Odszedł Jerzy Miszczuk

05.01.2014
Odszedł Jerzy Miszczuk
Jak informuje nas Pani Grażyna Miszczuk w dniu 2 stycznia br. po długoletniej, ciężkiej i wyniszczającej chorobie odszedł na wieczną wachtę jej mąż Jerzy Miszczuk.

Jerzy Miszczuk była absolwentem szkół żeglugi śródlądowej we Wrocławiu (ukończył w 1959 r), a także długoletnim pracownikiem ministerstw zajmujących się żeglugą śródlądową.

W ostatnim okresie był dyrektorem Departamentu Administracji Morskiej i Śródlądowej w Ministerstwie Infrastruktury.

Jak informuje nas Pani Grażyna Miszczuk w dniu 2 stycznia br. po długoletniej, ciężkiej i wyniszczającej chorobie odszedł na wieczną wachtę jej mąż Jerzy Miszczuk.

Jerzy Miszczuk była absolwentem szkół żeglugi śródlądowej we Wrocławiu (ukończył w 1959 r), a także długoletnim pracownikiem ministerstw zajmujących się żeglugą śródlądową.

W ostatnim okresie był dyrektorem Departamentu Administracji Morskiej i Śródlądowej w Ministerstwie Infrastruktury.
Apis 05.01.2014 2,470

3 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • F
    Fidelis
    Kolejna dobrze znana mi Wiślana bratnia dusza, opuszcza ziemski port.
    Ś/P Pan Jerzy Miszczuk w póżnych latach 60 tych ub stulecia, był inspektorem nad żeglugą ,w Warszawskim Inspektoracie Żeglugi Śródlądowej, na ul. Zamojskiego 2 z siedzibą w porcie handlowym Żeglugi na Wiśle (potem Żeglugi Warszawskiej, zwanym portem praskim w Warszawie ).Kierownikiem Inspektoratu był śp. P. Franciszek Bleja.Pan śp Jerzy Miszczuk,wysoki blondyn w ciemnych okularach świetnie prezentował się w marynarskim mundurze,pracował z inspektorem Kużmą i inspektorem J. Sikorą , którego zabrał z sobą do ministerstw, gdzie obaj zajmowali się w departamentach nad żeglugą ,wydając nowe (niebieska książka ) przepisy i znaki żeglugowe ) .
    Był kolegą i przyjacielem śp. naszego patrona mgr.kpt Adama Reszki. Niech nasza pamięć niczym boja świetlna , wskaże Ci Inspektorze Jurku, drogę do bezpiecznego i ostatecznego portu - wiecznej wachty.
    - 05.01.2014 12:46
    • Valdemaras
      Valdemaras
      Ja również znałem ś.p. Jerzego Miszczuka jako człowieka życzliwego i dobrego fachowca.
      Pokój jego duszy.
      - 06.01.2014 14:46
      • Zbyszek_Priebe
        Zbyszek_Priebe
        Znaliśmy Jurka jeszcze ze szkoły; był naszym młodszym Kolegą. Przez wiele lat reprezentował żeglugę śródlądową w administracji państwowej i był naszym łącznikiem w kontaktach ze stolicą. Zawsze życzliwy i szukający sposobu jak pomóc i pozytywnie sprawę załatwić. Pozostał w naszej pamięci jako dobry Kolega i mądry przełożony.
        Jurku, cześć Twojej Pamięci!
        Rodzinie i Najbliższym składamy kondolencje.
        W imieniu Bractwa Mokrego Pokładu -
        Zbyszek Priebe
        - 07.01.2014 14:58
        Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
        Proszę Zaloguj by zagłosować.
        Niesamowite! (0)0 %
        Bardzo dobre (0)0 %
        Dobre (0)0 %
        Średnie (0)0 %
        Słabe (0)0 %
        Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
        Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies