Po spotkaniu w Dusznikach-Zdroju, na którym odnowiliśmy kontakty nierzadko po kilkudziesięciu latach - wzrosło zainteresowanie internetem jako medium umożliwiającym szersze i pełniejsze komunikowanie się środowiska Absolwentów, Nauczycieli i Sympatyków TŻŚ. Zespół redagujący internetowy serwis absolwencki zwrócił się więc do mnie o pomoc w unowocześnieniu tegoż.
Związane z tą propozycja nieprzyjemne nastepstwa, których echo pobrzmiewa do dziś w publikacjach zamieszczanych w tamtym serwisie opisywałem już i nie będę do nich wracał. Dość powiedzieć, że skoro składający propozycję - mówiąc kolokwialnie - olali mój projekt, postanowiłem otworzyć niezależny serwis internetowy poświęcony problematyce mi bliskiej i - jak sądzę - ten pomysł okazał się trafiony.
Po spotkaniu w Dusznikach-Zdroju, na którym odnowiliśmy kontakty nierzadko po kilkudziesięciu latach - wzrosło zainteresowanie internetem jako medium umożliwiającym szersze i pełniejsze komunikowanie się środowiska Absolwentów, Nauczycieli i Sympatyków TŻŚ. Zespół redagujący internetowy serwis absolwencki zwrócił się więc do mnie o pomoc w unowocześnieniu tegoż.
Związane z tą propozycja nieprzyjemne nastepstwa, których echo pobrzmiewa do dziś w publikacjach zamieszczanych w tamtym serwisie opisywałem już i nie będę do nich wracał. Dość powiedzieć, że skoro składający propozycję - mówiąc kolokwialnie - olali mój projekt, postanowiłem otworzyć niezależny serwis internetowy poświęcony problematyce mi bliskiej i - jak sądzę - ten pomysł okazał się trafiony.
Od momentu utworzenia serwisu odwiedziło nas blisko pół miliona internautów a średnia unikalnych wizyt przekracza tysiąc dziennie. Otrzymujemy mnóstwo pochlebnych listów i telefonów nie tylko od absolwentów z Bruecknera 10, ale od osób nie związanych z zawodem czy szkołą. Skupiliśmy wokół naszego serwisu wybitnych ekspertów tematyki żeglugowej oraz otrzymujemy sygnały o częstym odwiedzaniu strony przez osoby z urzędów państwowych, sejmu, senatu, rządu i samorządów lokalnych.
Dużym zainteresowaniem cieszy się nasz serwis wśród studentów, piszących prace tematycznie związane z transportem rzecznym, infrastrukturą i historią żeglugi śródlądowej. Zasięgają u nas porady "z pierwszej ręki", jako że wśród użytkowników mamy czynnych wciąż kapitanów żeglugi, armatorów i stoczniowców. Kilka artykułów bije rekordy czytelnictwa, w tym nieskromnie wymienię mój "Długa droga do Europy" opisujący czas świetności Odry i żeglugi.
Oto garść innych informacji statystycznych: mamy 335 zarejestrowanych użytkowników, którzy napisali blisko 2000 tekstów na Forum, ponad 1400 komentarzy do newsów i artykułów, nadesłali też ponad 500 fotografii. Zamieszczamy prawie 80 artykułów o różnej tematyce, współpracujemy z wieloma wartościowymi serwisami tematycznymi oraz zdobyliśmy kilka wyróznień w internecie, z których najcenniejsze to "Strona Tygodnia" Tygodnika "Wprost" oraz "Witryna dnia" PC World Computer.
Działania wspierają darczyńcy wpłacający na podane konto dobrowolne dotacje. Dziękujemy za wszystkie, nawet najdrobniejsze sumy. Wszystkie spożytkowaliśmy w celu rozbudowy pozytywnego wizerunku strony i dbaniu o jej poziom. Jednym z efektów jest wykupienie nowego adresu (domeny) internetowego i od dziś adresem strony "Żegluga śródlądowa wczoraj, dziś, jutro..." jest
www.zegluga-rzeczna.pl. Oczywiście poprzednie działają także, ale zachęcam do dopisania w "Ulubionych" nowego adresu. Konieczna będzie po tej zmienie procedura zalogowania się.
W podsumowaniu rocznej obecności w sieci nie może zabraknąć podziękowań.... Przede wszystkim chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy wspierali i wspierają moje działania pomimo "nieprzychylnej atmosfery" kreowanej głównie przez pana Maćkowskiego (za aprobatą administratorów) na łamach serwisu szkolnego. Nazywa się tam użytkowników serwisu "Żegluga..." "krasnalami", "pretorianami", "farbowanymi lisami" i tak w kółko... Ciągle wzywa się nas do "pokajania się", "zmiany orientacji", ingeruje cenzorsko w treści artykułów itd. No cóż.... człowiek światły i szlachetny wymaga od siebie - prostak od innych....
Dziękuję moim współpracownikom w osobach Józka "Skippera" Węgrzyna, Tadka "Teosa" Jankowskiego i Staszka Szczepańskiego za wkład w tworzenie serwisu. Dziękuję bardzo gorąco ekspertom, bez których serwis nie miałby tak rzeczowego charakteru: Januszowi Fąfarze, Waldkowi Danielewiczowi, Czesiowi Szarkowi, Piotrowi Zamieckiemu, Jerzemu Hopferowi, Januszowi Niemczukowi, Jankowi Pysiowi, Marianowi Kosickiemu ... Jesli kogoś pominąłem - przepraszam.
Do grona tych, którym dziękuję za współpracę włączyć należy także Zarząd Stowarzyszenia Absolwentów w osobach Waldka Rybickiego, Zbyszka Toporowicza, Władka Hostyńskiego, którzy z sympatią odnosili się i odnoszą się nadal do moich poczynań. Szkoda, że nie można tego powiedzieć o innych członkach Zarządu, uważających moją działalność za wrogą choć nie potrafią zdefiniowac dlaczego tak uważają ... Osobne podziękowania składam Monice Serewie za przejęcie na siebie obowiązków korespondencji angielskojęzycznej z gośćmi naszego serwisu oraz pomoc w zarządzaniu nadsyłanymi materiałami i wątkami na forum.
Dziekuję wszystkim naszym wiernym użytkownikom, których każdy wpis, tekst, post, komentarz stanowi cegiełkę składającą się na atrakcyjnośc naszej strony. Dziękuję także przyjaciołom strony za wspieranie jej na "szerszych wodach" internetu poprzez promocję, reklamę, wymianę linków itp.
Bardzo przepraszam wszystkich za skutek błędu jaki wkradł się do skryptu zarządzającego wysyłaniem biuletynu do subskrybentów. Prawdopodobnie wielu otrzymało go kilkakrotnie i na dodatek z błędami w treści. Zmuszony byłem odinstalować skrypt i konieczne jest ponowne subskrybowanie (zapisanie się na listę poprzez kliknięcie w małym panelu u dołu strony). Za niedogodność przepraszam.
Andrzej "Apis" Podgórski
Żadne komentarze nie zostały dodane.