Unia zablokuje nam statki na Bałtyku

10.10.2012
Bruksela zaostrza przepisy dotyczące emisji spalin ze statków na Bałtyku. Od 2015 r. armatorzy pływający po tym akwenie muszą używać paliw zawierających maksymalnie 0,1 proc. siarki. To wyśrubowana norma. Na świecie statki mogą bowiem spalać paliwo zawierające aż do 3,5 proc. siarki.

Aby spełnić nowe wymogi, unijni armatorzy będą musieli zmodernizować flotę. Ale nie wszyscy. – Regulacje dotyczą tylko Bałtyku i Morza Północnego. Nie zaostrzono norm emisyjnych dla Morza Śródziemnego – zauważa prof. Tadeusz Borowski z Akademii Morskiej w Szczecinie. Jak podkreśla, sprzeciw Greków i Włochów skutecznie zablokował takie plany Komisji Europejskiej. Na Bałtyku protestu zabrakło...

Bruksela zaostrza przepisy dotyczące emisji spalin ze statków na Bałtyku. Od 2015 r. armatorzy pływający po tym akwenie muszą używać paliw zawierających maksymalnie 0,1 proc. siarki. To wyśrubowana norma. Na świecie statki mogą bowiem spalać paliwo zawierające aż do 3,5 proc. siarki.

Aby spełnić nowe wymogi, unijni armatorzy będą musieli zmodernizować flotę. Ale nie wszyscy. – Regulacje dotyczą tylko Bałtyku i Morza Północnego. Nie zaostrzono norm emisyjnych dla Morza Śródziemnego – zauważa prof. Tadeusz Borowski z Akademii Morskiej w Szczecinie. Jak podkreśla, sprzeciw Greków i Włochów skutecznie zablokował takie plany Komisji Europejskiej. Na Bałtyku protestu zabrakło...

Polska nie protestowała wystarczająco głośno. Finowie, których gospodarka uzależniona jest od żeglugi morskiej, wynegocjowali okresy przejściowe. Niekorzystne dla krajów bałtyckich regulacje Parlament Europejski we wrześniu przegłosował miażdżącą większością głosów.

Nowa dyrektywa przeszła niezauważona, choć jej wpływ na region będzie gigantyczny. Na 3 tys. statków pływających po Bałtyku trzeba będzie wymienić silniki lub zamontować specjalne urządzenia, tzw. skrubery. Analitycy szacują, że ceny frachtu mogą wzrosnąć nawet o 40 proc. Stracić może na tym m.in. Orlen, importujący ropę tankowcami.

Przepisy nie dotkną jednak Rosji, której flota jest największym użytkownikiem bałtyckich wód i w największym stopniu je zanieczyszcza.

Apis 10.10.2012 1,988

3 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • marek56
    marek56
    Oczywiście, Rosja jest nietykalna !!! Mogą syfić, mogą rybę odławiać bez limitów, mogą wszystko. "Polska nie protestowała wystarczająco głośno" - a w ogóle protestowała ? Przecież od lat każda kolejna ekipa ma wszystko co związane z gospodarką wodną w... głębokim poważaniu.
    - 10.10.2012 17:47
    • M
      multinet2000
      UNIA !! Nie zdziwił bym się gdybyśmy w niedalekiej przyszłości, przeszli na napęd wiosłowy lub żaglowy. Jest Eko !!! Żebym tylko nie "wykrakał.
      - 11.10.2012 11:44
      • T
        Tomasz36
        I tak wszystko nasze po Bałtyku pływa już pod banderą Panamy,Bahamów czy innych tanich bander.Czyli nas to nie dotyczy!
        - 11.10.2012 13:57
        Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
        Proszę Zaloguj by zagłosować.
        Niesamowite! (0)0 %
        Bardzo dobre (0)0 %
        Dobre (0)0 %
        Średnie (0)0 %
        Słabe (0)0 %
        Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
        Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies