
W pobliżu Tiel na rzece Waal (jedna z dwóch głównych odnóg ujściowych Renu) doszło do groźnej sytuacji, którą spowodował zbyt szybko płynący jacht motorowy, przepływający obok długiego na 179 metrów zestawu pchanego złożonego z frachtowca Unitas z Gorinchem i barki pchanej (w naszym slangu koppelverband). W wyniku wysokiej fali wytworzonej przez jacht doszło do rozerwania i rozluźnienia sprzęgów zestawu, co doprowadziło do bardzo niebezpiecznej sytuacji, gdyż czołowy element zestawu pchanego znalazł się poza kontrolą sterującego zestawem.
W pobliżu Tiel na rzece Waal (jedna z dwóch głównych odnóg ujściowych Renu) doszło do groźnej sytuacji, którą spowodował zbyt szybko płynący jacht motorowy, przepływający obok długiego na 179 metrów zestawu pchanego złożonego z frachtowca Unitas z Gorinchem i barki pchanej (w naszym slangu koppelverband). Barka prawidłowo płynęła po rzece Waal. Jacht płynął z dużą prędkością z Waal do kanału Amsterdam-Ren w kierunku śluzy Bernhardsluis w Tiel.
W wyniku wysokiej fali wytworzonej przez jacht doszło do rozerwania i rozluźnienia sprzęgów zestawu, co doprowadziło do bardzo niebezpiecznej sytuacji, gdyż czołowy element zestawu pchanego znalazł się poza kontrolą sterującego zestawem.
Kapitan frachtowca powiadomił policję i zarząd dróg wodnych (Rijkswaterstaat). Po incydencie Rijkswaterstaat starał się uzyskać kontakt ze sternikiem jachtu, ale bez skutku. Udało się to dopiero po pewnym czasie. Skipper jachtu motorowego został zatrzymany i przesłuchany.
Przeciwko sterującemu jachtem wszczęto postępowanie. Frachtowiec mógł kontynuować rejs ale z mniejszą prędkością, gdyż urządzenia spinające wymagają naprawy a jeden z polerów został niemal wyrwany z pokładu.
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies