Mgła - jesienna szata Afrodyty

30.10.2012
Mgła jest odrażająca, całkowicie zasnuwa lub wręcz wymazuje świat, który podczas tego misterium staje się na pół martwy, na pół nieistniejący. Jest bezwzględna jak uczucie, zjawia się i znika kiedy tyko chce. Paraliżuje komunikację lotniczą w kraju, utrudniają jazdę po polskich drogach, uniemożliwia całkowicie poruszanie się po szlakach wodnych.

Poza tym jest też... piękna, kiedy to jej resztki w porannym słońcu dodają bajkowego koloru liściom. Podczas naszej sentymentalnej podróży udało się nam zobaczyć, poczuć jej smak i uwiecznić prawdziwe piękno polskiej złotej jesieni dodatkowo wzbogaconej o poranną mgłę.

Mgła jest odrażająca, całkowicie zasnuwa lub wręcz wymazuje świat, który podczas tego misterium staje się na pół martwy, na pół nieistniejący. Jest bezwzględna jak uczucie, zjawia się i znika kiedy tyko chce. Paraliżuje komunikację lotniczą w kraju, utrudniają jazdę po polskich drogach, uniemożliwia całkowicie poruszanie się po szlakach wodnych.

Jest też intrygujące we mgle to, że choć prawie nic nie widać to staje się wyczuwalny się świeży smak wilgoci. Mgła to jesienne poranne misterium, to liczne pajęczyny w perłowych kropelkach... Mgła to materiał na przejrzyste szaty Afrodyty. W poezji pojawiają się córki porannej mgły, czyli krople rosy które tuż przed świtem pojawiają się na liściach głogu.

Poza tym jest też... piękna, kiedy to jej resztki w porannym słońcu dodają bajkowego koloru liściom. Podczas naszej sentymentalnej podróży udało się nam zobaczyć, poczuć jej smak i uwiecznić prawdziwe piękno polskiej złotej jesieni dodatkowo wzbogaconej o poranną mgłę.






Mgła w śluzie Zwanowice







Mgła w Koźlu (Cypel)


Niniejszy temat to pokłosie mojego pobytu na pokładzie zestawu pchanego w rejsie na odcinku Wrocław – Kędzierzyn Koźle z którego niebawem zdam szerszą relację. Podziękowania dla załogo pchacza za umożliwienie odbycia rejsu.

tekst i zdjęcia: Janusz Fąfara
Apis 30.10.2012 2,963

2 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Wojciech Rytter
    Wojciech Rytter
    Dziękujemy Panie Januszu za ciekawe zdjęcia ,kroniki i bieżące informacje.Jest Pan naszym fotoreporterem w Załodze i nie tylko.Zawsze z wielkim zainteresowaniem śledzimy Pańskie artykuły.I tak trzymać.To jest to,co cieszy.
    - 30.10.2012 13:13
    • S
      Seehund
      Mgła nie musi być odrażająca, może fascynować, ale przede wszystkim stawia wyzwania. Jest utrudnieniem, ale nie przeszkodą dla żeglugi zawodowej. Chyba nie ma lepszego testu z pływania na radarze. Znam kapitanów, którzy mimo lat pływania w ciemnościach, we mgle czują się jak w zadymieniu pożarowym, czyli kompletnie tracą orientację i zachowując się rozsądnie rzucają kotwicę. Większość płynie dalej szukając Afrodyty w jej przejrzystych szatach.
      Januszu, to kolejny, piękny fotoreportaż. Przy okazji serdecznie pozdrawiam z 520 km Renu.
      - 30.10.2012 22:20
      Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
      Proszę Zaloguj by zagłosować.
      Niesamowite! (1)50 %
      Bardzo dobre (1)50 %
      Dobre (0)0 %
      Średnie (0)0 %
      Słabe (0)0 %
      Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
      Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies