
Zwracamy się z bardzo serdeczną prośba o przekazanie 1% podatku dochodowego na rehabilitację mojego synka Michała Stelmaszczyka. Michaś w marcu 2013 ukończy 3 latka. Niestety nadal nie jest samodzielnym chłopcem, wymaga naszej całodobowej pomocy w codziennym życiu.
Zdiagnozowane dziecięce porażenie mózgowe jest wynikiem przechorowania przez Michasia infekcji wirusowej (cytomegalii) w życiu płodowym, która dała opóźnienie psychoruchowe. Michaś samodzielnie nie siedzi, nie bawi się, nie mówi.
Zwracamy się z bardzo serdeczną prośba o przekazanie 1% podatku dochodowego na rehabilitację mojego synka Michała Stelmaszczyka. Michaś w marcu 2013 ukończy 3 latka. Niestety nadal nie jest samodzielnym chłopcem, wymaga naszej całodobowej pomocy w codziennym życiu.
Zdiagnozowane dziecięce porażenie mózgowe jest wynikiem przechorowania przez Michasia infekcji wirusowej (cytomegalii) w życiu płodowym, która dała opóźnienie psychoruchowe. Michaś samodzielnie nie siedzi, nie bawi się, nie mówi. Uczestniczy za to intensywnie w wielu różnych aktywnościach fizycznych. Codziennie jest rehabilitowany przez wykwalifikowanych fizjoterapeutów metodą Voity oraz NDT Boba-th. Uczestniczy w zajęciach na basenie, a wiosną oraz latem korzysta z hipoterapii. Raz w roku uczestniczy w intensywnym turnusie rehabilitacyjnym 5 dni terapii 5 godzin dziennie to koszt około 3000PLN. Cały tydzień to intensywne zajęcia Michałka oraz nasze- rodziców.
Od 1 lutego Michaś stał się przedszkolakiem Kamyczkowa (przedszkole specjalistyczne), gdzie jest pod opieką lekarzy neurologów, rehabilitantów, logopedów, psychologów oraz fizjoterapeutów tu również odbywają się zajęcia ruchowe. Obecnie zbieramy pieniądze na sprzęt rehabilitacyjny tj. na pionizator oraz na ortezy koszt to 13000 PLN.
Oprócz tych wszystkich aktywności Michałkowych (medycznych) prowadzimy normalne życie rodzinne i zawodowe. Znajdujemy czas na wspólną zabawę z dzieciakami, na wycieczki rowerowe, na wyprawy na basen, ale typowo rekreacyjne, na spacery do parku na karmienie kaczek. Michaś uwielbia spędzać czas z nami rodzicami, ze starszym bratem Kubusiem. Zaczepia nas głośnym śmiechem do zabawy. Nie lubi być sam, tylko w towarzystwie co bardzo nas cieszy. Mniej płaczę częściej się śmieje, cieszy się jak nas widzi, zagaduje do nas w swoim języku. Najlepsze miejsce do obserwacji świata to ręce mamy lub taty i bycie blisko Kubusia……
Są więc małe sukcesy, ale przed nami jeszcze długa, długa droga do sukcesu do usprawnienia Michałka...
Jeśli macie Państwo ochotę przekazać swój 1% to proszę wpisać numer
KRS fundacji 0000298237 - a w cel szczegółowy
to ważne! należy wpisać imię
Michał Stelmaszczyk
Pozdrawiam wszystkich - Marcin Stelmaszczyk
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies