Bydgoszcz: kompromitacji nie będzie

01.05.2013
Bydgoszcz: kompromitacji nie będzie
Znalazły się pieniądze na wyremontowanie dwóch śluz na Kanale Bydgoskim. Główna atrakcja czerwcowej imprezy "Ster na Bydgoszcz" będzie dostępna dla wodniaków.

- Po tegorocznej zimie zrobiliśmy przegląd techniczny i okazało się, że ich uruchomienie zagrażałoby bezpieczeństwu wodniaków - tłumaczyła jeszcze w minionym tygodniu swoją decyzję o zamknięciu drogi wodnej Ludgarda Iłowska-Smietana, dyrektor Zarządu Zlewni Noteci w Bydgoszczy, która nadzoruje śluzy.

Znalazły się pieniądze na wyremontowanie dwóch śluz na Kanale Bydgoskim. Główna atrakcja czerwcowej imprezy "Ster na Bydgoszcz" będzie dostępna dla wodniaków.

- Po tegorocznej zimie zrobiliśmy przegląd techniczny i okazało się, że ich uruchomienie zagrażałoby bezpieczeństwu wodniaków - tłumaczyła jeszcze w minionym tygodniu swoją decyzję o zamknięciu drogi wodnej Ludgarda Iłowska-Smietana, dyrektor Zarządu Zlewni Noteci w Bydgoszczy, która nadzoruje śluzy. Powodem takiej decyzji był oczywiście brak pieniędzy na remont. Chodziło o 200 tys. zł.

- Śluzy ostatni raz były remontowane 15 lat temu. Pisaliśmy prośby o przyznanie funduszy na remont do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Ministerstwa Finansów. Nie dali ani grosza - dodawała Iłowska-Smietana.

Taka decyzja oznaczała kompromitację promocyjną Bydgoszczy, która promuje się w Europie jako miasto związane w wodą. Na szczęście zamieszanie wywołane decyzją o zamknięciu śluz przyniosło pożądany skutek. Właśnie zapadła decyzja o ich remoncie.

- Naprawimy i wymienimy elementy, które przeciekają na śluzie Okole i Czyżkówko - zapewnia Dariusz Krzyżański, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Poznaniu.

- Do czerwca powinnyśmy uporać się z niezbędnymi pracami. Zaznaczam jednak, że nie mówimy przygotowaniu projektu, dokumentacji i kapitalnym remoncie, a jedynie o naprawach doraźnych w celu ułatwienia wodniakom bezpiecznego śluzowania w tym roku - dodaje.

Cały tekst: bydgoszcz.gazeta.pl
Apis 01.05.2013 3,043

8 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • E
    egonzeglarz
    chcieć znaczy móc.....
    - 01.05.2013 10:36
    • Apis
      Apis

      Cytat

      Pisaliśmy prośby o przyznanie funduszy na remont do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska (...) Nie dali ani grosza

      Ale brać do Funduszu od wodniackiej braci za "śluzowania i korzystanie z infrastruktury" potrafią.

      Przedwczoraj na mojej marinie gościłem trzech kajakarzy. Rozmawialiśmy m.in. o opłatach. Za każdy swój "obiekt" musieli na śluzach płacić oddzielnie choć śluzowali razem. Orzekli, że jak się zdenerwują - zorganizują spływ - tak około 50 kajaków - i będą śluzować pojedynczo skoro za każdy kajak się płaci oddzielnie.

      50 śluzowań .... Hmmmm ... starczyłoby dnia tym na Kanale Bydgoskim i Drodze Wodnej Wisła-Odra?
      - 01.05.2013 11:10
      • W
        wodniak_2012
        I pomyśleć, że w "mrocznej" drugiej połowie XIX w. średnia częstotliwość pracy bydgoskiej śluzy, to 85 śluzowań na dobę . Wypada na jedno śluzowanie 17 minut. Czyli 50 kajaków dałoby się ....... A jeżeli chodzi o kajaki ........, to zgodnie z przepisami obiekt śluzowany powinien mieć cumę dziobową i rufową..........
        - 01.05.2013 19:29
        • januszbn
          januszbn
          Jak to było z opłatami za śluzowanie na Kanale Kłodnickim wg. ustawy

          www.kanalgliwicki.net/apis/zp_str1.jpg


          przeczytać można poniżej

          www.kanalgliwicki.net/apis/zp_str2.jpg


          A jeśli kogoś zainteresuje brzmienie całej ustawy odnonie opłat za fracht i składowanie odsyłam poniżej

          http://www.kanalg...r_praw.pdf

          Janusz
          - 01.05.2013 19:35
          • x1109
            x1109
            Najgłupszym jest to:jacht żaglowy z bączkiem na cumie liczony jest jako dwie jednostki i zdarza się domaganie podwójnej opłaty. Każdy ma prawo dbać o swe zyski, ale moim zdaniem uzasadnione.
            Pozdrawiam Włodek.
            - 01.05.2013 19:42
            • mlody6825
              mlody6825
              Chłopaki maja racje,ja to bym zwołał nawet 100.Ciekawe komu by się prędzej znudziło ,wodniakom czy śluzowemu he,he! Pozdrowionka!
              - 02.05.2013 18:07
              • I
                IRENKA
                A przecież tuż za naszą granicą ale jednak w obrębie Unii opłat za śluzowanie jednostek turystycznych się nie pobiera.Jak to się ma do przepisów unijnych?????
                - 02.05.2013 19:08
                • januszbn
                  januszbn
                  N.p w Czechach na Kanale Baty w wyznaczonych godzinach (10 do 18) śluzowanie jest bezpłatne. W innych godzinach, jeśli jest obsługa, można prześluzować ponosząc opłatę 50 KC (nieco ponad 8 zł). Dane z przedwczoraj.
                  - 05.05.2013 19:18
                  Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
                  Proszę Zaloguj by zagłosować.
                  Niesamowite! (0)0 %
                  Bardzo dobre (0)0 %
                  Dobre (0)0 %
                  Średnie (0)0 %
                  Słabe (0)0 %
                  Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
                  Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies