Krakowski Tramwaj Wodny świeci pustkami

06.08.2013
Krakowski Tramwaj Wodny świeci pustkami
Przystanki w złej lokalizacji i nieaktualne rozkłady rejsów to tylko niektóre z niedociągnięć. Tramwaj nie cieszy się popularnością ani wśród mieszkańców Krakowa ani wśród turystów. Ani Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie ani firma obsługująca tramwaj nie widzą większego problemu w lokalizacji przystanków, która pozostawia wiele do życzenia.

Komunikacja miejska wykorzystująca wodne tramwaje cieszy się popularnością wszędzie poza Krakowem. W Polsce tramwajem wodnym można pływać między innymi w Warszawie, Wrocławiu i Bydgoszczy.

Jedyne niezatłoczone tramwaje w Krakowie to tramwaje wodne, które od 2 lat pływają po Wiśle. Miały usprawnić miejski ruch i być lekarstwem na korki. Ale kolejne sezon można śmiało powiedzieć: Krakowski Tramwaj Wodny to niewypał - donosi Radio Kraków.

Przystanki w złej lokalizacji i nieaktualne rozkłady rejsów to tylko niektóre z niedociągnięć. Tramwaj nie cieszy się popularnością ani wśród mieszkańców Krakowa ani wśród turystów. Ani Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie ani firma obsługująca tramwaj nie widzą większego problemu w lokalizacji przystanków, która pozostawia wiele do życzenia.

Krakowski Tramwaj Wodny ma konkurencje i jeśli nic się nie zmieni w jego funkcjonowaniu, zniknie, a jedyną pamiątką po nim będą opustoszałe przystanki.

Komunikacja miejska wykorzystująca wodne tramwaje cieszy się popularnością wszędzie poza Krakowem. W Pradze, po Wełtawie można pływać nawet nocą korzystając z biletu na tradycyjną miejską komunikację. W Polsce tramwajem wodnym można pływać między innymi w Warszawie, Wrocławiu i Bydgoszczy.

Lekarstwem na pustki na pokładzie ma być uruchomienie nowej linii tramwaju wodnego z centrum Krakowa do Nowej Huty. Nowa linia ma ruszyć w tym miesiącu. Krakowski Tramwaj Wodny powstał w 2009 roku. Wydano na niego prawie 3 miliony złotych.

8 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • koj
    koj
    Zaporą jest cena biletu 8 PLN w jedną stronę(cena normalnego biletu MPK 2,80 PLN). Myślę, że idealnym statkiem spełniającym rolę tramwaju wodnego w Krakowie byłaby "KINGA" prezentowana na łamach tej strony. Obecne jednostki nie nadają się na tramwaj wodny.
    - 06.08.2013 11:46
    • Apis
      Apis
      Powoływanie sie na inne polskie miasta jest troszkę naciągane. Wrocław nie ma tramwaju wodnego według pojęcia jakie przytoczono w tekście. Prywatny, "turystyczny tramwaj wodny" http://www.gondol...mwaj_wodny kursuje raczej jako atrakcja turystyczna a nie stały środek komunikacji - ma podobne ceny jak w Krakowie i w Bydgoszczy http://tramwajwod... .
      - 06.08.2013 12:37
      • Janusz Fafara
        Janusz Fafara
        Z fatalnym rozkładem jazdy krakowskiego tramwaju wodnego to prawda. Turysta ma okazję delektować się w miarę szybkim przemieszczeniem Wisłą co godzinę. Miałem w związku z tym podczas niedawnego pobytu w grodzie Kraka wątpliwą przyjemność przemieszczenia się z Galerii Kazimierz pod Wawel nadwiślańskim bulwarem przy temperaturze ponad 30 stopni (mogłem również czekać około godziny na tramwaj wodny, ale wybrałem spacer). Jedynym pozytywnie zaskakującym dla mnie, Wrocławianina elementem był darmowy, wielopoziomowy, przestrzenny parking przy galerii. Niesamowita sprawa.
        - 06.08.2013 19:20
        • Apis
          Apis
          Ideę tramwaju wodnego najlepiej obrazuje właśnie "Kinga". Ma to być obiekt "łatwo dostępny" (dobra komunikacja z lądem, łatwe umieszczenie na pokładzie roweru czy wózka dziecięcego lub inwalidzkiego). Poniżej fotka Andrzeja Patro:

          www.zegluga-rzeczna.pl/images/KINGA-Gdynia-6.08.jpg


          Niestety - żadne z kursujących w Polsce "tramwajów wodnych" nie spełniają tych kryteriów: w Bydgoszczy jako tramwaj chodzi stary holownik i zaledwie troszkę mniej kłopotliwy w komunikacji z lądem choć ładny "Słonecznik"

          www.zegluga-rzeczna.pl/images/articles/konkurs/Solarny_Tramwaj_Wodny.jpg


          W Warszawie kursował "Generał Kutrzeba" - nowoczesny aluminiowy statek, ale chyba dość szybko przekształcony w statek wycieczkowy.

          www.tramwajwodny.waw.pl/images/1.jpg


          Tramwajem wodnym - należącym zresztą do MZK w Koszalinie - jest "Koszałek" z Jez. Jamno. Jego wnętrze bardzo przypomina wnętrze "Kingi", ale o łatwym przewożeniu rowerów czy wózków można zapomnieć http://www.tzswro...d=13#c3645 ...

          www.mapofpoland.pl/zdjecia-12704/Statek-Kosza%C5%82ek-jezioro-Jamno-Koszalin.jpg


          We Wrocławiu pierwszym tramwajem wodnym była "Kaczuszka" i mimo, iż to konstrukcja z lat 60-tych XX wieku całkiem odpowiada tej idei (fotki poniżej autorstwa śp. Zygi Szewczyka na "Pianie Bosmana 2011"Wink.

          www.zegluga-rzeczna.pl/images/kacz1.jpg

          www.zegluga-rzeczna.pl/images/kacz2.jpg


          Szkoda, że jest raczej stateczkiem wycieczkowym a nie tramwajem, ale to był bardzo udany pomysł na stateczek dla Wrocławskiego Węzła Wodnego. Współczesny "tramwaj wodny" we Wrocławiu to - z całym szacunkiem dla Wojtka Nowaka, właściciela przystani "Zatoka Gondoli" - raczej szalupa z daszkiem i może zabrać max 12 osób...
          - 07.08.2013 15:17
          • S
            Seehund
            Sporych rozmiarów nadużyciem, w stosunku do tych mniej lub bardziej uroczych "pływadeł", jest nazwanie ich tramwajami. Porażka na starcie. Pomijając ścisłą definicję tramwaju, nie wolno nie brać pod uwagę logicznego skojarzenia z środkiem masowego, regularnego transportu. Problem można określić stwierdzeniem: nie pływam, bo nie mam klientów, a klientów nie mam bo nie pływam (regularnie).
            - 07.08.2013 20:59
            • Apis
              Apis
              Bingo, Reńska Foko! Skoro miasto dokłada do komunikacji zbiorowej dzięki czemu bilet może byc tańszy - powinno dołożyć do wodnych tramwajów czy wodnych autobusów (międzymiastowych) aby realizowały ideę regularnych połączeń - także poza "ścisłym latem". A niegdyś we Wrocławiu... :

              Cytat

              Tramwaj wodny we Wrocławiu - stosowany do lat 50. XX w. we Wrocławiu system komunikacji miejskiej oparty na tzw. tramwajach wodnych. Ten element komunikacji miejskiej stanowił jedynie uzupełnienie innych środków transportu. Były to małe statki wodne przeznaczone do regularnego przewozu pasażerów na wyznaczonych trasach i według ustalonego rozkładu jazdy. Użytkowane jednostki były statkami motorowymi, mieszczącymi maksymalnie od 50 do 60 osób.

              Do przewozu pasażerów użytkowano między innymi następujące statki: Sommerstraum, Wintermärchen I, Wintermärchen II, Graf Hatzfold, Deutchland, Möwe. Ocalałe jednostki eksploatowano również po 1945 roku jako uzupełnienie odbudowywanej komunikacji miejskiej. Jednostki miały nadane nowe nazwy: 22 Lipca, 1 Maja, 15 Grudnia, Grunwald, Kinga (później Lenino - tylko w odniesieniu do tej jednostki wiadomo, że przed wojną był to Wintermärchen I pochodzący z 1877 roku).

              Przed wybuchem II wojny światowej eksploatowano takie jednostki na następujących trasach:

              * Hala Targowa (Przystań przy Hali Targowej) - Śluza Piaskowa - Śluza Mieszczańska - Osobowice
              * Przystań Zwierzyniecka - Kanał Miejski - Osobowice
              * Hala Targowa - Bartoszowice - Przystań Wilhelmshafen http://www.zeglug...cle_id=499 .

              Po zakończeniu II wojny światowej funkcjonowały następujące linie:

              * Hala Targowa - Bartoszowice
              * Przystań Zwierzyniecka - Kanał Miejski - Osobowice
              * Most Pomorski - Osobowice.

              W latach 50. XX wieku zlikwidowano regularne linie tramwajów wodnych, a statki te przez pewien czas eksploatowano jako statki wycieczkowe.


              źródło: http://pl.wikiped...%C5%82awiu
              - 08.08.2013 16:49
              • S
                slawekn2
                Od czterech lat testowany jest system tramwajów wodnych w Paryżu. Składa się z 4 katamaranów bardzo podobnych do katamaranu Kinga
                http://en.wikiped...I_-_03.jpg
                - 12.08.2013 10:06
                • Apis
                  Apis
                  Tyle, że mimo mniejszych niż Kinga rozmiarów dysponują mocą 2x110 KM lecz mają większe zanurzenie (1,20 m). Niemniej są bardzo funkcjonalnie i mądrze zaprojektowane.
                  http://en.wikiped...ogu%C3%A9o

                  upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/fb/Vogueo_-_Escale_Austerlitz_01.jpg/799px-Vogueo_-_Escale_Austerlitz_01.jpg


                  upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/b5/Vogu%C3%A9o_-_zone_technique2.JPG/800px-Vogu%C3%A9o_-_zone_technique2.JPG


                  upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/07/Vogueo_III_-_02.jpg/799px-Vogueo_III_-_02.jpg


                  [flash width=480 height=360]http://www.zegluga-rzeczna.pl/flash/Vogueo_01.swf[/flash]
                  - 12.08.2013 22:16
                  Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
                  Proszę Zaloguj by zagłosować.
                  Niesamowite! (0)0 %
                  Bardzo dobre (0)0 %
                  Dobre (0)0 %
                  Średnie (0)0 %
                  Słabe (0)0 %
                  Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
                  Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies