Dwie interpelacje opolskiej posłanki poświęcone reformie gospodarki wodnej

03.02.2015
Dwie interpelacje opolskiej posłanki poświęcone reformie gospodarki wodnej
Projekt reformy gospodarki wodnej przedstawiony pod koniec ubiegłego roku wywołał ogromne emocje i niezadowolenie licznych środowisk, których przedstawiciele zwrócili się do poseł Brygidy Kolendy-Łabuś z prośbą o interwencję. W ich opinii reforma zawiera cały szereg takich regulacji, które budzą zastrzeżenia - m.in. pomysł likwidacji Urzędów Żeglugi Śródlądowej (UŻŚ). UŻŚ zatrudniają obecnie po kilku pracowników na urząd, nie są to więc duże zasoby ludzkie, tak więc korzyść z ich likwidacji jest pozorna. Na UŻŚ przypada zaledwie 70 etatów w kraju, co w porównaniu z etatami RZGW (blisko 3 tysiące) jest wielkością nieznaczną.

Projekt reformy gospodarki wodnej przedstawiony pod koniec ubiegłego roku wywołał ogromne emocje i niezadowolenie licznych środowisk, których przedstawiciele zwrócili się do poseł Brygidy Kolendy-Łabuś z prośbą o interwencję. W ich opinii reforma zawiera wiele rozsądnych rozwiązań, ale również cały szereg takich regulacji, które budzą zastrzeżenia. Uzasadnione zarzuty budzi m.in. pomysł likwidacji Urzędów Żeglugi Śródlądowej (UŻŚ).

UŻŚ to urzędy stworzone w innym resorcie niż resort Ministra Środowiska, działające wyłącznie na rzecz jednego rodzaju użytkowników zasobów wodnych a ich fundamentalnym zadaniem jest zapewnienie bezpiecznej żeglugi. Regulują zatem sprawy bardzo ograniczonego fragmentu gospodarki wodnej i nie można tych urzędów zaliczać do administracji gospodarki wodnej. Zgodnie z założeniami projektu ustawy do nowopowstających Urzędów Gospodarki Wodnej miałyby zostać włączone likwidowane Urzędy Żeglugi Śródlądowej. Co istotne, UŻŚ zatrudniają obecnie po kilku pracowników na urząd, nie są to więc duże zasoby ludzkie, tak więc korzyść z ich likwidacji jest pozorna. Na UŻŚ przypada zaledwie 70 etatów w kraju, co w porównaniu z etatami RZGW (blisko 3 tysiące) jest wielkością nieznaczną.

Tymczasem włączenie UŻŚ do UGW bardzo poważnie skomplikuje zdolność zarządzania i podział kompetencji. UŻŚ podlegają bowiem pod ministra właściwego ds. transportu, którym obecnie jest MIiR. RZGW zaś pod Ministra Środowiska. Nowe urzędy będą podlegać kompetencyjnie obu ministrom, co może być przyczynkiem do powstawania sporów kompetencyjnych i znacznie utrudni sprawne i obiektywne nadzorowanie bezpieczeństwa żeglugi. Rozwiązania lokujące nadzór wewnątrz organizacji nadzorowanej nie sprawdziły się, bowiem w swojej istocie nie zapewniają niezależności podmiotów nadzorujących?

- Ponieważ jestem posłem Ziemi Opolskiej i mieszkam w położonym nad Odrą Kędzierzynie-Koźlu, spróbuję skupić jak w soczewce problemy, które pojawią się nie tylko w samym mieście, ale całym regionie na skutek ewentualnej likwidacji UŻŚ. Pomijam fakt, że kolejne osoby stracą zatrudnienie, a miasto utraci prestiżową instytucję. Ewentualna likwidacja UŻS wpłynie bardzo niekorzystnie na funkcjonowanie wielu podmiotów, które na co dzień ściśle współpracują z UŻŚ w Kędzierzynie-Koźlu – czytamy w interpelacji poseł Brygidy Kolendy-Łabuś, której całość publikujemy poniżej.

Proszę kliknąć w linki: interpelacja 1, interpelacja 2.

źródło: kolenda-labus.pl
foto: archiwum
Apis 03.02.2015 1,962

3 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • marek56
    marek56
    A jak przyjdzie do głosowania nad istotnymi sprawami, w tym nad nową ustawą o gospodarce wodnej, to i tak wszyscy posłowie głosować będą zgodnie z partyjną dyscypliną. Traktuję więc te interpelacje jako pokazanie nam, maluczkim, że coś się niby dzieje za, ale "wicie, rozumicie" itd.
    - 04.02.2015 08:43
    • Apis
      Apis
      Niestety - Marek - masz chyba racją. Posłanka jest członkiem Parlamentarnego Zespołu (nie)Przyjaciół Odry. Jego szef - poseł Ryszard Galla - jest raczej zdeklarowanym przeciwnikiem żeglugi śródlądowej skoro powiedział w "Loży radiowej" Radia Opole, że "buduje lobby dla przyjęcie projektu reformy prawa wodnego autorstwa duetu Gawłowski-Sumisławski". A ten projekt eksterminuje żeglugę z polskich rzek.
      - 04.02.2015 22:05
      • O
        Odra
        według moich obserwacji ta Poseł nie jest zainteresowana obiektywnym zdaniem środowiska zeglugi w sprawie zmian jakie serwuje nam dwoch gagatków z MŚ i KZGW. Niestety odebrała głos naszemu Kapitanowi Czesławowi podczas debaty na posiedzeniu Zespołu (nie)Przyjaciół Odry... jak można odmówić zabrania głosu doświadczonemu marynarzowi, który przyjechał bodaj 300 km w jedną stronę do Sejmu w Warszawie mówić prawdę o calej naszej sytuacji w żegludze i gospodarce wodnej. Zresztą ta Pani ma sporo zdjęć w towarzystwie Gawła....nie ufam już jej.
        - 06.02.2015 21:57
        Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
        Proszę Zaloguj by zagłosować.
        Niesamowite! (0)0 %
        Bardzo dobre (0)0 %
        Dobre (0)0 %
        Średnie (0)0 %
        Słabe (0)0 %
        Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
        Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies