
Analizy specjalistów z zakresu żeglugi śródlądowej pokazują, że odcinek Dolnej Wisły od Gdańska do Bydgoszczy można wykorzystać gospodarczo, przywracając żeglowność transportową. Idealnym miejscem w regionie kujawsko-pomorskim wskazywanym pod budowę portu multimodalnego jest obszar położony na terenie gminy Solec Kujawski, w bezpośredniej bliskości skrzyżowania Międzynarodowych Dróg Wodnych E40 i E70, dróg ekspresowych S5 i S10, autostrady A1, linii kolejowej 018 Kutno-Piła oraz portu lotniczego w Bydgoszczy.
Transport wodny od zarania dziejów był kołem zamachowym rozwoju gospodarczego miast i regionów. Przykładów nie trzeba szukać daleko, w regionie kujawsko-pomorskim Bydgoszcz czy Toruń mają wiele do zawdzięczenie rzekom.
Toruń w czasach średniowiecza swój sukces zawdzięcza Wiśle, miasto należało do związku hanzeatyckiego najważniejszej grupy handlowej w tamtym okresie w Europie. Bydgoszcz powstała gospodarczo jak „feniks z popiołów" po uruchomieniu Kanału Bydgoskiego łączącego Noteć z Wisłą, który jednocześnie umożliwiał transport towarów z Zachodu na Wschód Europy i odwrotnie.
Aktualnie transport rzeczny w regionie nie odgrywa prawie żadnego znaczenia, pomimo położenia nad dwoma międzynarodowymi drogami wodnymi E70 Antwerpia – Kaliningrad oraz E40 Gdańsk – Morze Czarne. Przyczyn takiego stanu jest kilka: zły stan techniczny tych dróg, brak odpowiedniego nowoczesnego taboru, infrastruktury, jak i brak rozwiązań prawnych Rządu RP dotyczących przyszłości wodnego transportu śródlądowego w Polsce.
Dziś rzeki w regionie kujawsko-pomorskim pozostają atrakcją turystyczną i to nie zawsze. Należy sobie zadać pytanie czy nie czas wykorzystać gospodarczo naturalny potencjał rzek? Rzeki są, nowe drogi i szlaki kolejowe trzeba wybudować, a coraz trudniej znaleźć miejsca, na których budowa nie wywoływałaby protestów społecznych. Na rzeki można przenieść transport kontenerów, ładunków masowych i wielkogabarytowych. Zmiana środków transportowych, z osi samochodów ciężarowych i wagonów, w znacznym stopniu odciąży drogi i szlaki kolejowe, a przede wszystkim zwiększy możliwości przeładunkowe portów w Gdańsku i Gdyni.
Podstawą prognoz dotyczących zapotrzebowania na śródlądowy transport kontenerów jest obecny rozwój terminali kontenerowych polskich portów. Zwiększająca się z roku na rok ilość kontenerów przechodzących przez trójmiejskie porty wymusza na firmach szukania nowych dróg ich dostarczania w głąb kraju. Niewykorzystana Wisła nadaje się do tego idealnie. Towary transportowane w formie kontenerowej spowodowały zmiany strukturalne portów morskich i zaplecza. Niestety zmiany te nie nastąpiły w przypadku portów śródlądowych, które wskutek zaniku żeglugi śródlądowej straciły swoje możliwości przeładunkowe.
Analizy specjalistów z zakresu żeglugi śródlądowej pokazują, że odcinek Dolnej Wisły od Gdańska do Bydgoszczy można wykorzystać gospodarczo, przywracając żeglowność transportową. Idealnym miejscem w regionie kujawsko-pomorskim wskazywanym pod budowę portu multimodalnego jest obszar położony na terenie gminy Solec Kujawski, w bezpośredniej bliskości skrzyżowania Międzynarodowych Dróg Wodnych E40 i E70, dróg ekspresowych S5 i S10, autostrady A1, linii kolejowej 018 Kutno-Piła oraz portu lotniczego w Bydgoszczy. Oddziaływanie terminalu, według wstępnych prognoz, obejmuje swoim zasięgiem takie miasta jak Poznań, Łódź, Olsztyn, Trójmiasto, a także pozostałe miejscowości znajdujące się w promieniu 200 km od Solca Kujawskiego. Pobudowany port multimodalny w regionie w naturalny sposób stałby się zapleczem dla portów morskich w Gdańsku i Gdyni.
Podejmując decyzję o budowie w tym miejscu terminalu kontenerowego wraz z centrum logistyczno-dystrybucyjnym, region kujawsko-pomorski zyska z pewnością nową szansę rozwoju. Województwo wyjątkową specjalizację i szansę na dynamiczny rozwój gospodarczy, a mieszkańcy dodatkowe miejsca pracy.
Mimo braku ujęcia w strategii krajowej przywrócenia żeglowności na Wiśle, jej potencjał dostrzegają samorządy wojewódzkie, które wspólnie pracują nad opracowaniem planu wykorzystania gospodarczego dróg wodnych. Marszałkowie województw pomorskiego, kujawsko-pomorskiego i mazowieckiego sygnowali w marcu 2012 roku, porozumienie mówiące o współpracy przy aktywizacji gospodarczej wzdłuż projektowanej Międzynarodowej Drogi Wodnej E-40. Projekt powstania śródlądowego portu przeładunkowego został wpisany do strategii rozwoju regionu kujawsko-pomorskiego na lata 2014-2020 oraz Powiatu Bydgoskiego.
Planowany w rejonie Solca Kujawskiego port multimodalny będzie wzorowany na istniejącym porcie w Gliwicach, który rocznie przeładowuje ponad 2 mln ton. W pierwszym etapie budowy planowane jest zagospodarowanie terenu o powierzchni ok. 25- 30 ha (w wersji docelowej 70- 90 ha). Pojemność terminalu kontenerowego ma wynieść 1700 TEU, tzn. na placu jednocześnie będzie można składować 1700 dwudziestostopowych kontenerów. Powierzchnia portu śródlądowego to ok. 3 ha, a rocznie ma być przeładowywanych ładunków o łącznej masie 750 tys. ton.
W projektowanym przedsięwzięciu przewidywane jest finansowanie z czterech źródeł: budżetu województwa kujawsko-pomorskiego, budżetów gmin, środki z programów współfinansowanych przez Unię Europejską oraz sektor prywatny w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Szacowany koszt budowy pierwszego etapu terminala multimodalnego w Solcu Kujawskim ma wynieść tylko 150 mln złotych.
Warto wrócić gospodarczo nad rzeki. Budowa portu to wyzwanie dla współczesnych, a korzyści ekonomiczne płynące z jego użytkowania dla kolejnych pokoleń.