Komu przeszkadza pani wiceminister?

21.11.2015
Komu przeszkadza pani wiceminister?
Wobec zalewu medialnych informacji, dotyczących zarzutów prokuratorskich, ciążących jakoby na powołanej na stanowisko wiceministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej pani Gabrieli Tomik - Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Żeglugi Śródlądowej i Dróg Wodnych "Rada Kapitanów" czuje się zobowiązane do zajęcia stanowiska w tej sprawie.

Stanowisko to zostało przedstawione oficjalnie Pani Premier Beacie Szydło.

Prezes Rady Kapitanów
kpt. Czesław Szarek

Wobec zalewu medialnych informacji, dotyczących zarzutów prokuratorskich, ciążących jakoby na powołanej na stanowisko wiceministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej pani Gabrieli Tomik - Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Żeglugi Śródlądowej i Dróg Wodnych "Rada Kapitanów" czuje się zobowiązane do zajęcia stanowiska w tej sprawie.

Rada Kapitanów Żeglugi Śródlądowej rekomendowała swojego członka - Gabrielę Tomik na to stanowisko, kierując się jej fachową wiedzą i doświadczeniem w dziedzinie gospodarki wodnej i żeglugi śródlądowej. Jej ścisła współpraca ze środowiskiem żeglugowym (w sprawach zarówno dróg wodnych jak też ochrony przeciwpowodziowej) datuje się od powodzi w roku 2010. Wówczas doskonale wyszła na jaw zależność pomiędzy dobrze utrzymaną rzeką jako drogą wodną a bezpieczeństwem powodziowym terenów do niej przyległych. Aby dobrze zrozumieć te zależności i problemy żeglugi śródlądowej, ocenić stopień degradacji drogi wodnej i jej infrastruktury - Gabriela Tomik odbyła na zwykłym statku towarowym rejsy Odrą na całej jej długości, poświęcając na to urlop.

Współpraca ta zacieśniła się jeszcze bardziej od momentu, gdy środowisko żeglugowe postanowiło powołać do życia Radę Kapitanów jako organ reprezentujący jego interesy we wszystkich miejscach, gdzie decyduje się o stanie i rozwoju dróg wodnych. Powołano stowarzyszenie, którego jednym z członków założycieli została Gabriela Tomik a jego siedzibą jest miasto Kędzierzyn-Koźle.

Należy podkreślić, że Rada Kapitanów rekomendując jej kandydaturę na to stanowisko jest wyrazicielem opinii wielu środowisk, związanych ściśle lub pośrednio z gospodarką wodną i żeglugą śródlądową. Domagamy się więc szybkiego wyjaśnienia sprawy, z powodu której na Pani Tomik ciążą zarzuty, gdyż uważamy, iż jest to nieporozumienie a jedynie przewlekłe prowadzenie dochodzenia nie pozwala na oczyszczenie Gabrieli Tomik ze wszelkich podejrzeń.

Prezes Rady Kapitanów
kpt. Czesław Szarek

Więcej na stronie Rady Kapitanów
Apis 21.11.2015 2,760

12 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • B
    bizon53
    Nie ma co się podniecać. Utworzenie Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej to PiS-owska kiełbasa wyborcza skierowana do naszego środowiska i ściema, że mają zamiar zrobić coś w tym kierunku. Przestraszyli się kompetencjami Pani Tomik i już zaczynają kombinować. Teraz najważniejsze jest dla nich spełnienie obiecanek wyborczych, pokazanie "jedynej słusznej prawdy" o Smoleńsku, budowa pomników itp., a na to trzeba kasy,- nie na jakieś tam "fanaberie" dotyczące dróg wodnych. Gdyby było inaczej, to P. Duda w kilka minut sporządziłby Akt Łaski dla Pani Gabrieli i byłoby po sprawie. Pozdrawiam, Jerzy W.
    - 21.11.2015 16:39
    • Tadeusz 44
      Tadeusz 44
      Niejeden z nas,entuzjastów, chciał resztę swoich dni poświęcić sprawie rozwoju Odry. Większość z nas, widzi w tym rozwój nie tylko samej żeglugi, lecz także rozwój firm okołożeglugowych -takich jak firmy hydrotechniczne, rozkwit portów, stoczni, profesjonalnej ochrony przeciwpowodziowej i innych usług.
      A więc-konkretne miejsca pracy.
      Sztandarowe przedwyborcze hasło PISu to rząd fachowców z prof. Glińskim na czele odkładane jest do lamusa.
      A potem się dziwimy, że nasze dzieci i wnuki wyjeżdżają na zachód. Tak więc, w dalszym ciągu panuje niezrozumiały dla mnie POPIS!!!
      Tadeusz W.
      - 21.11.2015 20:01
      • Jacek z Opola
        Jacek z Opola
        A moim zdaniem to PO kopie dołki pod PiS-em.
        Przejrzałem trochę starsze wiadomości w sieci na ten temat.

        2012-06-25 23:43:05
        "Nowa Gazeta Lokalna" nr 25 (670)

        W sporze przedsiębiorca Bogdan Szpryngiel - mieszkańcy Dębowej są nieustanne zwroty akcji, jak w dobrym dreszczowcu. Dopiero co odbyło się spotkanie w starostwie powiatowym, które zakończyło się zapowiedzią kolejnej kontroli i wnioskiem o rozważenie cofnięcia mu pozwolenia na budowę stawu rybnego. W sukurs przedsiębiorcy przyszła prokuratura. Po zbadaniu najbardziej interesujących mieszkańców wątków orzekła, że w żadnym z nich nie doszło do przestępstwa i odmówiła wszczęcia postępowania przygotowawczego.
        - 22.11.2015 01:16
        • Tadeusz 44
          Tadeusz 44
          Wobec tego, Jacku, jestem zmuszony zmienić pierwsze zdanie mojego poprzedniego tekstu;

          Niejeden z nas, entuzjastów, chciał resztę swoich dni poświęcić sprawie rozwoju Odry, nie babrając się w OSRANĄ politykę ani inne POPISY, które tak na prawdę Odrze nie są potrzebne.
          Bo...dzięki takim właśnie POPISOM mamy na Odrze to co mamy, albo to co widać, a właściwie nie widać-bo żeglugi jak nie było tak nie ma. Widać natomiast dewastację, sypanie się obiektów i inny bałagan...

          ps.
          użyty wyraz "osraną" pochodzi od afganistańskiej firmy Osram która robi żarówki Smile
          ps.
          idę do portu na ryby!!!...przynajmniej tam jest spokój!!!
          - 22.11.2015 06:30
          • Jacek z Opola
            Jacek z Opola
            Tadeusz, przepraszam, ale muszę Cię zmartwić. Pisząc

            Cytat

            mamy na Odrze to co mamy, albo to co widać, a właściwie nie widać-bo żeglugi jak nie było tak nie ma. Widać natomiast dewastację, sypanie się obiektów i inny bałagan...

            troszczysz się o nasz kraj czyli zajmujesz się polityką. Tak, tak. Więc nie pisz, że nie chcesz.

            Nie napisałeś co sądzisz o tym, co znalazłem w sieci, że trzy lata temu nie było tam przestępstwa, a teraz jest.

            Dzięki takiemu zbiegowi okoliczności pani Gabriela nie była na spotkaniu o którym mowa

            http://www.zegluga-rzeczna.pl/news.ph...dmore=2185

            No i wyszło jak wyszło.
            - 22.11.2015 20:47
            • Tadeusz 44
              Tadeusz 44
              Wobec tego, Jacku, inaczej to odczytaj;
              OSRANA polityka w obecnej demokracji i inne POPISY doprowadziły do likwidacji taboru pływającego i kompletnej dewastacji odrzańskiej drogi wodnej, nad czym ubolewam i tego nie ukrywam. Co do tego dołka a nie wyrobiska w Dębowej, to sprawa jest nad wyraz rozdmuchana politycznie...i tylko tyle i aż tyle. Natomiast polityką zajmuje się po japońsku-"jako tako", do żadnej partii nie należę, na wybory staram się chodzić i to jest mój jedyny konkretny akcent polityczny...Pozdrawiam.
              - 22.11.2015 21:33
              • L
                lelo1951
                Drodzy moi i Ty Jacku, jak też inni czytelnicy. Jeżeli chodzi o prokuraturę opolską to nic nie jest w stanie mnie zdziwić po następującym zdarzeniu. Jakieś 2 lata temu mój znajomy toczył bój z ratuszem, w końcu zawiadomił NIK. Ta stwierdziła przekręt i zawiadomiła prokuraturę, ta sprawę oddaliła ale NIK uparta zaś do prokuratury. No i co, prokuratura stwierdziła że urzędnik ratusza podrobił podpis ale zrobił to NIEŚWIADOMIE. To tyle jeżeli chodzi o opolską prokuraturę. Pani Gabrieli zdrowia.
                - 28.11.2015 21:38
                • J
                  jerry
                  Czy mentalność Kalego zawitała i tu?
                  Znaczy - jak wiceminister jest trochę "nasz" - to może być nawet z zarzutami i w trakcie śledztwa przeciw niemu? Jak jest "nasz" - to pewnie winna jest... prokuratura, stawiająca zarzut? A pięć nowych wykopów uczynionych w ramach... pozwolenia na rozbiórkę tuczarni, nielegalna sprzedaż pospółki i żwiru z miejsc skąd nie można ich wykonywać i zastanawiająca ślepota urzędników w tym p. Tomik - to "sprawa polityczna"? A podziurawiona nielegalnymi wyrobiskami i zajeżdżona ciężarówkami wywożącymi nielegalnie dobywane kruszywa wieś to tylko "dołek a nie wyrobisko"...?
                  Acha...

                  Anyway - pani Tomik w kwietniu tego roku w Prokuraturze Okręgowej w Opolu usłyszała zarzut nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Według śledczych w latach 2011 - 2013 jako wicestarosta powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego miała nie dopełnić swoich obowiązków. Śledztwo dotyczy nielegalnej kopalni piasku i żwiru we wsi Dębowa oraz urzędników, którzy dopuścili się w tej sprawie licznych zaniechań.
                  - 02.12.2015 20:06
                  • Tadeusz 44
                    Tadeusz 44
                    Aby zrozumieć opolską sytuację Kalego,to trza być na miejscu w danym województwie i posłuchać co w trawie piszczy,lub też starać się zrozumieć co w tygielku KK(kędzierzyńsko-kozielskim) iskrzy.
                    A co jakiś czas iskrzyło i to mocno.
                    Co jakiś czas słychać było,że prezydenta miasta KK trza odwołać(było nawet referendum w tym temacie)...żeby uprościć...od wielu lat trwa wojna dwóch gigantów > PO i PISu. Jedni podsrywali drugich lub drudzy jednych i tak w kółko.
                    Prawdopodobnie na tej OSRANEJ wojnie, którą nie bez racji nazwałem POPISEM zaiskrzyło w stosunku do pani Tomik. Czy było to aż tak wielkie wykroczenie pani Tomik???...od tego jest prokuratura... zresztą...przecież to jest już po zawodach,szkoda papieru i atramentu na pisanie- to se już na wrati!!!
                    A tera na temat OSRAM bedzie;
                    http://jpilsudski...afganistan
                    - 02.12.2015 22:14
                    • J
                      jerry
                      Skoro, jak sam piszesz "od tego jest prokuratura" (oraz - dodam od siebie - niezawisły sąd) - to czemu sprowadzasz sprawę do "dołka a nie wyrobiska" ???
                      Pytam, czemu tak zniekształcasz - nie chodzi bowiem o jeden dołek - chodzi o zarzut dopuszczenia do nielegalnej eksploatacji kruszyw z pięciu potężnych wykopów, których przez lata, mimo skarg i liczącej setki stron dokumentacji nie zauważała ani p. Tomik, ani podlegli jej urzędnicy starostwa.
                      Z "polityką" ma to tyle wspólnego, że cały czas mowa o partyjnej działaczce z trzeciego, powiatowego rzędu, którą nie za bardzo wiedzieć czemu chcieli widzieć w roli wiceministra niektórzy kapitanowie nieistniejącej żeglugi...
                      - 10.12.2015 19:09
                      • Tadeusz 44
                        Tadeusz 44
                        Skoro siedzisz jak widzę w tej OSRANEJ polityce,to chyba ślepy nie jesteś i powinieneś widzieć i wiedzieć że wojna POPISU sprowadza się do tego, że z maleńkiej sprawy która ciągnie się latami robią afery po obu stronach. Są to tematy zastępcze,w których jak widzę się lubujesz. Jednym słowem- robią z igły widły, lub z dołka wielkie polityczne wyrobisko. Dlaczego ktoś zaproponował p. Tomik na wiceministra???...trudno mi powiedzieć...jestem spoza kręgu podejrzanych. Zaproponuj powołanie komisji śledczej w tej sprawia. Pisałem już, że dalsze rozdrapywanie tego tematu nie ma sensu,bo to jedynie pisanie dla pisania lub paplanie dla paplania...ale skoro chcesz...to rozkręcaj sam ze sobą...bywaj!!!
                        - 10.12.2015 20:31
                        • Greg
                          Greg

                          Cytat

                          którą nie za bardzo wiedzieć czemu chcieli widzieć w roli wiceministra niektórzy kapitanowie nieistniejącej żeglugi...

                          Zaczynasz Kolego przesadzać - w domyśle obrażając ludzi nie mając ani wiedzy (zwłaszcza żeglugowej), ani podstaw (zwłaszcza prawnych). Potraktuj to jako ostrzeżenie. Nie lubimy tu anonimowych trolli.

                          Anyway (cytując Kolegę - jakby po polsku się nie dało pisać) - poczytaj o procedurze wydawania koncesji na wydobycie kopalin http://geoportal....ncesja.pdf , potem sprawdź o jakie pozwolenie starał się nieżyjący już podmiot, potem się zastanów kto naruszył wydane warunki pozwolenia i kto powinien być ukarany. Chyba, że sprawa ma drugie dno: jakiś urzędnik wydał "na lewo" (za łapówki) nielegalne zezwolenie i za każdym razem, gdy trop do niego prowadzi podsuwa mediom niepracującą już w chwili wykrycia przekrętu osobę. Odnoszę wrażenie, że działa Kolega w jego imieniu.
                          - 11.12.2015 11:12
                          Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
                          Proszę Zaloguj by zagłosować.
                          Niesamowite! (0)0 %
                          Bardzo dobre (0)0 %
                          Dobre (0)0 %
                          Średnie (0)0 %
                          Słabe (0)0 %
                          Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
                          Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies