Green Award: Niemiecka żegluga ma sporo do nadrobienia

19.11.2012
Ponad 350 statków śródlądowych posiada holenderski certyfikat nazywany Green Award (Zielona Odznaka). Tylko garstka z nich to statki pod niemiecka banderą. A przecież Green Award to oprócz zakomunikowania swojej ekologicznej świadomości także wymierne oszczędności w kosztach eksploatacji.

Certyfikat to nie tylko specjalny wimpel (proporczyk) na maszt. Różne holenderskie porty oferują rabaty w opłatach postojowych - od 15% (Dordrecht, Moerdijk i Rotterdam) do 5% - 6% (Eemshaven, Delfzijl i Meppel). Od 5 listopada br. Amsterdam, Bergen op Zoom, Utrecht, Limburg oraz Porty Morskie Zeelandii zgłosiły gotowość współudziału w programie. Dwa holenderskie banki gwarantują swoim klientom zwrot 50% kosztów uzyskania certyfikatu "Green Award".

Ponad 350 statków śródlądowych posiada holenderski certyfikat nazywany Green Award (Zielona Odznaka). Tylko garstka z nich to statki pod niemiecka banderą. A przecież Green Award to oprócz zakomunikowania swojej ekologicznej świadomości także wymierne oszczędności w kosztach eksploatacji.

Certyfikat to nie tylko specjalny wimpel (proporczyk) na maszt. Różne holenderskie porty oferują rabaty w opłatach postojowych - od 15% (Dordrecht, Moerdijk i Rotterdam) do 5% - 6% (Eemshaven, Delfzijl i Meppel). Od 5 listopada br. Amsterdam, Bergen op Zoom, Utrecht, Limburg oraz Porty Morskie Zeelandii zgłosiły gotowość współudziału w programie. Dwa holenderskie banki gwarantują swoim klientom zwrot 50% kosztów uzyskania certyfikatu "Green Award".

Ten certyfikat uzyskać można już od początku 2011 roku składając odpowiedni formularz. Jeśli spełnione są wstępne wymogi - w ciągu trzech godzin na statku zjawi się inspektor, który sprawdza między innymi czy maszynownia jest sucha i czysta a silnik spełnia wymogi ZKR-II, czy obieg wody chłodzącej jest szczelny, wały śrubowe osłonięte z zewnątrz i wewnątrz, czy zamontowano licznik paliwa itd..

Inspektorzy Green-Award na pokładzie zestawu sprzężonego (koppelverband) "Fleur". Foto: Grohmann

Gdy specyfikacja jest już wypełniona i konieczny wynik został osiągnięty, biuro "Green Award" wydaje certyfikat ważny przez trzy lata. Koszt całej operacji to 400 euro.

opracowanie i tłumaczenie: Andrzej Podgórski
źródło: bonapart.de, greenaward.org
Apis 19.11.2012 3,072

13 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Wojciech Rytter
    Wojciech Rytter
    I my też jesteśmy w Europie,ale jak daleko w tyle...Przykro.
    - 20.11.2012 04:00
    • x2494
      x2494
      Niemiecka żegluga ma sporo do nadrobienia a polska to ma ale matrixa zamian przejsc niedlugo urzedy beda jedno osobowe bo rzeki wzschna juz wszystko w szczecinie mozna zalatwiac i rolki beda do nielicznych barek dorobia i nowosc jak tory kolejowe u Ruskich
      Sami jestesmy sobie winni i dobrze
      - 20.11.2012 15:00
      • Apis
        Apis
        Kolego @taki jeden na stu - zacznij stawiać kropki, przecinki, używać wielkich liter na początku zdania i dla nazw własnych, bo inaczej to jest jakiś bełkot... Przymykałem dotąd oko, ale miarka się przebiera.
        - 20.11.2012 16:29
        • x2494
          x2494
          Ok, postaram się, panie Kapitanie, ale jeśli mogę coś od siebie: za dużo wolnego czasu ma pan kapitan chyba ? to emerytura, choroba czy brak zajęcia kierują pana ortograficznym zainteresowaniem ?
          - 21.11.2012 07:19
          • Rysiek Faron
            Rysiek Faron
            Ej, Panie taki jeden na stu. Jeszcze jeden taki Twój wybryk, a osobiście zwrócę się do Kapitana z prośbą o dożywotnie usunięcie Cię z Naszego statku.
            Tym razem jeszcze z szacunkiem - Rysiek Faron
            - 21.11.2012 08:08
            • Apis
              Apis

              Cytat

              (...) emerytura, choroba czy brak zajęcia kierują pana ortograficznym zainteresowaniem ?

              Przede wszystkim szacunek dla języka polskiego, polskiej kultury i szacunek dla innych (regulamin - pkt. 6 zasad ogólnych), ale to dla Ciebie pojęcia abstrakcyjne. Już raz stąd wyleciałeś za bezczelność w wypowiedziach na temat dystynkcji, pamiętasz? Założyłeś równolegle drugie konto czym naruszyłeś regulamin (pkt. 5 zasad ogólnych). Wszystkie twoje komentarze są raczej o... niczym: niczego nie masz do zaoferowania innym (pkt. 3 zasad forum) poza frustracją zakamuflowaną słowotokiem bez zasad interpunkcji i ortografii (pkt. 7 zasad forum). Ostrzegam więc: albo jesteś w Załodze i stosujesz regulamin albo się pożegnamy (bez żalu z mojej strony).
              - 21.11.2012 09:11
              • x2494
                x2494
                interpubkcji co to za słowo ? bo nie rozumiem .
                łatwo czyjeś błędy wytykać ale na swoje się już nie patrzy nie szukam sprzeczki i chce być dalej w załodze ale prosze też o odrobine szacunku pod moim adresem
                Dziekuje
                - 21.11.2012 09:46
                • Apis
                  Apis

                  Cytat

                  i chce być dalej w załodze

                  Stosuj regulamin. Może go przeczytaj w końcu: http://www.zeglug...?page_id=7
                  - 21.11.2012 09:53
                  • M
                    multinet2000

                    Cytat

                    jeśli mogę coś od siebie: za dużo wolnego czasu ma pan kapitan chyba ? to emerytura, choroba czy brak zajęcia kierują pana ortograficznym zainteresowaniem ?

                    Kolego załogancie "taki jeden na stu". Zachowałeś się wyjątkowo "mało elegancko". By nie użyć dosadniejszego określenia. Alergicznie nie znoszę arogancji! W tym przypadku, Himalaje przy tym to tylko średnie górki. Dawniej za taką niesubordynację, przeciągano pod kilem. Czasami żałuję, że cywilizacja ( ona dla takich postaw obecnie wydaje się bezbronna ) nie pozostawiła do dyspozycji kilka takich "atrakcji". Bo jeśli nie działa "siła argumentu" to dla wybranych zadziała "argument siły. To jest jakby bardziej zrozumiałe
                    Język kolego jest jak piękny ogród. A zachwaszczanie go to zwykłe barbarzyństwo. A ci zazwyczaj kończą na rei.
                    - 21.11.2012 10:29
                    • Apis
                      Apis
                      Panowie: dobrze, że dyskutujemy o kulturze, kulturze słowa (pisanego) i regulaminie, ale już wystarczy o tym w tym miejscu. Od tego mamy ten dział forum:
                      http://www.zeglug...orum_id=19

                      Tu komentujemy treść newsa o "Green Award".

                      Szkoda, że w naszym kraju nie ma jakichkolwiek bodźców ekonomicznych do przenoszenia ładunków (możliwych, rzecz jasna) na statki śródlądowe (np. wymierne bonifikaty dla spedytorów za korzystanie z bardziej energooszczędnych i ekologicznych form transportu), a armatorom nie tylko nie obniża się stawek za korzystanie z infrastruktury dróg wodnych a wręcz dokłada nowe opłaty (np. osławiony podatek denny). Nasze (niestety stare) statki nawet bez certyfikatów są i tak dużo bardziej "zielone" niż polskie TIR-y (złośliwi rozszyfrowali skrót TIR: Trasa I Remont).
                      - 21.11.2012 10:47
                      • x2494
                        x2494
                        moim zdaniem bardzo dobrze że likwiduje się pomału żeglugę rzeczną w tym kraju , może kiedy się ją zlikwiduje to na jej miejsce powstanie coś co będzie przypominało to co jest na zachodzie i będziemy umieli z tego korzystać wykształcimy specjalistów i wykwalifikowaną kadrę i wrócą te piękne lata o których każdy wspomina bo niestety to co teraz mamy to dno całkowite .
                        - 21.11.2012 11:34
                        • slepowron
                          slepowron
                          Przykro ,bardzo grzecznie zwrócona uwaga,a tyle inwektyw.Pani Małgosia napewno nie była by szczęsliwa mając takiego orła w klasie.Pozdrawiam kapitanie.Jacek
                          - 21.11.2012 18:07
                          • S
                            Seehund
                            Jestem przekonany, że brak proporca Green Award na niemieckich statkach, nie jest jednoznaczny z niespełnieniem warunków jego otrzymania. Jedni nie mają pojęcia, że coś takiego istnieje, dla innych jest to zawracaniem głowy, a jeszcze inni, z zasady, nie tolerują jakichkolwiek inspektorów na swojej burcie. .... a mimo to mają lśniące maszynownie, gdzie, przysłowiowo, można jeść z podłogi. Oczywiście dzięki naszym marynarzom.
                            - 21.11.2012 19:42
                            Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
                            Proszę Zaloguj by zagłosować.
                            Niesamowite! (0)0 %
                            Bardzo dobre (0)0 %
                            Dobre (0)0 %
                            Średnie (0)0 %
                            Słabe (0)0 %
                            Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
                            Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies