Rzeka bezgranicznie graniczna

28.04.2015
Rzeka bezgranicznie graniczna
Po wielu latach starań i uzgodnień w poniedziałek podpisano polsko-niemiecką umowę o wspólnej poprawie sytuacji na drogach wodnych na pograniczu. Chodzi przede wszystkim o zapewnienie skutecznej pracy lodołamaczy na Odrze i ochronę przeciwpowodziową, a przy okazji poprawę warunków dla żeglugi śródlądowej.

Umowę podpisano w poniedziałek, 27 kwietnia w Warszawie. Okazją były polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe. W obecności premier Ewy Kopacz i kanclerz Angeli Merkel swoje podpisy pod umową złożyli minister środowiska RP Maciej Grabowski oraz minister transportu RFN Alexander Dobrindt.

Po wielu latach starań i uzgodnień w poniedziałek podpisano polsko-niemiecką umowę o wspólnej poprawie sytuacji na drogach wodnych na pograniczu. Chodzi przede wszystkim o zapewnienie skutecznej pracy lodołamaczy na Odrze i ochronę przeciwpowodziową, a przy okazji poprawę warunków dla żeglugi śródlądowej.

Umowę podpisano w poniedziałek, 27 kwietnia w Warszawie. Okazją były polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe. W obecności premier Ewy Kopacz i kanclerz Angeli Merkel swoje podpisy pod umową złożyli minister środowiska RP Maciej Grabowski oraz minister transportu RFN Alexander Dobrindt.

Wokół umowy pomiędzy Polską, a Niemcami

Konkretne zadania inwestycyjne obu stron umowy rozpisano na lata do roku 2022 a może nawet do 2028. Jeśli konstruowanie zapisów tej umowy trwało prawie 5 lat (w lecie 2010 r. minister Gawłowski uzyskał instrukcję negocjacyjną od premiera Tuska) to nie dziwię się, że prace inżynieryjne potrwają dłużej.

W umowie jest 18 artykułów na 10 stronach (jeśli tekst podpisywanej umowy z ubiegłego roku jest nie zmieniony ?). Ciekawe mogą być zapisy, które zawarto w załącznikach do tej umowy oraz w opracowaniu zwanym Koncepcja regulacji Odry granicznej podpisanej 10 lipca 2014 r.

Wszystkie ww. dokumenty skrywane były i nie są do dziś upublicznione z trudnych do zrozumienia powodów. Próba odsuwania od konsultacji środowisk związanych z praktyczną stroną wykorzystania ODW jak Rada Interesantów Portu Szczecin, Związek Polskich Armatorów Śródlądowych, Rada Kapitanów czy Stowarzyszenie Teraz Odra może okazać się zgubna.

Pozostawienie decyzji o wyborze koncepcji regulacji i zakresie oraz harmonogramie prac wąskiemu gronu polskiej i niemieckiej części grupy sterującej i grupy projektowej bezpośrednio zaangażowanej w realizację projektu (przedstawiciele Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Szczecinie ze strony polskiej oraz Generalnej Dyrekcji Dróg Wodnych i Żeglugi Oddział Wschód w Magdeburgu (dawna Dyrekcja Wodno-Żeglugowa Wschód), Urzędu Wodno-Żeglugowego w Eberswalde i Federalnego Instytutu Budownictwa Wodnego (BAW) w Karlsruhe ze strony niemieckiej) jest niebezpieczną praktyką i może powodować wrażenie nierównego traktowania stron Umowy i lekceważenia środowiska gospodarczego.

Domagamy się ujawnienia wszystkich zapisów wszystkich pięciu rozważanych przed podpisaniem Koncepcji, Umowy i Załączników do tej umowy.

Zbigniew Antonowicz
Szczecin, 27.04.2015 r.

źródła: Unia-Rzeczna, portalmorski.pl

0 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Żadne komentarze nie zostały dodane.

Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Niesamowite! (0)0 %
Bardzo dobre (0)0 %
Dobre (0)0 %
Średnie (0)0 %
Słabe (0)0 %
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies