W Czernichowie naukowcy będą testować wały i poldery

03.10.2013
W Czernichowie naukowcy będą testować wały i poldery
Przez trzy lata naukowcy z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie będą badać wytrzymałość wałów przeciwpowodziowych, usypanych w Czernichowie. To pierwszy w Polsce pilotażowy eksperyment, który ma pozwolic na przygotowanie zabezpieczeń przeciwpowodziowych wzdłuż Wisły i ochrony ludzi przed wielką wodą.

Analizy będą pomocne samorządom oraz instytucjom odpowiedzialnym za zabezpieczenie przeciwpowodziowe w działaniach w stanach zagrożenia powodzią. Dadzą też wskazówki, jak należy wały konserwować i je remontować, żeby zachowały właściwe parametry.

Przez trzy lata naukowcy z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie będą badać wytrzymałość wałów przeciwpowodziowych, usypanych w Czernichowie.

To pierwszy w Polsce pilotażowy eksperyment, który ma pozwolic na przygotowanie zabezpieczeń przeciwpowodziowych wzdłuż Wisły i ochrony ludzi przed wielką wodą.

- Na wiosnę przyszłego roku powstanie eksperymentalne obwałowanie. Ściany wału zostaną zbudowane z użyciem różnorodnych materiałów o składzie podobnym do istniejących wałów wiślanych w gminie Czernichów - mówi prof. Krzysztof Zieliński, kierownik Katedry Informatyki na Wydziale Informatyki, Elektroniki i Telekomunikacji AGH.
Zbiornik w kształcie prostokąta

Eksperymentalny zbiornik zostanie zbudowany na terenie Zespołu Szkół Rolniczego Centrum Kształcenia Ustawicznego, na tzw. czernichowskich błoniach. Będzie w kształcie prostokąta - o długości 150 m, szerokości 60 m i głębokości 4 metrów.

- Podobne badania zarówno na wałach eksperymentalnych, jak i istniejących przeprowadzane są w Holandii, gdzie ze względu na położenie geograficzne inteligentne zarządzanie przeciwpowodziowe jest niezbędne - mówi prof. Zieliński.

Naukowcy będą monitorować cały obiekt i wszystkie symulowane przez nich procesy zachodzące w zbiorniku, także w przypadku przerwania jednego z brzegów. Po wpompowaniu do niego wody, na brzegach polderu, a także wałach wiślanych zostaną zamontowane przyrządy pomiarowe, jak czujniki i sondy, rejestrujące np. ciśnienie i temperaturę wewnątrz wałów.

- Będziemy obserwować reakcje zachodzące w obwałowaniach pod wpływem fal o różnym przebiegu w czasie i wysokości - dodaje szef Katedry Informatyki.
Skorzysta nie tylko Czernichów

Analizy będą pomocne samorządom oraz instytucjom odpowiedzialnym za zabezpieczenie przeciwpowodziowe w działaniach w stanach zagrożenia powodzią. Dadzą też wskazówki, jak należy wały konserwować i je remontować, żeby zachowały właściwe parametry.

- Badania te ułatwią też zarządzanie kryzysowe. Będą bazą do opracowania zabezpieczenia przeciwpowodziowego nie tylko w czernichowskiej gminie, ale w całej Polsce w rejonie przepływu Wisły - twierdzi Szymon Łytek, wójt gminy Czernichów.

Projekt jest realizowany z funduszy Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. W ramach konkursu Programu Badań Stosowanych, na jego realizację z terminem zakończenia do końca pierwszego półrocza 2016 r. uczelnia otrzymała 16 mln złotych.

Budowa zbiornika do testów w Czernichowie jest wkomponowana w Program Ochrony Przed Powodzią w Dorzeczu Górnej Wisły, jaki ma być wprowadzany do 2030 roku w pięciu województwach: małopolskim, lubelskim, podkarpackim, śląskim, świętokrzyskim.

Obecnie uczelnia jest na etapie prac przygotowawczych do budowy zbiornika, uzyskiwania na nią pozwoleń i doboru materiałów z jakich zbiornik zostanie wykonany.
Doświadczeni przez powódź

Do zbudowania eksperymentalnego polderu nie bez powodu wybrano gminę Czernichów. Trzy lata temu została mocno zniszczona przez powódź. Np. w Kłokoczynie niewiele zabrakło do przerwania wałów. Były tak nasiąknięte wodą, że strażacy z worków robili na nich ścieżki do noszenia piasku w wypełnienia wyrwy pod wałem.

W badaniach, oprócz informatyków będą też uczestniczyć naukowcy z Katedry Hydrogeologii i Geologii Inżynierskiej oraz Katedry Geoinformatyki i Informatyki Stosowanej. Wały zbuduje firma "Sweco Hydroprojekt", a miernikami i przesyłaniem danych zajmie się firma "Neosentio" z Krakowa.

1 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • K
    kaczor_g
    o widzę, że jest jakiś grancik "do zrobienia"...

    nauka ma to do siebie, że doświadczenia wykonane w Holandii , sprawdzają się w analogicznych warunkach w innych miejscach na ziemi..

    Dlatego Holendrzy wspierają budowę zabezpieczeń przed powodzią w Bangladeszu i są uznanymi światowej klasy hydrotechnikami.

    Nie trzeba "wymyślać koła", trzeba jest tylko wdrożyć do naszych realiów.
    Ten news nam mówi:
    "Czy ja palę ? Ja cały czas palę!" tfu to nie to ..
    "Czy coś się robi w zabezpieczeniu przeciwpowodziowym? Jasne, że się robi! Robi się dużoi!"
    Na odcinku Kraków - Płock zbudowano ok 1 km umocnień przegowych, no może 2 km.
    Robi się trochę wałów, na oko nie więcej niż 20 km ( z pewnie 1000km ), które na tym odcinku występują.

    No i oczywiście WWW, imponująca inwestycja, ewenement na skalę europejską.
    Właśnie. Zaniedbanie i zaniechania mają wymiar ewenementu na skalę europejską.

    To tak jakby dozorca nie sprzątał ulicy przez 40 -50lat, a potem właściciel się dziwi, że zamiast miotły musi używać buldożery (bo nawarstwiły się śmieci, bo wyrosła dzika roślinność). Ufff
    - 03.10.2013 09:29
    Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
    Proszę Zaloguj by zagłosować.
    Niesamowite! (0)0 %
    Bardzo dobre (0)0 %
    Dobre (0)0 %
    Średnie (0)0 %
    Słabe (0)0 %
    Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
    Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies