Spacer po zaporze w Dobczycach i warsztaty dla dzieci

16.05.2013
Spacer po zaporze w Dobczycach i warsztaty dla dzieci
W czwartek 16 maja w "Gazecie" ukaże się spacerownik po zaporze w Dobczycach. Wspólnie z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej w Krakowie zapraszamy również na sobotni spacer po zaporze i niedzielne warsztaty dla dzieci.

W najbliższą sobotę (18 maja) będzie można na własne oczy przekonać się, jak pracuje zapora wodna i hydroelektrownia. Oprócz spaceru po koronie zapory, z której roztaczają się wyjątkowe widoki na dobczycki zbiornik, uczestnicy będą mieli okazję wejść pod jego dno - do podziemnych komór zapory, po których oprowadzi ich kierownik zapory Rafał Słonka. Będzie można także zobaczyć, jak pracuje hydroelektrownia napędzana dwiema turbinami.

W czwartek 16 maja w "Gazecie" ukaże się spacerownik po zaporze w Dobczycach. Wspólnie z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej w Krakowie zapraszamy również na sobotni spacer po zaporze i niedzielne warsztaty dla dzieci.

W najbliższą sobotę (18 maja) będzie można na własne oczy przekonać się, jak pracuje zapora wodna i hydroelektrownia. Oprócz spaceru po koronie zapory, z której roztaczają się wyjątkowe widoki na dobczycki zbiornik, uczestnicy będą mieli okazję wejść pod jego dno - do podziemnych komór zapory, po których oprowadzi ich kierownik zapory Rafał Słonka. Będzie można także zobaczyć, jak pracuje hydroelektrownia napędzana dwiema turbinami.

Zwiedzanie odbędzie się w sobotę w dwóch 60-osobowych grupach, w godz. 10-12.30 i 13-15.30. Dla zainteresowanych zwiedzaniem o godz. 10 mamy 45 miejsc w autokarze, pozostałe osoby muszą dojechać we własnym zakresie. O tym, jak się zgłaszać, przeczytacie w "Spacerowniku".

Cały tekst: krakow.gazeta.pl

2 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • koj
    koj
    W 2004 roku o mały włos nie zostałem mieszkańcem Dobczyc. Nie mam pojęcia dlaczego jeszcze do tej pory na zalewie nie pojawił się statek spacerowy np SP150. Tylko mi nie piszcie, że to zbiornik wody pitnej dla Krakowa i dlatego nie wolno.
    - 16.05.2013 17:28
    • marek56
      marek56

      Cytat

      Tylko mi nie piszcie, że to zbiornik wody pitnej dla Krakowa i dlatego nie wolno

      Ależ właśnie tak dokładnie jest ! Całe szczęście, że ja z niego nie piję (tak mi się wydaje, ale to nic pewnego). Mam przy tym wątpliwości czy szamba domów położonych blisko jeziora są szczelne i odpowiednio często i regularnie opróżniane. Wątpię.
      Jakby dopuścili ruch na wodzie, a szczególnie łodzi motorowych to przynajmniej woda byłaby lepiej natleniona. Czystości by to nie pogorszyło.
      - 16.05.2013 17:56
      Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
      Proszę Zaloguj by zagłosować.
      Niesamowite! (0)0 %
      Bardzo dobre (0)0 %
      Dobre (0)0 %
      Średnie (0)0 %
      Słabe (0)0 %
      Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
      Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies