
Ten symbol zbrodni stalinowskich, rosyjski premier chce uczynić zyskownym biznesem. Na modernizację Pónocnej Drogi Wodnej Kreml wyda ponad 13 mld dol. Władimir Putin zdecydował o modernizacji do 2018 r dwóch kanałów: Morze Białe-Bałtyk i Wołga-Bałtyk. Stanowią one część tzw. Drogi Północnej Transportowej, a zdaniem premiera Rosji, jej znaczenie rośnie wraz z ocieplaniem się klimatu (kanał jest dłużej i łatwiej dostępny). W najbliższych 10 latach Rosja zainwestuje w rozwój żeglugi śródlądowej co najmniej 400 mld rubli (13,2 mld dol.).
Ten symbol zbrodni stalinowskich, rosyjski premier chce uczynić zyskownym biznesem. Na modernizację Pónocnej Drogi Wodnej Kreml wyda ponad 13 mld dol. Władimir Putin zdecydował o modernizacji do 2018 r dwóch kanałów: Morze Białe-Bałtyk i Wołga-Bałtyk. Stanowią one część tzw. Drogi Północnej Transportowej, a zdaniem premiera Rosji, jej znaczenie rośnie wraz z ocieplaniem się klimatu (kanał jest dłużej i łatwiej dostępny).
Putin dodał, jak podała agencja Nowosti, że dla rozwoju Drogi Północnej, zostanie uruchomiony specjalny program budowy liniowych lodołamaczy. W najbliższych 10 latach Rosja zainwestuje w rozwój żeglugi śródlądowej co najmniej 400 mld rubli (13,2 mld dol.).
Biełamorkanał (im. Stalina) łączy jezioro Onega z Morzem Białym. Zbudowali go w ciągu 20 miesięcy (między 1931 a 1933 r) więźniowie Gułagu. Pracując ręcznie, tylko z użyciem prymitywnych narzędzi jak łopaty, taczki itp. wykopali 227 km kanału, z czego 37 km w skalnym podłożu, o głębokości 3,5 m. Postawili 19 śluz (w większości drewnianych), wyrównujących 105 m różnicę poziomów między morzem a jeziorem, 49 tam i 15 zapór.
Podczas morderczej pracy 24 godziny na dobę na 2-3 zmiany więźniowie dostawali 600 g chleba i
bałangę - zupę z morskich wodorostów. Podczas prac zmarło od 50 tys. do 250 tys. zeków (skrót od słowa
zakluczonnyj kanałoarmiejec). Było wśród nich tysiące Polaków.
Pomimo, że budowano z użyciem tylko drewna, kamienia, gruntu i torfu zamiast stali i żelbetu, kanał działa do dziś. W latach 70-tych przeprowadzono jego remont i pogłębienie do 4 m. Obsługuje go ok. 1200 ludzi a śluzy są czynne przez całą dobę. Pokonanie całego kanału zajmuje średnio 165 dób (chyba godzin - prawie pół roku nieco ponad 200 km? -
przyp. redakcji "Żegluga...").
Transport towarów tą drogą jest średnio o 30 proc. tańszy aniżeli koleją. W czasach ZSRR ruch przekraczał 7 mln ton rocznie. Jednak w Federacji Rosyjskiej znaczenie kanału znacznie spadło. W 2002 r przewieziono nim tylko 314,6 tys. ton. W 2010 r przepłynęły kanałem tylko cztery statki z towarami poniżej 1 mln ton. Z drogi korzysta m.in. koncern paliwowy Rosnieft, który transportuje nią urządzenia wiertnicze dla syberyjskiego złoża Wankor.
Zgodnie z rządowymi planami, które podczas posiedzenia rządu ogłosił Putin, obrót towarowy po Drodze Północnej ma sięgnąć od 20 do 50 mln ton rocznie. Do 2015 r Kreml planuje zwiększyć 1,5 raza obroty towarowe wszystkich rosyjskich portów do 770 mln ton. To ambitne plany, bowiem w 2010 r wynosiły one 526 mln ton.
Dla porównania porty Chin przeładowują rocznie 4,5 mld ton a największy port Europy - holenderski Amsterdam - 450 mln ton w minionym roku.
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies