
Jak, chroniąc wodę i środowisko naturalne, doprowadzić do uregulowania Wisły, aby była rzeką żeglowną i zarazem nie zagrażała wylewami powodziowymi, leżącemu nad nią rozległemu obszarowi kraju?
Z jednej strony jest ona źródłem wody służącej zaopatrzeniu ludności, rolnictwa, przemysłu i energetyki, a z drugiej - będąc drogą wodną - mogłaby umożliwiać transport towarów i przewozy pasażerskie oraz rozwój turystyki wodnej. Jednocześnie istotna pozostaje ochrona środowiska naturalnego, mająca swoich zwolenników.
Jak, chroniąc wodę i środowisko naturalne, doprowadzić do uregulowania Wisły, aby była rzeką żeglowną i zarazem nie zagrażała wylewami powodziowymi, leżącemu nad nią rozległemu obszarowi kraju?
Jako sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska, bezpośrednio odpowiadam za gospodarkę wodną. Zatem mam świadomość, że wykorzystanie Wisły może być różne. Z jednej strony jest ona źródłem wody służącej zaopatrzeniu ludności, rolnictwa, przemysłu i energetyki, a z drugiej - będąc drogą wodną - mogłaby umożliwiać transport towarów i przewozy pasażerskie oraz rozwój turystyki wodnej. Toteż nie brakuje głosów, przemawiających za spiętrzaniem i udrożnieniem Wisły, żeby była żeglowna, podobnie jak inne rzeki europejskie.
Jednocześnie istotna pozostaje ochrona środowiska naturalnego, mająca swoich zwolenników. Z zasobów ryb w rzece korzystają rybacy i wędkarze. Pogodzenie tak różnych interesów byłoby niezmiernie trudne. Stąd trzeba by znaleźć rozwiązania kompromisowe, godzące różne stanowiska. Zagospodarowanie Wisły powinno wiązać się jednak z ochroną walorów przyrodniczych, jakie posiada ta ostatnia duża, dzika rzeka w Europie. Należy także brać pod uwagę jej znaczenia w systemie zaopatrzenia sporej części kraju w wodę.
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies