Gospodarkę wodną należy traktować komplementarnie

22.05.2013
Gospodarkę wodną należy traktować komplementarnie
Jest wiele przyczyn dla, których gospodarka wodna wymaga zmian. Wynikają one m.in. ze skutków przystąpienia Polski do UE i obowiązku implementacji unijnego prawodawstwa w tym dyrektywy wodnej, przepisów dotyczących zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych, zwiększenia udziału wykorzystywania odnawialnych źródeł energii, obowiązku przerzucenia części ładunków na transport ekologiczny.

Gospodarka wodna może przynieść znaczne dochody. Podstawowym bogactwem jest tu woda. Oprócz wody ważnym bogactwem gospodarki wodnej są usługi wodne takie jak: ochrona przed powodzią, transport rzeczny, hydroenergetyka, rekreacja na i przy wodzie, rybołówstwo, pozyskiwanie kruszywa.

Czy zmiany zawarte w projekcie nowego Prawa wodnego są pożyteczne i co powinno się w nim znaleźć, aby środki przeznaczane na gospodarkę wodną nie były marnowane? Projekt ustawy analizuje dla portal "RynekInfrastruktury.pl" dr Jan Pyś, kpt. żegl. śródl., dyrektor Urzędu Żeglugi Śródlądowej we Wrocławiu.

Jest wiele przyczyn dla, których gospodarka wodna wymaga zmian. Wynikają one m.in. ze skutków przystąpienia Polski do UE i obowiązku implementacji unijnego prawodawstwa w tym dyrektywy wodnej, przepisów dotyczących zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych, zwiększenia udziału wykorzystywania odnawialnych źródeł energii, obowiązku przerzucenia części ładunków na transport ekologiczny.

Podstawowym problemem zarządzania są środki umożliwiające finansowanie utrzymania i modernizację dorzecza. Można powtórzyć, że dyrektywa wodna wprowadza zasadę zwrotu kosztów za usługi wodne i z tego powodu gospodarka wodna może przynieść znaczne dochody. Podstawowym bogactwem jest tu woda. Oprócz wody ważnym bogactwem gospodarki wodnej są usługi wodne takie jak: ochrona przed powodzią, transport rzeczny, hydroenergetyka, rekreacja na i przy wodzie, rybołówstwo, pozyskiwanie kruszywa.

Szacunkowe dochody gospodarki wodnej można wyliczyć chociażby z rocznego zapotrzebowania w wodę, czy z niektórych usług wodnych. Roczne zużycie wody w Polsce sięga 12 mld m3, tyle samo zrzuca się do rzek ścieków. 150 mln t to zapotrzebowanie w kraju na kruszywa. Zasoby hydroenergetyczne Polski szacuje się na 13,7 TWh. Do tego dochodzą opłaty za transport rzeczny, wodne opłaty środowiskowe. Wachlarz usług wodnych może być powiększany np. o: opłaty portowe, opłaty postojowe, opłaty za korzystanie z infrastruktury (gaz, woda, energia elektryczna, zdawanie ścieków), dzierżawa terenów, uprawy rolne na polderach (terenach zalewowych).

cały artykuł: rynekinfrastruktury.pl

3 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • vasyld
    vasyld
    Gospodarka wodna jaka jest, każdy widzi. Jaka powinna być? To zdaje się wiedzą wszyscy oprócz rządzących i co niektórych pseudo ekologów. Z tym co mówi kpt. Pyś nie można się nie zgodzić. Kolejny, rozsądny głos w dyskusji na temat gospodarki wodnej, znalazłem we wpisie Stefana Bartkowskiego http://studioopin...st-bredni/ Zastanawia mnie tylko, czy takie opinie trafią kiedykolwiek do ludzi odpowiedzialnych z polską gospodarkę wodną.
    - 29.05.2013 01:27
    • marek56
      marek56
      Przeczytałem ten wpis Stefana Bratkowskiego niemal "jednym tchem". Muszę przyznać, że od tej strony red. Bratkowskiego nie znałem. Artykuł jest świetny. Jaka szkoda, że ci, którzy rządzą gospodarką wodną i nie tylko wodną tego nie czytają (tego jestem pewien - mają inne arcyważne zajęcia), a nawet jeżeli przez przypadek przeczytają to i tak nic sobie z tego nie robią. Jak sprawić, żeby te "osły" przejrzały na oczy ? Ilu takich Stefanów Bratkowskich jeszcze trzeba ?
      - 29.05.2013 18:18
      • F
        Fidelis
        Koledzy i koleżanki ,urzytkownicy naszego portalu,okazuje się iż nasze nawoływania do zadbania o nasze rzeki i ich regulacje, z których nasze cywilizowane państwo, mogło by czerpać a póki co nie czerpie korzyści tak transportowych, energetycznych,rekraacyjnych,utrzymywanie wód gruntowych itp, skutkuje w naszym społeczeństwie. Przykład dał znany publicysta Pan Stefan Bratkowski,który w swoim wywodzie http:/ /studioopin....st-bredni/ na temat gospodarki wodnej używa argumentów nie do odrzucenia. Tak więc znajdujemy ludzi myślących i wspierających nas w naszych tyradach do jaśnie nam panujących.Kropla drąży skałę.Bo woda to żródło naszego życia.
        - 29.05.2013 20:57
        Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
        Proszę Zaloguj by zagłosować.
        Niesamowite! (1)100 %
        Bardzo dobre (0)0 %
        Dobre (0)0 %
        Średnie (0)0 %
        Słabe (0)0 %
        Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
        Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies