W dniu dzisiejszym o godz. 15,32 spełniło się chyba największe marzenie pana Zaremby – butelka szampana została rozbita na progu jego pływającego domu zacumowanego do pomostu przy ujściu Oławy.
Po ponad dwuletnich brnięciu poprzez meandry i gąszcz przepisów i niesprecyzowanego prawa dzisiejsza noc będzie spędzał pod nowym adresem. Jedno jest pewne – wygrał bitwę z urzędnikami ale jedno pytanie pozostaje nadal bez odpowiedzi , czy wygra wojnę z naturą i żywiołem?
W dniu dzisiejszym o godz. 15,32 spełniło się chyba największe marzenie pana Zaremby – butelka szampana została rozbita na progu jego pływającego domu zacumowanego do pomostu przy ujściu Oławy.
Po ponad dwuletnich brnięciu poprzez meandry i gąszcz przepisów i niesprecyzowanego prawa dzisiejsza noc będzie spędzał pod nowym adresem. Jedno jest pewne – wygrał bitwę z urzędnikami ale jedno pytanie pozostaje nadal bez odpowiedzi , czy wygra wojnę z naturą i żywiołem?
Eee tam dom! Pudełko z oknami w wodzie. . Projektanci nie błysnęli. Lokalizacja i owszem. Trudno się dziwić , tłoku nie ma. Postawić to to można przy całym nabrzeżu . Nawet nie ma garażu
- 03.10.2013 11:36
Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Proszę Zaloguj by zagłosować.
Niesamowite! (0)0 %
Bardzo dobre (0)0 %
Dobre (0)0 %
Średnie (0)0 %
Słabe (0)0 %
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies