Wypadek w Porcie Braunschweig. Polski marynarz nie żyje

16.11.2012
W niedzielę 11.11.2011 wczesnym rankiem w trakcie manewrów wychodzenia z portu Braunschweig na Mittellandkanal z polskiego zestawu pchanego z niewyjaśnionych dotąd przyczyn wypadł za burtę 28-letni członek załogi. Kilka minut musiał się już znajdować w wodzie zanim kapitan zauważył jego brak na pokładzie. Załoga natychmiast wyciągnęła go z wody na pokład i zaalarmowała służby ratunkowe. Od razu podjęto reanimację nieprzytomnego i mocno wyziębionego marynarza. Aby zabrać go z pokładu do karetki musiano użyć specjalnych noszy.

Podczas transportu kontynuowano czynności reanimacyjne. Poszkodowanego w bardzo ciężkim stanie przewieziono do miejscowej kliniki. Niestety nie udało się uratować mu życia. Kapitan przeżył ciężki szok i także został zabrany do szpitala.

W niedzielę 11.11.2011 wczesnym rankiem w trakcie manewrów wychodzenia z portu Braunschweig na Mittellandkanal z polskiego zestawu pchanego z niewyjaśnionych dotąd przyczyn wypadł za burtę 28-letni członek załogi. Kilka minut musiał się już znajdować w wodzie zanim kapitan zauważył jego brak na pokładzie. Załoga natychmiast wyciągnęła go z wody na pokład i zaalarmowała służby ratunkowe. Od razu podjęto reanimację nieprzytomnego i mocno wyziębionego marynarza. Aby zabrać go z pokładu do karetki musiano użyć specjalnych noszy.

Podczas transportu kontynuowano czynności reanimacyjne. Poszkodowanego w bardzo ciężkim stanie przewieziono do miejscowej kliniki. Niestety nie udało się uratować mu życia. Kapitan przeżył ciężki szok i także został zabrany do szpitala.

Rzecznik policji Wolfgang Klages oświadczył, że trwają czynności mające na celu ustalenie przyczyn wypadku ale konieczne jest także przeprowadzenie stricte medycznych badań.

- Chcemy mieć absolutna pewność co do przyczyny zgonu - mówi Klages. Sekcja zwłok zmarłego marynarza powinna wyjaśnić przyczynę jego śmierci.

Zestaw pchany dotychczas pozostaje zacumowany w Braunschweigu.
Apis 16.11.2012 3,304

5 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • B
    Balge
    zestaw już wypłynął i wrócił
    - 16.11.2012 17:26
    • Trawers
      Trawers
      Co to za pchacz był? Czy wiadomo coś więcej o przyczynach śmierci?
      - 16.11.2012 17:41
      • P
        Piotrzw
        Witam !
        Współczuję koledze-kaptanowi, trzymaj się. Nie tak dawno to samo przeżyłem. Służby ratunkowe łącznie z policją wykazały się wysokim profesjonalizmem, nie udało się uratować kolegi. Niestety w psychice pozostaje skaza, poczucie winy. Pozdrawiam załogę.
        - 16.11.2012 19:03
        • Apis
          Apis
          Otrzymałem telefoniczne od kpt. J. Węgrzyna sprostowanie, że nie był to polski zestaw pchany lecz niemiecki, ale z polską załogą. Zestaw był załadowany kontenerami i miał niewielkie zanurzenie. Właśnie wysokość od pokładu do lustra wody (ok. 1.4 m) była poważnym utrudnieniem w akcji ratowniczej. Załoga bowiem od razu widziała jak marynarz wypadł za burtę, ale strasznie trudno było go od razu znaleźć (było jeszcze ciemno) i podjąć z wody. Chłopak zachłysnął się i stracił przytomność. Resztę znamy z informacji prasowych. Osierocił roczną córeczkę. RIP [*]
          - 19.11.2012 19:47
          • S
            Seehund
            Jest to tragedia dla nas wszystkich, a przede wszystkim dla bliskich marynarza, ale w tym momencie nasunęło mi się pytanie: gdzie była w tym czasie jego kamizelka ratunkowa? Nie znam szczegółów, ale jest wiele punktów w przepisach mówiących o obowiązku zakładania kamizelki. Powiedzmy sobie szczerze: kiedy ją zakładamy? .... a no kiedy kapitan tego wymaga (rzadko), gdy rozsądek podpowiada (potrafimy go zagłuszyć), a najczęściej gdy WSP jest na horyzoncie, bo jej brak ma wymierne koszty. Znam to z autopsji: a to za gorąco, a to za ciasno, a to nie ma czasu... . Myślimy, że tragedie, wypadki, nieszczęścia to nie nasz wymiar. Wyciągnijmy z tej tragedii wnioski dla siebie. Życzę wszystkim marynarzom, również i sobie, aby nikt z nas nie stał się bohaterem gorących wiadomości w tym kontekście.
            @Skipper. Pozdrowienia.
            - 19.11.2012 20:20
            Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
            Proszę Zaloguj by zagłosować.
            Niesamowite! (0)0 %
            Bardzo dobre (0)0 %
            Dobre (0)0 %
            Średnie (0)0 %
            Słabe (0)0 %
            Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
            Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies