodobne, dla Was, mężczyzn, nie ma rzeczy niemożliwych!!!
          Pozdrawiam Smile
          - 28.08.2007 12:28
          • Wladek
            Wladek
            Dzięki Andrzeju. Tom trochę połodziarzylemGrinGrinGrin
            - 28.08.2007 20:45
            • Z
              zibi
              Piękny film zarówno dla branży jak i dla laików. Jak to jest możliwe proponuję zamieszczenie go w formie dużego pliku do ściągnięcia aby można było go obejrzeć na pełnym ekranie w dobrej jakości. Uznanie dla Kapitana i Załogi!
              - 03.09.2007 19:01
              • W
                waldo
                Witam
                Pięknie - "Ręka mistrza więcej znaczy niż narzędzia u partaczy"
                Dzięki uprzejmości kolegi można zobaczyć ciąg dalszy podróży Damena. Poprosiłem kolegę mechanika z Zeusa o parę fotek z tego rejsu. Dziś mnie odwiedził i dał kilka fotek, umieściłem je tu: http://zegluga.sz...?album=186
                Pozdrawiam Grin
                - 13.11.2007 01:15
                • O
                  Odrzak
                  Kolejny Damen...

                  Uzupełniając moje wcześniejsze komentarze do prezentowanego filmu informuję, że "ta żółta kabina, na której stoję..." jest już teraz miejscem pracy, podnoszonej i opuszczanej do wymaganej wysokości sterówki, zgodnie z potrzebami na szlaku. Teraz prowadzenie takiego zestawu odbywa się (można powiedzieć) w komfortowych warunkach. Jeśli chodzi o uwagę "taki mały pcha takiego dużego" to muszę wyjaśnić, że "ten mały ex-Żubr" ma moc zainstalowaną 720 kM i fakt ten jest bardzo pomocny na naszych szlakach.
                  Odnosząc się do uwagi odnośnie pierwszych transportów Damen-ów, to potwierdzam - nie ja pierwszy je transportowałem. Ja zaproponowałem inny sposób ich transportu, co z uwagi na wyższy wskaźnik bezpieczeństwa transportowanego kadłuba, został z zadowoleniem przyjęty przez stocznię.
                  Reasumując, mamy na Odrze takie a nie inne warunki i chcąc jednak coś robić musimy się dostosować to tej rzeczywistości.

                  Pozdrawiam wszystkich Wodniaków. Cz. Szarek.
                  - 17.02.2008 12:25
                  • Blues-66
                    Blues-66
                    Wyrazy najwyższego uznania dla kunsztu łodziarskiego!
                    Tym bardziej, że nie mogę wyobrazić sobie jazdy takim zestawem w dół np. w okolicy Diablej Góry!!! A jednak da się.
                    Panie Czesławie, to zaimprowizowane odkryte stanowisko dowodzenia (jak mawiają w MarWojce) przypomniało mi czasy, gdy pływałem na Muflonie 14. Mieliśmy sterowanie z pilota na kablu - trzy przyciski: lewo, stop, prawo. Przydawało się latem, jak było za gorąco w sterówce. Mam nawet zdjęcie, jak steruję tym wynalazkiem z dachy sterówki. W poniedziałek zeskanuję i zgodnie z obietnicą prześlę do zamieszczenia w temacie Muflona.
                    Pozostaję z szacunkiem i wyrazami niekłamanego podziwu Grin
                    Krzysztof
                    - 16.11.2009 01:26
                    • M
                      matros
                      naprawdę coś niesamowitego jeszcze raz wyrazy uznania dla pana Czesława,żaden holender by się tego nie podjął.Pozdrawiam mocno.Krzysiek
                      - 26.11.2009 11:45
                      • mlody6825
                        mlody6825
                        Coz Panowie lodziarze...Wygląda na to,ze w transportach specjalistycznych na wodach śródlądowych w europie nie mamy sobie równych.Wyrazy szacunku dla wszystkich lodziarzy!!!
                        - 10.02.2010 17:30
                        • J
                          jurand56
                          Brawo p.Czesławie!Pan prowadzi odrą pudła DAMENA,a ja pracowałem na gotowych400-setkach w AFRYCE-były jeszcze polskie napisy i nfo że zostały wykonane w KOŹLU!Pokazywałem Czarnym,że to nasze dzieło!Szkoda że to nie my wykonaliśmy całość-pewnie nie były by tak awaryjne?POZDRAWIAM!Jurand56
                          - 31.03.2010 17:19
                          Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
                          Proszę Zaloguj by zagłosować.
                          Niesamowite! (2)100 %
                          Bardzo dobre (0)0 %
                          Dobre (0)0 %
                          Średnie (0)0 %
                          Słabe (0)0 %
                          Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
                          Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies