Idzie zima

29.11.2012
W dniu dzisiejszym w mgliste przedpołudnie opuścił Wrocław lodołamacz Borsuk udając się do górnego awanportu śluzy Brzeg Dolny gdzie nieprzerwanie od 2001 roku, czyli już po raz 12 będzie pozostawał w pogotowiu lodowym.

Przygotowanie lodołamacza do kolejnego sezonu zimowego zaczyna się zwykle z nadejściem wiosny po zakończeniu akcji lodowej i trwa do końca września każdego roku. Na dzień dzisiejszy Borsuk po przeglądzie we wrocławskiej stoczni przy ul. Michalczyka jest w pełni przygotowany pod względem technicznym do kontynuacji pogotowia lodowego, które zwyczajowo rozpoczyna się od 1 grudnia każdego roku.

W dniu dzisiejszym w mgliste przedpołudnie opuścił Wrocław lodołamacz Borsuk udając się do górnego awanportu śluzy Brzeg Dolny gdzie nieprzerwanie od 2001 roku, czyli już po raz 12 będzie pozostawał w pogotowiu lodowym.

Przygotowanie lodołamacza do kolejnego sezonu zimowego zaczyna się zwykle z nadejściem wiosny po zakończeniu akcji lodowej i trwa do końca września każdego roku. Na dzień dzisiejszy Borsuk po przeglądzie we wrocławskiej stoczni przy ul. Michalczyka jest w pełni przygotowany pod względem technicznym do kontynuacji pogotowia lodowego, które zwyczajowo rozpoczyna się od 1 grudnia każdego roku.

Janusz Fąfara
Apis 29.11.2012 2,610

8 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • P
    Piotr_Uraz
    Słyszałem, że w tym roku nie będzie Borsuka...
    - 07.12.2012 21:51
    • Apis
      Apis
      Od 1.01.2013 Borsuka nie będzie. RZGW Wrocław "nie ma pieniędzy". Usłyszałem dziś na własne uszy na "spotkaniu" w RZGW z ust "managera" Sumisławskiego.
      - 07.12.2012 22:30
      • Wojciech Rytter
        Wojciech Rytter
        Przykro.Kolejny statek może być skazany na śmierć...A co na to nasze władze ?
        - 08.12.2012 07:11
        • Apis
          Apis
          Nie będzie skazany na śmierć: wróci wiosną do Szczecina, bo RZGW Wrocław nie zapłacił (nie przystapił do przetargu) RZGW Szczecin za akcję lodołamania na rok 2013 . Chyba, że jakimś cudem znajdą się pieniądze albo stopień wodny Brzeg Dolny wysadzą schodzące z całej Górnej Odry lody i problem... "sam się rozwiąże".
          - 08.12.2012 09:27
          • marek56
            marek56
            Panowie, tylko nie mówcie, że miał to być jedyny lodołamacz w tym rejonie.
            - 08.12.2012 10:53
            • Apis
              Apis
              Oczywiście - to jest jedyny lodołamacz i od 12 lat ten sam.

              Wszystkie lodołamacze odrzańskie (9 sztuk) ma RZGW Szczecin. Co roku ogłaszał przetarg na usługi lodołamania i w jego wyniku wysyłał dwa lodołamacze do RZGW Poznań (rejon ujścia Warty) a jeden do RZGW Wrocław. Sześć pracuje wspólnie z niemieckimi na granicznym odcinku Odry i Jeziorze Dąbie.

              W tym roku RZGW Wrocław nie przystąpił do przetargu na rok 2013 tłumacząc to brakiem pieniędzy (ale na już zepsutego "Watermastera" mieli) i lodołamacz nie będzie od 1.01.2013 świadczył usług - wróci do portu we Wrocławiu i będzie sobie stał do wiosny... Tak wyglądają priorytety pana Sumisławskiego - już chyba prezesa KZGW. Drżyjcie w Krakowie i wszędzie tam, gdzie jeszcze coś się normalnie robiło. Gdyby Sumisławski (z prawą ręka Karwowskim) zarządzali Saharą - na pewno zabrakłoby na niej piasku w try miga...
              - 08.12.2012 16:47
              • marek56
                marek56
                Dziękuję, więcej pytań w tym temacie nie mam. Ręce opadają i wszystko inne też. Dno kompletne.
                Aha i jeszcze jedno - są takie pojęcia jak rażące zaniedbanie, niegospodarność i chyba podpadają pod jakieś paragrafy ? Może trzeba to urzędnikom z RZGW przypomnieć ?
                - 08.12.2012 20:14
                • Apis
                  Apis
                  Dowiedziałem się przed chwilą, że jednak podpisano umowę i lodołamacz przynajmniej tej zimy będzie pracował w Brzegu Dolnym. Idzie teraz w górę Odry aż do Ujścia Nysy, bo w nocy temperatura spadła na Dolnym Śląsku poniżej minus 14 stopni i nadchodząca noc ma być równie mroźna a żegluga idzie jeszcze i kanały śluzowe zamarzły. Czesiek Szarek idzie natomiast z Wrocławia w dół Odry do Szczecina z kolejnym "Odramax-em" (barka pchana dla Holendrów o długości 110 m).
                  - 08.12.2012 20:46
                  Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
                  Proszę Zaloguj by zagłosować.
                  Niesamowite! (0)0 %
                  Bardzo dobre (0)0 %
                  Dobre (0)0 %
                  Średnie (0)0 %
                  Słabe (0)0 %
                  Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
                  Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies