61-letni sternik został bardzo ciężko ranny w wypadku, który wydarzył się 1.10.2012 na polskim statku BM 5237 w Wolfsburgu (Mittellandkanal).
Podczas manewru cumowania na postojowisku w pobliżu kolejowego Dworca Głównego (naprzeciw Autostadt) chcąc przyciągnąć za linę statek bliżej do brzegu pochylił się głową w dół i został zaklinowany między burtą statku a ścianą nabrzeża.
Zaalarmowana przez załogę karetka pogotowia krótko po zdarzeniu zabrała go z miejsca wypadku. W bardzo ciężkim stanie został odwieziony do miejscowej kliniki. Jego stan jest nadal krytyczny z groźbą utraty życia. 
61-letni sternik został bardzo ciężko ranny w wypadku, który wydarzył się 1.10.2012 na polskim statku BM 5237 w Wolfsburgu (Mittellandkanal).
Podczas manewru cumowania na postojowisku w pobliżu kolejowego Dworca Głównego (naprzeciw Autostadt) chcąc przyciągnąć za linę statek bliżej do brzegu pochylił się głową w dół i został zaklinowany między burtą statku a ścianą nabrzeża.
Zaalarmowana przez załogę karetka pogotowia krótko po zdarzeniu zabrała go z miejsca wypadku. W bardzo ciężkim stanie został odwieziony do miejscowej kliniki. Jego stan jest nadal krytyczny z groźbą utraty życia.
Jak ustalono - załadowana jęczmieniem BM-5237 w drodze z Fürstenwalde do Lingen ok. godz. 19.20 w dniu 1.10.2012 zatrzymała się na postój w Wolfsburgu. Już po zacumowaniu dziobu i rufy sternik chciał przyciągnąć statek do nabrzeża aby "sztywniej" uwiązać cumę. Chcąc wybrać luz wychylił się poza burtę i tak doszło do tragedii. Policja określiła to jako nieszczęśliwy wypadek bez udziału i winy osób trzecich.
źródło:
presseportal.de
tłum. Andrzej Podgórski
foto. Tadeusz Jankowski (pływał na BM-5237)
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies