
Czeka nas skuteczny demontaż państwa. Od stycznia 2016 roku zmiana ustawy „Prawo wodne”. Będą nowe opłaty za usługi wodne, nowe obciążenia dla firm i obywateli. Rząd nie chce już zarządzać gospodarką wodną. Jeżeli się zdecydowanie nie sprzeciwimy zmianie ustawy, to straty spowodowane złą reformą odrabiać będziemy długo. Rada Ministrów zafundowała obywatelom prezent na Święta Bożego Narodzenia! Pod osłoną dni wolnych wprowadzono drakońskie zmiany w organizacji naszego państwa! Likwiduje się kolejne, niezbędne do funkcjonowania, organy. Tym razem likwiduje się strukturę zarządzania gospodarką wodną.
Czeka nas skuteczny demontaż państwa. Od stycznia 2016 roku zmiana ustawy „Prawo wodne”. Będą nowe opłaty za usługi wodne, nowe obciążenia dla firm i obywateli. Rząd nie chce już zarządzać gospodarką wodną. Jeżeli się zdecydowanie nie sprzeciwimy zmianie ustawy, to straty spowodowane złą reformą odrabiać będziemy długo. Rada Ministrów zafundowała obywatelom prezent na Święta Bożego Narodzenia! Pod osłoną dni wolnych wprowadzono drakońskie zmiany w organizacji naszego państwa! Likwiduje się kolejne, niezbędne do funkcjonowania, organy. Tym razem likwiduje się strukturę zarządzania gospodarką wodną.
Jeżeli wszystko pójdzie po myśli rządu, już w drugim lub najpóźniej trzecim kwartale roku 2015 będziemy mieli w Sejmie projekt nowej ustawy „Prawo wodne”. Jeżeli uda się maszynce parlamentarnej, jeszcze za tej kadencji, w ramach dyscypliny partyjnej ustawę przepchnąć, to od 1 stycznia 2016 roku czeka nas kolejna rewolucyjna zmiana, operacja przeprowadzona bez znieczulenia na żywym, funkcjonującym organizmie państwowym.
Tym razem rząd podejmuje wyzwanie ogromne, niezwykle odważne i wizjonerskie, przedsięwzięcie rzadko w historii stosowane, ale za to zawsze brzemienne w skutki. Z podejmowania tak odważnych kroków słynęli sowieci, którzy uwielbiali wprost likwidować co jakiś czas istniejące organa i budować od nowa, na ruinach, w świetle dogasających pożarów, w rytmie rewolucyjnej odnowy. Rząd Pani Kopacz nawiązuje do tych znakomitych wzorów i zamiast przekształcać, modernizować, czy ulepszać, jak to się zwykle w krajach demokratycznych i cywilizowanych robi, postanowił zlikwidować własną administrację.
Rząd zafundował obywatelom prezent na Święta Bożego Narodzenia! Pod osłoną dni wolnych, wprowadza się drakońskie zmiany w organizacji naszego państwa! Likwiduje się kolejne, niezbędne do funkcjonowania organy. Tym razem likwiduje się strukturę zarządzania gospodarką wodną.
23 grudnia, już po godzinie 15:00, na stronach sejmowych pojawił się projekt ustawy Prawo wodne, likwidujący organa państwa zarządzające gospodarką wodną. Termin publikacji jest tak pomyślany, aby do minimum skrócić czas uzgodnień. Na uzgodnienia resorty mają 14 dni. A więc, 23 grudnia 2014 roku ruszyły konsultacje społeczne przygotowywanego na chybcika projektu ustawy.
Ustawa ma ok. 270 stron tekstu + ok. 170 stron uzasadnienia. Razem do przeczytania ze zrozumieniem ok. 440 stron! Ze względu na wyjątkowo długie w tym roku święta, urzędnicy, którzy w ramach uzgodnień międzyresortowych powinni odnieść się do tego tekstu, przyjdą do pracy dopiero 29 grudnia. Na dwa dni! Potem Nowy Rok i znowu na konsultacje czasu nie będzie. Wielu pracowników wzięło wolne.
Termin publikacji w praktyce uniemożliwia odniesienie się do treści szczegółowych zapisów, które w sposób rewolucyjny i fundamentalny przewracają cały system zarządzania gospodarką wodną w Polsce i mają zasadniczy wpływ na wiele innych dziedzin gospodarki. To jest dowód na to, że resortowi środowiska nie zależy na dyskusji merytorycznej, na rzetelnym rozwiązaniu problemów.
Po udanej operacji usunięcia organu państwowego Polacy będą mieli jedyną, niespotykaną gdzie indziej w Unii Europejskiej okazję znaleźć się bliżej wody – dosłownie, bo po likwidacji ochrony przed powodzią, woda nas zaleje!
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies