
Obaj już zdymisjonowani politycy dokonali wprowadzenia tylnymi drzwiami zmian do obowiązującej ustawy "Prawo wodne", implementując w drodze obwieszczenia marszałka sejmu Sikorskiego z dnia 1 kwietnia 2015 (sic!) sporo zmian, które sugerował w swoim "projekcie nowelizacji Prawa wodnego" zdymisjonowany sekretarz stanu Gawłowski. Doszło do sytuacji, w której niepotrzebne jest już głosowanie w Sejmie, bo nawet jeśli projektowane zmiany do Prawa wodnego związane z tzw. "reformą gospodarki wodnej" zostaną przez Sejm odrzucone - wiele jego elementów wprowadzono de facto do obowiązującej ustawy.
Obaj już zdymisjonowani politycy dokonali wprowadzenia tylnymi drzwiami zmian do obowiązującej ustawy "Prawo wodne", implementując w drodze obwieszczenia marszałka sejmu Sikorskiego z dnia 1 kwietnia 2015 (sic!) sporo zmian, które sugerował w swoim "projekcie nowelizacji Prawa wodnego" zdymisjonowany sekretarz stanu Gawłowski.
Doszło do sytuacji, w której niepotrzebne jest już głosowanie w Sejmie, bo nawet jeśli projektowane zmiany do Prawa wodnego związane z tzw. "reformą gospodarki wodnej" zostaną przez Sejm odrzucone - wiele jego elementów wprowadzono de facto do obowiązującej ustawy:
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20150000469.
Rada Kapitanów wystosowała też stanowczy protest przeciwko wprowadzania do Planu Zarządzania Ryzykiem Powodziowym m.in. nowych definicji, korzystających właśnie z wprowadzonych cichaczem do Prawa wodnego zmian. Całość dokumentu:
http://www.radakapitanow.pl/news.php?readmore=76
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies