Bocznokołowiec "Selera" - raport

18.06.2013
Bocznokołowiec
Sprawa budowy mojego małego stateczku zaszła już tak daleko, że najwyższy czas zdać Wam sprawozdanie.

Dla przypomnienia: długość 12,75(~15m. z bukszprytem), szerokość w tamborach ~5m, zanurzenie 46cm, szerokość kadłuba 3,2m. Wyporność 11ton. Napęd diesel 136KM (Mercedes 6cyl - marynizowany). Napęd główny - zespół diesel-pompa hydr. o regulowanej wydajności. Silniki hydrauliczne umieszczone w piastach kół łopatkowych (średnica kół 2,4m). Dwa stery strumieniowe, hydrauliczna maszyna sterowa.

Sprawa budowy mojego małego stateczku zaszła już tak daleko, że najwyższy czas zdać Wam sprawozdanie.

Dla przypomnienia: długość 12,75(~15m. z bukszprytem), szerokość w tamborach ~5m, zanurzenie 46cm, szerokość kadłuba 3,2m. Wyporność 11ton. Napęd diesel 136KM (Mercedes 6cyl - marynizowany). Napęd główny - zespół diesel-pompa hydr. o regulowanej wydajności. Silniki hydrauliczne umieszczone w piastach kół łopatkowych (średnica kół 2,4m). Dwa stery strumieniowe, hydrauliczna maszyna sterowa.

Zład denny o wysokości 25cm, poszycie denne 5mm, burty 4mm, pokład 3mm. Kabiny (hotelowa i nawigacyjna) wykonane jako modułowe - z profili aluminiowych, wypełnione płytą warstwową (laminat, pianka, sklejka).



Stopień zaawansowania widać na zdjęciach, silnik jest na miejscu, elementy kadłubowe - w malowaniu (na gotowo). Tambory, traponety - ze stali niskordzewiejącej - gotowe, relingi z kwasówki w realizacji. Kadłub przed ostatecznym malowaniem. Zaczynamy roboty "maszynowe" i wyposażanie wnętrza.

Jestem opóźniony 2 lata, to problem wyboru technologii i doboru ludzi, na szczęście kieszeń jeszcze wytrzymuje. Plan i cel raczej się nie zmienił: "Na kawę do Kazimierza". Oczywiście gdzieś głębiej kryją się elementy komercji i budowy społeczności sympatyków, ale o tym może nie dzisiaj. Chętnie podzielę się z koleżeństwem doświadczeniami i pokornie wysłucham uwag, nawet mocnych.

Zbyszek Selerowicz
Apis 18.06.2013 4,344

23 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Wojciech Rytter
    Wojciech Rytter
    Ciekawy pomysł i konstrukcja.Jeśli Pan wyprzedzi Warmię ,będzie to chyba pierwszy bocznokołowiec na naszych wodach w chwili obecnej.Życzymy powodzenia.Pozdrawiamy.Wojtek z Danusią z Płocka.
    - 19.06.2013 07:03
    • zbyszek1
      zbyszek1
      Piękny statek. Życzę szczęśliwego finału, a sobie możliwości oglądu w realu. Trzymam kciuki. Powodzenia.
      - 19.06.2013 08:39
      • koj
        koj
        Ładny statek, prawdę pisząc to przyszłość (z uwagi na stan wiślanej drogi wodnej) należy tylko i wyłącznie do takich jednostek pływających (oby ich powstało więcej).
        Powodzenia od Zbyszka
        - 19.06.2013 15:30
        • A
          Arlekino
          co "TO" MA BYC ? NIE MACIE ZAMIARU CHYBA TEJ CYRKOWEJ BUDY WODOWAC A CO NA TO PRS JESTEM CIEKAWY
          - 19.06.2013 19:20
          • marek56
            marek56
            A to co ? Jakiś problem ? znowu coś się nie podoba ?
            - 19.06.2013 19:57
            • slepowron
              slepowron
              Henri.przestań fanzolić .Bo hadko słuchać.Jacek
              - 19.06.2013 20:22
              • miroslaw rajski
                miroslaw rajski
                Nie wiem co tu się Panu Arlekino nie podoba. Toć to przecież miniatura prawdziwego parowego bocznokołowca. Mnie się bardzo podoba. A co byś pan panie Arlekino "Titanica" chciał na Wisłę zbudować? Więcej umiaru w komentarzu.
                - 20.06.2013 01:20
                • piotrek
                  piotrek
                  Witam
                  Gratuluję koncepcji,wykonania i wytrwałości w realizacji.
                  Co do uwag to myślę że skrzynia biegów widoczna nz
                  w takim układzie przeniesienia napędu jest zupełnie zbędna,natomiast położenie natryskowo warstwy pianki poliuretanowej od wewnątrz kadłuba pozwoliło by mieć suchą zenzę.Serdecznie życzę udanych rejsów
                  i pozdrawiam Piotrek.
                  - 20.06.2013 10:17
                  • Z
                    zselerowicz
                    do Piotrka!!!Jasne,że skrzynia będzie raczej zbędna.Problem w tym,że chcę się przekonać,jakie przełożenia będą właściwe i jaką skrzynię hydrauliczną dobrać.Oczywiście policzono wszystko ,ale moja praktyka zawodowa nauczyła mnie dystansu i pokory do maszyn.
                    - 20.06.2013 10:59
                    • Z
                      zselerowicz
                      Do Arlekino!
                      Wyłącz Caps Locka,nie musisz jeszcze krzyczeć o pomoc.
                      Ta buda(jak dokładnie się wczytasz),nie jest pod nadzorem PRS i dobrze,bo pieniążki nie rosną na drzewach.Kadłub zbudowano w Pleszewie ,w stoczni wyspecjalizowanej w hausbootach i jachtach morskich.Poza tym sprecyzuj proszę wątpliwości,Wygląd,estetyka,rozwiązanie techniczne,przesłanie? Może kolorki ciebie poraziły(monitor niestety kłamie)?Będę wdzięczny za rzeczowe uwagi.
                      - 20.06.2013 11:17
                      • marek56
                        marek56
                        Panie Zbyszku, proponuję dać trochę wyższy komin (kładziony oczywiście) i hak holowniczy. Stateczek upodobni się wówczas do małego bocznokołowego holownika. Przy planowanej mocy napędu może z powodzeniem odgrywać rolę holownika. A tak w ogóle to od dawna kibicuję tej budowie i niezmiernie cieszę się, że już bliżej końca niż początku. Pozdrawiam z upalnego Krakowa, Marek.
                        - 20.06.2013 12:51
                        • Z
                          zselerowicz
                          do Marka56!
                          Rufa nawet przypomina holowniczą-ta centralna kluza!
                          Komin i maszt oczywiście demontowalny.Komin pełni tylko rolę wentylacyjną -dla maszynowni.Wiem,ze kabina nawigacyjna jest troszkę za duża.To była decyzja bardziej praktyczna,wszyscy chcą pływać w nawigacyjnej!!!Na szczęście okna w części rufowej kabiny nawigacyjnej będą wyjmowane i troszeczkę zmieni "elewację burtową"Przygotuję wizualizację.!
                          - 20.06.2013 15:21
                          • koj
                            koj
                            Panie Zbyszku...obowiązkowo rejs do Niepołomic.
                            - 20.06.2013 17:49
                            • Z
                              zselerowicz
                              Zychu,Zbyszku,Selerze!!!To właściwa formuła.Oczywiście,że do Niepołomic,pamiętam zapał i ambitne plany.
                              pozdrawiam-Seler
                              - 20.06.2013 19:34
                              • slepowron
                                slepowron
                                Panie ,Zbyszku proszę nie przejmować niemądrmi komentarzami .Mam dla Pana wielki szacunek ,że podjął sie Pan tak wielkiego dzięła .Z całego srca ,życze Panu sukcesu.Pozdrowienia Jacek
                                - 20.06.2013 19:47
                                • Z
                                  zselerowicz
                                  Zbyszku-tak Jacku należy do mnie gadać,oczywiście można-Selerze!!!Mimo wielu lat doświadczeń biznesowych jestem mało odporny na epitety,szczególnie od tych,co obcy paszport traktują jako przepustkę do wiedzy tajemnej.Lubię fachową krytykę,a jeszcze bardziej kompetentne doradztwo.Wbrew pozorom ,nawet w naszym środowisku nie jest o nie łatwo.Dla"dużych "marynarzy szuwarowych"ten stateczek jest za mały,dla tych od jachtów-za duży i blaszany.No ,ale jakoś daję radę.
                                  Pozdrawiam-Seler
                                  - 20.06.2013 21:33
                                  • S
                                    Seehund
                                    Seler! Wspaniale, że KTOŚ jest w stanie zrealizować tak ciekawy projekt. Każdy " duży marynarz" tęskni za domem, ale gdy już w nim jest , to marzy o zbudowaniu namiastki tego co jest Twoim dziełem. Gratuluję , podziwiam i życzę szybkiego wodowania.
                                    Pozdrawiam z Renu.
                                    - 20.06.2013 22:09
                                    • E
                                      egonzeglarz
                                      polery na zdjęciu 15tym aby nie za blisko kadłuba?może zamontowane pod niewielkim kątem w stosunku do niego ułatwiłyby wiązanie?poza tym piękna łódka ,pozdrawiam
                                      Eryk
                                      - 20.06.2013 23:33
                                      • R
                                        radams
                                        Witaj Zbyszku!

                                        Pozdrowionka dla Ciebie i Miecia od ekipy, która w ubiegłym roku ciągnęła Was Pisą i Narwią Wink

                                        Do nie znających Armatora - zapewniam, że jeśli przyjdzie wam kiedyś miło spędzać czas pływając na tym cudeńku, jeszcze większą przyjemność niż pływanie, będziecie czerpać z jego towarzystwa. Gdy Zbyszek "ciągnie flaka (z bułeczką)", świat jest od razu weselszy Smile

                                        Krytykantów - impotentów (co wiedzą jak, ale sami nie potrafią) uprasza się o nie kłapanie dziobem.

                                        Zbyszku, wiem, że determinacji masz wiele, życzę tylko, żeby w kasie nie brakowało, no a potem... długiego i szczęśliwego pływania!
                                        Jeśli będziesz potrzebował konsultacji w zakresie ppoż - masz je w gratisie. Dzwoń lub pisz.

                                        W tym roku też płyniemy...
                                        - 21.06.2013 13:09
                                        • Z
                                          zselerowicz
                                          Egon-oczywiście tak,chyba szczelina jest za mała.Tak jest 40mm,dla cumy może być mało wygodnie.Generalnie marne miejsce,ale na szczęście osłonięte traponetem.Ten dokładany półpokład też zawęził pole manewru.Na szczęście to tylko polery do szpringu.Jak będzie źle,najwyżej pójdą do przeróbki.Są przykręcane,a od wnętrza jest solidne wzmocnienie.
                                          Pozdrawiam i proszę o więcej.
                                          - 25.06.2013 17:14
                                          • Z
                                            zselerowicz
                                            Radams!Pozdrawiam nasz pożarowy holownik z Pisy.Pięknie było i jeszcze raz dziękujemy.Zapraszam do mnie na Jorę-koniecznie.Może spłyniemy razem,zawsze to bezpieczniej.
                                            - 25.06.2013 17:18
                                            • L
                                              leszek-w
                                              Panie Zbyszku,to nie statek-to DZIEŁO SZTUKI!gratuluje pomysłu(może trochę większy komin?,jeśli można-dodał by uroku)prosimy o dalszą relacje z prac wykończeniowych.
                                              - 08.07.2013 08:50
                                              • tricity
                                                tricity
                                                Dotychczas moim nr1 była jednostka budowana przez Pana Janusza (szkutnik57) a teraz... jednym słowem mam dylematSmile Pozdrawiam serdecznie trzymając kciuki by oparł się Pan "złemu oku" zazdrośników i malkontentów!
                                                Taki klasyk jak ta jednostka to ideał na nasz "skansen" Wisłę. Siadam zatem wygodnie w drugim rzędzie (pierwszy widzę pełen ) i kibicuję !
                                                Robert z Gdańska
                                                - 09.07.2013 10:34
                                                Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
                                                Proszę Zaloguj by zagłosować.
                                                Niesamowite! (0)0 %
                                                Bardzo dobre (0)0 %
                                                Dobre (0)0 %
                                                Średnie (0)0 %
                                                Słabe (0)0 %
                                                Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
                                                Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies