
W miniony piątek o godz. 18 w kinie Odra mieszczącym się Dolnobrzeskim Ośrodku Kultury odbył się premierowy pokaz filmu dokumentalnego pt. Przystań. Film ten poświęcony jest historycznej chwili ostatnich dni roboczych przeprawy międzybrzegowej na rzece Odrze łączącej Brzeg Dolny z miejscowością Głoska i dalej Miękinią. Przeprawa ta funkcjonowała w regionie od średniowiecza i była ostatnią czynną na Dolnym Śląsku.
Po projekcji w sali kawiarnianej przy filiżance kawy można było wymienić luźne poglądy na temat filmu oraz obejrzeć wystawę fotografii wykonanych głównie przez mieszkańców Brzegu Dolnego poświęconych promowi. Na sali kinowej i w trakcie kuluarowych rozmowach dominowała młodość, co bardzo cieszy z rosnącego zainteresowania losem Odry, ich rzeki.
W miniony piątek o godz. 18 w kinie Odra mieszczącym się Dolnobrzeskim Ośrodku Kultury odbył się premierowy pokaz filmu dokumentalnego pt. Przystań. Film ten poświęcony jest historycznej chwili ostatnich dni roboczych przeprawy międzybrzegowej na rzece Odrze łączącej Brzeg Dolny z miejscowością Głoska i dalej Miękinią. Przeprawa ta funkcjonowała w regionie od średniowiecza i była ostatnią czynną na Dolnym Śląsku.
Marcin Lesisz, twórca filmu, mieszkaniec Lubina, absolwent Wydziału Filmu i Fotografii Wyższej Szkoły Sztuki i Projektowania w Łodzi, prezes Stowarzyszenia Lubińska Grupa Filmowa „Uisel Studio”, obecnie student Sztuki Operatorskiej na Wydziale Radia i Telewizji im. K. Kieślowskiego w Katowicach do projektu wciągnął Michała Zygmunta, muzyka i kompozytora z Brzegu Dolnego znanego w kręgach i nie tylko z zamiłowania do piękna i duchowej natury rzeki Odry, Ewę Staburzyńską, dokumentalistkę z Wrocławia, która zaangażowała się jako opiekun artystyczny.
Film powstał w koprodukcji z dolnobrzeską firmą zajmującą się produkcją muzyczną i filmową "Forma&Czas" a partnerami działania są również Dolnobrzeski Ośrodek Kultury, Centrum Kultury "Muza" w Lubinie oraz lokalny portal informacyjny „Pierwszy z brzegu”.
Przystań to już drugi film w historii dokumentu malujący obraz egzystencji promów i ludzi ich obsługujących. Są one podobne do siebie i zarazem odmienne. W filmie "Przeprawa", który zrealizowali Marcin Pawełczaz wraz z Izabelą i Zbigniewem Werema dla Telewizji Polskiej Oddział w Opolu snuje się poetycka opowieść o zawodzie, który jeszcze na Odrze jest obecny w kilku miejscach, o zawodzie, który przekazywany był pokoleniowo. Natomiast w filmie "Prom" twórca stara się pokazać chwilę gdy postęp cywilizacyjny zmienia świat i środowisko i jednocześnie stara się ostrzec, aby nie wymazywać jak to jest ostatnio w zwyczaju w dzisiejszym pędzie technologicznym bezpowrotnie świadectw postępu technicznego i roli człowieka jako jego twórcy.
Sam film jest jakby laudacją poświęconą przewoźnikom, pokazując ich jako rzecznych twardzieli, którzy jednocześnie skrywają w głębi duszy smutek, melancholii i obawę przed przyszłością. Przed projekcją w aurę rzeki wprowadził kierownik Nadzoru Wodnego Brzeg Dolny Paweł Łazik. Jego poetycka wręcz opowieść o rzece wskazała na nierozłączne z nią symbole - negatywne takie jak przeszkody, niebezpieczeństwo powódź strach i pozytywne takie jak obrona, pomoc, radość, słońce życie wytchnienie i upływ czasu. Wystąpienie pana Pawła przeniosło słuchaczy dosłownie w wymiar metaforyczny i na koniec konkludując można było wysnuć jedną prawdę – Odra jest rzeką w uniwersalnym wymiarze.
Po projekcji w sali kawiarnianej przy filiżance kawy można było wymienić luźne poglądy na temat filmu oraz obejrzeć wystawę fotografii wykonanych głównie przez mieszkańców Brzegu Dolnego poświęconych promowi. Na sali kinowej i w trakcie kuluarowych rozmowach dominowała młodość, co bardzo cieszy z rosnącego zainteresowania losem Odry, ich rzeki.
tekst i zdjęcia: Janusz Fąfara
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies