
W 2008 roku szumnie zapowiadano, że na terenie portu na Popowicach (obok ul. Wejherowskiej i Popowickiej, przy moście Milenijnym) powstanie gigantyczne osiedle: z wieżowcami i biurowcami. Plany zakładały, że będzie tam aż 1,5 tysięcy mieszkań. Właśnie minęło pięć lat od tych deklaracji.
Marina Park, bo tak nazywa się projekt legnickiej firmy Rank Progress, był nazywany "miastem w mieście". Podobnie jak Promenady Wrocławskie i Olimpia Port. Ale te dwie inwestycje wystartowały, a Marina Park - niestety nie. Inwestor tłumaczy, że teraz na rynku jest za dużo mieszkań. Dlatego też inwestycja mija się z celem.
W 2008 roku szumnie zapowiadano, że na terenie portu na Popowicach (obok ul. Wejherowskiej i Popowickiej, przy moście Milenijnym) powstanie gigantyczne osiedle: z wieżowcami i biurowcami. Plany zakładały, że będzie tam aż 1,5 tysięcy mieszkań. Właśnie minęło pięć lat od tych deklaracji. Inwestycja miała żyć własnym życiem. Planowano tu sklepy, restauracje, deptaki spacerowe. Wszystko dla kilku tysięcy mieszkańców, którzy na osiedle mieliby świetny dojazd: obwodnicą śródmiejską.
Marina Park, bo tak nazywa się projekt legnickiej firmy Rank Progress, był nazywany "miastem w mieście". Podobnie jak Promenady Wrocławskie i Olimpia Port. Ale te dwie inwestycje wystartowały, a Marina Park - niestety nie. Inwestor tłumaczy, że teraz na rynku jest za dużo mieszkań.
Dlatego też inwestycja mija się z celem.
- Ważne są dla nas kwestie związane z obecną sytuacją na rynku mieszkaniowym oraz architekturą przedsięwzięcia i naturalnego wykorzystania walorów tej lokalizacji - mówi Halina Wyborska, rzeczniczka prasowa Rank Progress.
- Obecnie w największych miastach Polski na nabywców czeka kilkanaście tysięcy nowych gotowych mieszkań. W ciągu najbliższych miesięcy zakończą się jeszcze kolejne inwestycje utrzymując nadpodaż mieszkań w stosunku do popytu. Według naszej oceny ta tendencja będzie powoli zanikać - do czasu wyprzedaży gotowych projektów i ustabilizowania się sytuacji na całym rynku. Dlatego mając na względzie te czynniki - jako jeden z największych i najbardziej doświadczonych deweloperów w naszym kraju - przygotowujemy się do realizacji tego przedsięwzięcia w przyszłości, szukając odpowiedniego partnera - tłumaczy Wyborska.
Oznacza to, że inwestycja wystartuje dopiero za kilka lat.
O ile w ogóle wystartuje... Zniszczono jedynie doskonale usytuowany port, który mógł być nadal wykorzystywany a nawet stać się trimodalnym
terminalem kontenerowym.