Pogłębimy Odrę i usprawnimy żeglugę?

26.04.2007
Aż 80 mln euro ma zasilić rozwój żeglugi śródlądowej w latach 2007-2013. Pieniądze mają pochodzić ze środków unijnych. Niemal rok temu zapowiedział to w Szczecinie Rafał Wiechecki, minister gospodarki morskiej. Środki te w ramach programu operacyjnego „Infrastruktura i środowisko” mają być przeznaczone głównie na udrożnienie dolnego odcinka Odry i jej ochronę przeciwpowodziową.


Aż 80 mln euro ma zasilić rozwój żeglugi śródlądowej w latach 2007-2013. Pieniądze mają pochodzić ze środków unijnych. Niemal rok temu zapowiedział to w Szczecinie Rafał Wiechecki, minister gospodarki morskiej. Środki te w ramach programu operacyjnego „Infrastruktura i środowisko” mają być przeznaczone głównie na udrożnienie dolnego odcinka Odry i jej ochronę przeciwpowodziową.

Natomiast inwestycje na Odrze, czyli m.in. pogłębianie torów wodnych na podszczecińskim jeziorze Dąbie oraz dolnym odcinku rzeki, będą realizowane przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Szczecinie, który będzie musiał dofinansować je własnymi pieniędzmi o wartości 15 % inwestycji. Przewiduje się, że na inwestycje na jeziorze będzie przeznaczonych 27,5 mln euro, a na Odrze i jej odnogach 25 mln euro.

Zgodnie z wyjaśnieniami ministra Wiecheckiego kwota 80 mln euro przeznaczona jest na rozwój żeglugi śródlądowej w całej Polsce, lecz jak podkreślił, to właśnie Odra jest głównie wykorzystywana w kraju do transportu rzecznego. Jego zdaniem inwestycje ruszą już w 2007 roku. Do 2013 roku prace powinny doprowadzić do tego, by po rzece mogły pływać lekkie, a także ciężkie barki.

Apis 26.04.2007 2,967

2 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • M
    mietwoj
    Oby. O budowie stopnia wodnego w Malczycach usłyszałem w drugiej klasie TŻŚ w 1965r.
    - 27.04.2007 19:08
    • Z
      zibi
      Jeżeli 27,5+25=52,5 pójdzie na tor wodny Szczecin-Berlin który i tak jest w zasadzie jedynym odcinkiem w miarę użytkowanym, a na resztę zostanie 27,5, to czy są to pieniądze na Odrę czy na dostęp Berlina do portów morskich? Nie chcę się czepiać, ale najbardziej newralgicznym odcinkiem który decyduje w tej chwili o tym czy możemy mówić o Odrze jako rzece żeglownej jest odcinek Odry środkowej poniżej Wrocławia i na Ziemi Lubuskiej. To tam się okazuje ile dni w roku rzeka jest żeglowna. Szczecin i Berlin sobie jakoś poradzą, ale Odra w 70% długości i 80 % roku dalej nie będzie się nadawała do systematycznego przewozu ładunków masowych typu węgiel, ruda, ropa czy LPG, a to właśnie tego typu ładunki wpływają na określenie przydatności rzeki do żeglugi. A jaki będzie ciąg dalszy? "Mimo włożenia 80 mln euro w Odrę nic się nie zmieniło. Nie ma co dawać na to więcej pieniędzy." Stawiam trochę kontrowersyjną tezę, ale czy nie mam choć trochę racji?
      - 02.05.2007 13:54
      Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
      Proszę Zaloguj by zagłosować.
      Niesamowite! (0)0 %
      Bardzo dobre (0)0 %
      Dobre (0)0 %
      Średnie (0)0 %
      Słabe (0)0 %
      Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
      Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies