Rządowa reforma administracji wodnej zakłada m.in. powstanie Zarządu Dorzecza Wisły. Gdzie? Najpewniej w Warszawie, przeciw czemu protestuje grupa internautów. Uważają, że najlepszą lokalizacją będzie Kraków.
Inicjatywa "Wisła dla Krakowa" powstała w związku z planowaną reformą administracji wodnej. - Zaczęliśmy ogromne zmiany i w nowym prawie wodnym chcemy uprościć, zbudować jednolity oraz spójny system zarządzania i odpowiedzialności za wody. W nowym prawie chcemy powiedzieć: jedna rzeka, jeden zarządca - tłumaczył we wrześniu wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski.Rządowa reforma administracji wodnej zakłada m.in. powstanie Zarządu Dorzecza Wisły. Gdzie? Najpewniej w Warszawie, przeciw czemu protestuje grupa internautów. Uważają, że najlepszą lokalizacją będzie Kraków.

Inicjatywa "Wisła dla Krakowa" powstała w związku z planowaną reformą administracji wodnej. - Zaczęliśmy ogromne zmiany i w nowym prawie wodnym chcemy uprościć, zbudować jednolity oraz spójny system zarządzania i odpowiedzialności za wody. W nowym prawie chcemy powiedzieć: jedna rzeka, jeden zarządca - tłumaczył we wrześniu wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski.
W ramach reformy planowane jest m.in. utworzenie w miejsce dotychczasowych kilkunastu instytucji Zarządu Dorzecza Odry oraz Zarządu Dorzecza Wisły. Pierwszy powstać ma we Wrocławiu, siedziba drugiego planowana jest zaś w Warszawie. I właśnie przeciwko tej drugiej lokalizacja protestują internauci.
Atuty Krakowa
- Za Krakowem przemawia wiele merytorycznych argumentów - uważa Jakub Łoginow, jeden z inicjatorów akcji. - Przede wszystkim większość kluczowych zagadnień związanych z gospodarką wodną, jak ochrona przeciwpowodziowa, dotyczy terenów górskich. To tutaj są największe opady i to tu tworzy się fala powodziowa, która później spływa na tereny nizinne. Na wysokości Warszawy możemy już tylko przeciwdziałać skutkom, a nie zwalczać przyczyny powodzi. Dlatego Wisłą i jej dorzeczem należy zarządzać z Krakowa.
Walczący o siedzibę zarządu w Krakowie podnoszą również kilka innych argumentów, m.in. bogate krakowskie tradycje żeglugowe i potrzeba decentralizacji administracji. - Nie ulega wątpliwości, że przeniesienie już istniejących instytucji wiąże się z kosztami i zamieszaniem, ale skoro w danym wypadku rząd od podstaw tworzy zupełnie nowy urząd, to niewykorzystanie tej okazji i bezmyślne zlokalizowanie tej instytucji w stolicy byłoby po prostu głupie - uważa Łoginow.
Kolejnym argumentem ma być dostępna tu kadra specjalistów z zakresu gospodarki wodnej, inżynierii hydrologicznej i ochrony środowiska wodnego. - W Warszawie 3 tysiące złotych pensji mało którego specjalistę zachęci do przyjścia do pracy, bo po prostu koszty życia są tam wysokie. W realiach krakowskich może nie jest to szczyt marzeń, ale na pewno wystarczy, aby sprawdzić prawdziwych specjalistów - uważa Łoginow. - Poza tym skoro siedzibą podległemu Warszawie urzędu do spraw Odry ma być Wrocław, to analogicznie siedzibą siostrzanego urzędu do spraw Wisły powinien być właśnie Kraków. Oba urzędy będą musiały między sobą ściśle współpracować w sprawach związanych np. z budową Kanału Śląskiego, który w przyszłości połączy dorzecze Wisły i Odry.
O inicjatywie nie słyszeliśmy
Obecnie trwają prace nad rządowym projektem w Sejmie. - Wszystkie zmiany dzieją się niezależnie od nas i oczywiście będziemy realizować nałożone na nas obowiązki. Są to już kolejne propozycje zmian w prawie wodnym, często podnoszono już podobne postulaty - słyszymy w Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej w Krakowie, który po reformie ulec ma podziałowi na dwie instytucje. - O inicjatywie umieszczenia siedziby w Krakowie nie słyszeliśmy. Nie jest to analogiczna do przypadku Odry sytuacja, ponieważ tam oprócz Wrocławia aż do Szczecina nie ma żadnego dużego miasta. W przypadku Wisły jest jednak inaczej. Wątpliwe jest, by zakładana lokalizacja została zmieniona.
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies