Wisła w Krakowie: coś pozytywnego jednak się dzieje...

26.11.2012
Na Wiśle w Krakowie zaczęła się odbudowa zniszczonego przez powódź w 2010 roku lewego brzegu pomiędzy mostem Wandy a Jacht Klubem Polskim Kraków-Nowa Huta.

Na zniszczonym przez wodę brzegu, wzdłuż ogrodzenia biegnie droga dojazdowa do jachtklubu. W trakcie powodzi droga ta na sporym odcinku została całkowicie zabrana przez wodę, odcinając lądowy dostęp do klubu (później zrobiono prowizoryczny dojazd od drugiej strony, po betonowych płytach). Jest teraz szansa na jej odtworzenie. Oberwany przez wielką wodę brzeg jest rekonstruowany, wzmacniany kamieniem, faszyną i nadsypywany.

Na Wiśle w Krakowie zaczęła się odbudowa zniszczonego przez powódź w 2010 roku lewego brzegu pomiędzy mostem Wandy a Jacht Klubem Polskim Kraków-Nowa Huta. Na zniszczonym przez wodę brzegu, wzdłuż ogrodzenia biegnie droga dojazdowa do jachtklubu. W trakcie powodzi droga ta na sporym odcinku została całkowicie zabrana przez wodę, odcinając lądowy dostęp do klubu (później zrobiono prowizoryczny dojazd od drugiej strony, po betonowych płytach). Jest teraz szansa na jej odtworzenie. Oberwany przez wielką wodę brzeg jest rekonstruowany, wzmacniany kamieniem, faszyną i nadsypywany.

Wybrałem się dzisiaj nad Wisłę w Mogile (Kraków-Nowa Huta) i zostałem mile zaskoczony tymi pracami związanymi z odbudową umocnień w tym miejscu, na co szczerze mówiąc już nie liczyłem. Mam nadzieję, że prace te będą wykonane na tyle starannie aby wytrzymały kolejne wysokie wezbrania, które z pewnością jeszcze wystąpią na Wiśle (oby jak najrzadziej). Martwi mnie tylko, że przy okazji nie usuwają drzew rosnących na krawędzi skarpy brzegowej.

Poniżej zamieszczam kilka zdjęć zrobionych niestety tylko tel. komórkowym stąd nie najlepsza ich jakość.




marek56 26.11.2012 2,473

7 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • koj
    koj
    Dobra psu i mucha.
    - 26.11.2012 17:51
    • marek56
      marek56
      Zbyszek, ale z Ciebie malkontent Smile A ja się cieszę i moje auto też bo jest szansa, że skończy się tuk-tuk, tuk-tuk... po tych płytach, na których można zostawić zawieszenie Smile. Może przy okazji wybiorą piach przy tym brzegu bo niektórzy Koledzy żeglarze przy zwrotach ryli już mieczem w piachu.
      - 26.11.2012 18:20
      • Janusz Miszewski
        Janusz Miszewski
        Dzięki panie Marku za te informacje. Każda taka wiadomość w dzisiejszych czasach to duża rzecz! Dobrze że chociaż coś się dzieje...
        - 26.11.2012 20:13
        • koj
          koj
          Marku tak tylko marudzę.
          - 27.11.2012 13:03
          • marek56
            marek56
            Bo tak naprawdę to w obecnej sytuacji człowiek już się cieszy byle czym. Prace, które powinny być wykonywane przez odpowiednie służby na bieżąco urastają do rangi wielkiego wydarzenia. A widok pchacza i paru barek w tym miejscu to niemal egzotyka. Ale dobre i to czyli "dobra psu i mucha" Smile
            - 27.11.2012 19:48
            • P
              pirydion
              Oko się cieszy-miły widok
              - 30.11.2012 18:09
              • marek56
                marek56
                Przejeżdżałem dzisiaj przez most Wandy. Widać, że prace postępują naprzód, a jak duży jest postęp to może uda mi się sprawdzić jutro lub w niedzielę. O ile nie będzie jakiegoś totalnego załamania pogody. Wyniki "kontroli" oczywiście postaram się zamieścić na forum.
                - 30.11.2012 20:09
                Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
                Proszę Zaloguj by zagłosować.
                Niesamowite! (0)0 %
                Bardzo dobre (0)0 %
                Dobre (0)0 %
                Średnie (0)0 %
                Słabe (0)0 %
                Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
                Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies