Jak brzydkie - pociąc na złom. Jak ładne - odebrać

28.05.2014
Jak brzydkie - pociąc na złom. Jak ładne - odebrać
Już trzy lata temu ratusz kupił zabytkową barkę "Lemara". Jej odbudowa i remont pochłonęły ponad 2 mln zł, ale ma kosztować jeszcze więcej, bo miasto nie wiedziało, co z nią zrobić. - Zamiast wyjątkowym muzeum, "Lemara" stanie się platformą na koncerty - oskarża Franciszek Manikowski, koordynator prac na barce.

Zabytkowa barka z 1937 roku już rok temu zacumowała przy moście Sulimy-Kamińskiego. Przypłynęła po kapitalnym remoncie w stoczni w Gorzowie Wielkopolskim. I ciągle stoi zamknięta na trzy spusty.

Już trzy lata temu ratusz kupił zabytkową barkę "Lemara". Jej odbudowa i remont pochłonęły ponad 2 mln zł, ale ma kosztować jeszcze więcej, bo miasto nie wiedziało, co z nią zrobić. - Zamiast wyjątkowym muzeum, "Lemara" stanie się platformą na koncerty - oskarża Franciszek Manikowski, koordynator prac na barce.

Zabytkowa barka z 1937 roku już rok temu zacumowała przy moście Sulimy-Kamińskiego. Przypłynęła po kapitalnym remoncie w stoczni w Gorzowie Wielkopolskim. I ciągle stoi zamknięta na trzy spusty.

A miało być inaczej. Kiedy w czerwcu ub. roku odrestaurowana "Lemara" znalazła się ponownie w Bydgoszczy, ratusz deklarował: - Barka została już gruntownie wyremontowana. Do końca lipca zostanie również wyposażona. Będzie służyła bydgoszczanom i turystom jako obiekt zabytkowo-edukacyjny - mówiła Marta Stachowiak, rzeczniczka prezydenta.

W styczniu ratusz przekazał "Lemarę" Miejskiemu Centrum Kultury. Manikowski usłyszał od urzędników, że wszystko jest nie tak. - Przyszły do mnie panie z ratusza, które w życiu barki nie widziały i teraz aranżują wnętrza barki, bo to, co zrobiłem, im się nie podoba. A przecież ja wszystko konsultowałem z rodzinami szyperskimi, które wiedzą najlepiej od rodziców i dziadków, jak przed laty żyło i pracowało się na barkach - mówi Manikowski. Rozpoczął się remont nr 2 - Zerwano sufit, rozłączono elektrykę, częściowo usunięto wyremontowaną podłogę. Miało być wyjątkowe muzeum na wodzie, a wygląda na to, że barka stanie się platformą do organizowania koncertów i jej wnętrze niewiele będzie przypominało oryginał - skarży się wodniak.

Cały tekst: bydgoszcz.gazeta.pl
Apis 28.05.2014 2,800

0 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Żadne komentarze nie zostały dodane.

Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Niesamowite! (0)0 %
Bardzo dobre (0)0 %
Dobre (0)0 %
Średnie (0)0 %
Słabe (0)0 %
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies