
W miniony czwartek po uprzednim pokonaniu kaskady górnej Odry i fatalnych warunków meteorologicznych w końcu pokonały ostatnią przeszkodę na ich trasie jaką jest odcinek Odry od stopnia wodnego w Brzegu Dolnym do Ścinawy trzy zestawy pchane: Bizon O – 69, Bizon O – 133 i Bizon O – 95, prowadząc jednostki zbudowane w kozielskiej stoczni Damen na rynek holenderski i meksykański. Wyruszyły w rejs nie do końca pewne bezpiecznego dotarcia do Szczecina, gdyż aktualnie panujące warunki atmosferyczne takie jak mgły czy też silne wiatry mogą być przeszkodą nie do pokonania.
W miniony czwartek po uprzednim pokonaniu kaskady górnej Odry i fatalnych warunków meteorologicznych w końcu pokonały ostatnią przeszkodę na ich trasie jaką jest odcinek Odry od stopnia wodnego w Brzegu Dolnym do Ścinawy trzy zestawy pchane: Bizon O – 69, Bizon O – 133 i Bizon O – 95, prowadząc jednostki zbudowane w kozielskiej stoczni Damen na rynek holenderski i meksykański. Wyruszyły w rejs nie do końca pewne bezpiecznego dotarcia do Szczecina, gdyż aktualnie panujące warunki atmosferyczne takie jak mgły czy też silne wiatry mogą być przeszkodą nie do pokonania.
Nadmienić trzeba, że w Eisenhüttenstadt oczekuje jeszcze na dogodne warunki hydrologiczne zestaw Bizon O – 110, który wyszedł z Koźla z nieco większym kadłubem zwodowanym 26.06.2015r. Ten zestaw potrzebuje „tranzytowej” 140 cm i być może ta właśnie „fala”, która została zrzucona ze stopnia wodnego w Brzegu Dolnym - pochodząca ze zbiorników Turawa, Mietków oraz z piętrzenia stopnia w Brzegu Dolnym - pozwoli w końcu na szczęśliwe dotarcie do Szczecina.
tekst i zdjęcia: Janusz Fąfara
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies