Statkiem do Niepołomic?

29.09.2012
Projekt budowy niepołomickiego stopnia wodnego na Wiśle zyskuje coraz większe poparcie różnych środowisk. Jednak wbrew pozorom, do realizacji tej inwestycji jest obecnie dalej niż jeszcze rok temu, kiedy w Zamku Królewskim w Niepołomicach podpisano list intencyjny w sprawie budowy na Wiśle stopnia wodnego "Niepołomice" o czym informowaliśmy na naszych łamach.

Dokument ten sygnowali: prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej Leszek Karwowski, prezes zarządu spółki Małe Elektrownie Wodne (MEW) - Michał Wilkowski oraz prezes stowarzyszenia Miłośników Ziemi Niepołomickiej Janusz Jagła i koordynator SMZN ds. promocji i rewitalizacji wiślanego szlaku żeglownego - Zbigniew Siedlarz.

Projekt budowy niepołomickiego stopnia wodnego na Wiśle zyskuje coraz większe poparcie różnych środowisk. Jednak wbrew pozorom, do realizacji tej inwestycji jest obecnie dalej niż jeszcze rok temu, kiedy w Zamku Królewskim w Niepołomicach podpisano list intencyjny w sprawie budowy na Wiśle stopnia wodnego "Niepołomice" o czym informowaliśmy na naszych łamach.

Dokument ten sygnowali: prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej Leszek Karwowski, prezes zarządu spółki Małe Elektrownie Wodne (MEW) - Michał Wilkowski oraz prezes stowarzyszenia Miłośników Ziemi Niepołomickiej Janusz Jagła i koordynator SMZN ds. promocji i rewitalizacji wiślanego szlaku żeglownego - Zbigniew Siedlarz.

- Problem polega między innymi na tym, że w Krajowym Zarządzie Gospodarki Wodnej zmieniły się władze i teraz starania o realizację tego projektu musimy zaczynać niejako od początku - mówi Janusz Jagła. Stowarzyszenie, któremu szefuje on od wielu lat, starania o budowę stopnia wodnego na niepołomickim odcinku Wisły prowadzi od ponad sześciu lat.

Powracający port

Przed laty w Niepołomicach istniał port rzeczny, gdzie przeładowywano na galary wiślane głownie sól, którą dowożono tu koleją z Wieliczki. Funkcjonowała tam również - do połowy lat 60-tych XX, przystań dla statków pasażerskich, które właśnie przez Niepołomice regularnie kursowały z Krakowa do Koszyc i dalej do Sandomierza oraz w przeciwnym kierunku.

Takie statki pływały niegdyś po Wiśle w Niepołomicach. Drogą wodną można było dostać się m.in. do Krakowa. Fot. archiwum SMZN

Wiślane zamierzenia Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Niepołomickiej to powrót do projektów, które były żywe w różnych okres minionego stulecia. Na przełomie lat 1911/1912 rozpoczęto budowę Kanału Galicyjskiego, a w Niepołomicach miał powstać port kanałowy. Inwestycję, podczas której wzniesiono w Krakowie m.in. bulwary nad Wisłą i basen portowy w Płaszowie przerwał wybuch I wojny światowej.

Do "stopnia" wrócono w 1946 roku. Powstał wtedy plan wyznaczenia drogi wodnej wiodącej przez Modrzejów, Kraków i Opatowiec, a na kanale, który miał wieść Doliną Drwinki, planowano też budowę śluzy "Batory" na przysiółku Koźlica w Woli Batorskiej. Jednak wkrótce projekt odłożono ad acta. Tak samo skończył się powrót do tej idei w latach 70. ubiegłego wieku.

Nie tylko turystyka

Gdyby planowany stopień wodny powstał, o 12 km wydłużyłaby się Droga Wodna Górnej Wisły, a tym samym byłoby bliżej do otwarcia wiślanego szlaku żeglugowego z Krakowa przez Niepołomice do Sandomierza. Inne zyski z tej inwestycji to m.in. zahamowanie*) erozji w korycie rzeki poniżej stopnia "Przewóz" oraz możliwość powstania w gminie Niepołomice elektrowni wodnej o mocy ok. 3 MW, która rocznie dawałaby z czystej energii ok. 6 mln zł zysku.

- Za sprawą stopnia na Wiśle Niepołomice stałyby się miastem turystyczno-przemysłowym, a nie jak jest to teraz, przemysłowo-turystycznym, natomiast elektrownie wodne byłyby gwarancją energetycznego bezpieczeństwa mieszkańców gminy. Niepołomice zyskałyby także ochronę przeciwpowodziową, ponieważ budowa stopnia to także znaczące podniesienie wiślanych wałów - twierdzi Janusz Jagła.

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej niepołomiccy samorządowcy przyjęli rezolucję popierającą proponowaną przez SMZN rewitalizację wiślanego szlaku żeglownego, jednak sami gospodarze podkrakowskiego miasta odnoszą się do tego projektu sceptycznie.

- By powiedzieć tu "tak" lub "nie" konieczne jest przygotowanie szczegółowego studium wykonalności tego przedsięwzięcia oraz jego oddziaływania na otoczenie, ponieważ w tej sprawie pojawiają się również opinie, że budowa stopnia wodnego będzie mieć negatywny wpływ na środowisko i ochronę powodziową. Dlatego na dziś miasto w żaden sposób nie wspiera tego pomysłu. A o tym, by gmina współfinansowała tę inwestycję w ogóle nie ma mowy - zaznacza wiceburmistrz Niepołomic Adam Twardowski.

Potrzeba 350 mln zł

By budowa stopnia wodnego "Niepołomice" ruszyła z miejsca, muszą być spełnione trzy warunki. Trzeba opracować studium wykonalności inwestycji i raport jej oddziaływania na środowisko oraz zdobyć pieniądze na przedsięwzięcie, którego koszty są szacowane na 350 mln zł. SMZN liczy, że większość tych funduszy uda się pozyskać z UE.

- Obecnie Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej przygotowuje listę inwestycji do krajowej Strategii Rozwoju Transportu do 2020 roku. Wspólnie z Krajowym Zarządem Gospodarki Wodnej została przygotowana wstępna lista projektów w zakresie infrastruktury dróg wodnych śródlądowych i jest wśród nich budowa stopnia wodnego "Niepołomice" na górnej Wiśle - informuje Zbigniew Siedlarz koordynator SMZN ds. promocji i rewitalizacji wiślanego szlaku żeglownego.

źródło: dziennikpolski24.pl/region-wielicki

*) Poprawiono błędy występujące w oryginalnym tekście - m.in. zahamowanie a nie - jak w oryginale - zachowanie erozji w korycie rzeki poniżej stopnia "Przewóz". Redakcja "Żegluga wczoraj, dziś, jutro..."

4 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Apis
    Apis

    Cytat

    Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej niepołomiccy samorządowcy przyjęli rezolucję popierającą proponowaną przez SMZN rewitalizację wiślanego szlaku żeglownego, jednak sami gospodarze podkrakowskiego miasta odnoszą się do tego projektu sceptycznie.

    Widać jak przez szybę w tym cytacie, że przeciwny jest jedynie burmistrz skoro Rada Miasta jest za... Po co ta liczba mnoga? Aaaaaa..... za burmistrzem stoją jego zausznicy.... No i nie jegoż to inicjatywa - nie będzie aureoli sławy jeśli się uda. Stąd obstrukcja.

    Cytat

    Dlatego na dziś miasto w żaden sposób nie wspiera tego pomysłu. A o tym, by gmina współfinansowała tę inwestycję w ogóle nie ma mowy.

    Jakież to polskie....
    - 29.09.2012 09:09
    • marek56
      marek56
      Funkcjonowała tam również - do połowy lat 60-tych XX, przystań - Do dziś pamiętam (trochę już mgliście) wycieczkę szkolną do Niepołomic, na Zamek i Kopiec Grunwaldzki, statkiem z pod Wawelu. Był to rok chyba 1967 albo 68 ? Super wyprawa. A największe wrażenie robiło śluzowanie, na Dąbiu i Przewozie. Dodam, że rejs był w obie strony - tam i z powrotem. Statek chyba czekał na nas.
      - 29.09.2012 09:22
      • Apis
        Apis
        Ano właśnie.... Chciałoby się rzec: "Twardowski na Księżyc!"
        - 29.09.2012 09:24
        • koj
          koj
          Dlatego na dziś miasto w żaden sposób nie wspiera tego pomysłu. Pan VC Burmistrz się myli, Rezolucja Rady Miejskiej w Niepołomicach jest dowodem, że Miasto wspiera budowę stopnia wodnego Niepołomice i stopnia wodnego Podwale. Tyle na gorąco, resztę napiszę do UMiG Niepołomice.
          Zbigniew Siedlarz
          - 01.10.2012 11:51
          Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
          Proszę Zaloguj by zagłosować.
          Niesamowite! (0)0 %
          Bardzo dobre (0)0 %
          Dobre (0)0 %
          Średnie (0)0 %
          Słabe (0)0 %
          Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
          Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies