Wszystko wskazuje na to, że nadchodzi śmierć towarowej żeglugi na Odrze. OT Logistics definitywnie rezygnuje z przewozu węgla drogą wodną z Gliwic do Elektrociepłowni Wrocław. Inwestuje natomiast w przewozy kolejowe i zapewne wagonami będzie realizować to, co dotychczas dawało jeszcze zatrudnienie kilkunastu pchaczom i ich załogom.
W związku z tym stanem rzeczy Dyrekcja RZGW Wrocław rozpoczęła już redukcję zatrudnienia na stopniach wodnych - otrzymaliśmy wiarygodne informacje, że pierwsze osoby otrzymały wypowiedzenia.
Wszystko wskazuje na to, że nadchodzi śmierć towarowej żeglugi na Odrze. OT Logistics definitywnie rezygnuje z przewozu węgla drogą wodną z Gliwic do Elektrociepłowni Wrocław. Inwestuje natomiast w przewozy kolejowe i zapewne wagonami będzie realizować to, co dotychczas dawało jeszcze zatrudnienie kilkunastu pchaczom i ich załogom.
Była to przez całe dziesięciolecia jedyna regularna linia żeglugowa, która - zanim na Odrze nastały rządy reformatorów z ODRATRANS-u i "wodociągowców" - realizowana była przez większą część roku z wykorzystaniem maksymalnego zanurzenia i ładowności barek. Zapewne wykonywane będą jeszcze "okazjonalne" transporty kadłubów statków ze stoczni w Koźlu i Wrocławiu czy ładunków nadgabarytowych oraz świadczone będą usługi w rejonie budów prowadzonych na Odrze w obrębie Wrocławia i wywozie śmieci.
W związku z tym stanem rzeczy Dyrekcja RZGW Wrocław rozpoczęła już redukcję zatrudnienia na stopniach wodnych - otrzymaliśmy wiarygodne informacje, że pierwsze osoby otrzymały wypowiedzenia. W niedługim czasie wszystkie śluzy na Odrze Skanalizowanej chyba będą czynne podobnie jak na Noteci, Brdzie czy drodze wodnej Warta - Gopło. Na dodatek pewnie nie będą czynne w soboty i niedziele oraz dni świąteczne. Planowany na przełom kwietnia i maja przez Stowarzyszenie Marin Odrzańskich spływ "SZLAKIEM MARIN ODRY SKANALIZOWANEJ Gliwice – Wrocław – Uraz" może się nie odbyć nie tylko z powodu możliwości występowania nadal wysokich stanów wody, ale także przez zamknięte w weekendy śluzy.
Kolejnym etapem polityki RZGW może być całkowite odejście od realizowania "modernizacji ODW do III kl" czyli przesunięcie wszystkich środków na to przeznaczonych na... Wiecie już? Tak, tak: ukochane dziecko miłościwie od niedawna nam panującego Prezesa KZGW - "Wrocławski Węzeł Wodny jako modelowy system odprowadzania wody, która zdarza sie raz na sto lat" i za który społeczeństwo Polski sto lat będzie płacić odsetkami od kredytów w BŚ. A co z codziennością? Co z resztą Odry w kwestii ochrony przeciwpowodziowej? Co ze zbiornikiem Racibórz? Co ze stopniem wodnym Malczyce? Możemy się domyślić.
Raczej czarna przyszłość rysuje się więc także przed żeglugą pasażerską i turystyczną na Odrze Skanalizowanej. Wygląda na to, że stanie się ona szeregiem akwenów, na których statkom pasażerskim i wodniakom-turystom z powstających jak grzyby po deszczu przystani pozostanie poruszać się co najwyżej od śluzy do śluzy i to na dodatek slalomem pomiędzy piachami naniesionymi przez rzekę i nie usuwanymi, bo "nie ma żeglugi". Kanały śluzowe zarosną krzakami i drzewami a na koniec jakaś większa powódź zmiecie wszystkie urządzenia hydrotechniczne do Bałtyku. R.I.P. - Viadrusie.
kpt. ż.ś. Andrzej Podgórski
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies