Liczne badania wykazują, że w wyniku powstania największej na świecie strefy wolnego handlu po rozszerzeniu UE na Wschód - transport drogowy nie będzie w stanie przejąć prognozowanego w najbliższych latach wzrostu przewozów. Zwiększenie wykorzystania zdolności przewozowej i przeładunkowej portów, barek i kolei jest więc sprawą bardzo ważną. Obecny podział zadań przewozowych jest niekorzystny: znaczącą większość ładunków przewożą samochody ciężarowe, znacząco mniej kolej, a najmniej żegluga śródlądowa. "Zawał" na drogach samochodowych miałby fatalne skutki dla UE. Aby temu zapobiec konieczne staje się przeniesienie przewozów możliwie jak największej ilości towarów na transport kolejowy i wodny. Do proponowanych rozwiązań należą:
- "ruchoma droga" (RoLa) - transport samochodów ciężarowych wagonami kolejowymi
- "pływająca droga" - transport samochodów ciężarowych statkami rzecznymi.
Liczne badania wykazują, że w wyniku powstania największej na świecie strefy wolnego handlu po rozszerzeniu UE na Wschód - transport drogowy nie będzie w stanie przejąć prognozowanego w najbliższych latach wzrostu przewozów. Zwiększenie wykorzystania zdolności przewozowej i przeładunkowej portów, barek i kolei jest więc sprawą bardzo ważną. Obecny podział zadań przewozowych jest niekorzystny: znaczącą większość ładunków przewożą samochody ciężarowe, znacząco mniej kolej, a najmniej żegluga śródlądowa. "Zawał" na drogach samochodowych miałby fatalne skutki dla UE. Aby temu zapobiec konieczne staje się przeniesienie przewozów możliwie jak największej ilości towarów na transport kolejowy i wodny. Do proponowanych rozwiązań należą:
- "ruchoma droga" (RoLa) - transport samochodów ciężarowych wagonami kolejowymi
- "pływająca droga" - transport samochodów ciężarowych statkami rzecznymi.
Z takimi rozwiązaniami eksperymentuje się od 2002 r. wzdłuż biegu Dunaju: od Bawarii po Węgry. Każdy port rzeczny ma własną specyfikę, która może być wykorzystana we współpracy z innymi portami. Na przykład port w Passau ma rampę ro-ro, za pomocą której można w ciągu miesiąca załadować na specjalnie do tego zbudowane katamarany do 980 naczep siodłowych. Dzięki niedużemu zanurzeniu te dwukadłubowe statki mogą pływać na całej długości Dunaju, co oznacza odciążenie przeładowanej sieci drogowej do Południowo-Wschodniej Europy (o 11.760 samochodów ciężarowych rocznie). Katamarany mają szerokość 22,80 lub 23,0 m oraz długość 114,0 lub 114,7 m, maksymalna nośność wynosi 1530 t. Mogą przewozić do 49 doczep samochodowych, ale także inne typy pojazdów, np. kombajny zbożowe lub nowe samochody osobowe.
Taka strategia już przyniosła sukces: w przeciwieństwie do ogólnoniemieckiego trendu porty bawarskie zwiększyły w roku finansowym 2003 przeładunki do 21 mln t. Pomimo ograniczeń w żegludze ze względu na poziom wody i prace konserwacyjne szlaku żeglownego, przeładunki barek zwiększyły się o 8,7%, do 5,1 mln t. Bardzo wysoki wzrost uzyskała też kolej: przeładunki zwiększyły się o 20,6%. W efekcie spadły przeładunki w transporcie drogowym, osiągając 13,2 mln t (o 4,8% mniej niż w poprzednim roku). Eksperci uważają, że to zasługa wydajnych multimodalnych urządzeń przeładunkowych w portach.
Dzięki kombinacji transportu kolejowego, drogowego i żeglugi śródlądowej łączne koszty przewozu mogą być znacznie mniejsze. Przewozy barkami na odległość ponad 110 km są tańsze niż samochodami ciężarowymi. Według obliczeń Komisji Europejskiej przy takiej samej odległości i zużyciu 1 litra paliwa statek może przewieźć 127 t towarów, kolej 97 t, a samochód ciężarowy 50 t.
Oczekiwany wzrost przewozów wewnątrz Zjednoczonej Europy może być opanowany tylko przez połączenie wysiłków i możliwości wszystkich przewoźników. Według badań instytutu Prognos w przewozach towarowych między Niemcami a Europą Wschodnią na żeglugę śródlądową przypadnie do 2015 r. wzrost o 3,5% rocznie, tj. więcej niż na transport drogowy (3%).
Źródła: J. Ostaszewicz,
Macke L.: Mit der Schwimmenden Landstrasse gegen den Verkehrs infarkt in Europa.
Internationales Verkehrswesen.-2004, nr 6, s. 270-271.
Żadne komentarze nie zostały dodane.